Ekologiczne nawyki od najmłodszych lat

Kinga Rymut-Sobala
To wielka radość być małym ekologiem!
To wielka radość być małym ekologiem! Fot. Krzysztof Łokaj
W Szkole Podstawowej nr 2 w Rzeszowie wychowuje się uczniów wrażliwych ekologicznie i dbających o przyrodę.

Szkoła bierze udział w ogólnopolskim konkursie "Program ekozespołów w mojej szkole i przedszkolu". Koordynowany przez Agnieszkę Bator, Julite Bielską i Dorotę Trzynę, nauczycielki z "2". W ochronę środowiska zaangażowała się tu setka uczniów.

Dzieci pracują w sześcioosobowych ekozespołach i przez kilka miesięcy będą uczestniczyły w zajęciach ochrony środowiska. Kampania jest podzielona na kilka grup tematycznych - woda, odpady, energia, komunikacja, zakupy.

Czyściej nad Wisłokiem

Obecnie uczą się ułożonego przez siebie hymnu ekologów. W szkolnych łazienkach powiesiły tablice z kolorowymi informacjami, jak oszczędzać wodę. Będą montowały końcówki hydrauliczne na szkolne krany.

- Pozwolą zaoszczędzić do 60 procent wody! - wyjaśnia Agnieszka Bator.

W spłuczkach starego typu zamontują pomagające oszczędzać wodę butelki plastikowe. Wiosną podczas rowerowej wycieczki, wysprzątają brzegi Wisłoka. Rozdadzą ulotki spacerowiczom o zaletach zostawiania samochodu w garażu i poruszania się na rowerze. Pod koniec roku przygotują prace plastyczne na konkurs "Woda w moim życiu".

Na sklepowych półkach

Dla dziewczyn interesujące są ekologiczne zakupy.

Ostatnio szkoła zorganizowała pokaz makijażu ekologicznego z okazji Dnia Kobiet Uczennice dowiedziały się, które kosmetyki mogą szkodzić zdrowiu i dlaczego freon jest niebezpieczny dla środowiska oraz jakie opakowania środków pielęgnujących są ekologiczne. Nauczyły się też rozpoznawać oznaczenia na kosmetykach, informujące o tym, czy produkt jest przyjazny dla środowiska. Dowiedziały się, co powinna zawierać domowa ziołowa apteczka i dlaczego warto używać naturalnych kosmetyków.

Dzieci odwiedzą też sklep ze zdrową żywnością i wezmą udział w cyklu zajęć promujących zdrowe odżywianie się.

- Będziemy uczyć nie tylko o ekologicznej żywności, ale też chorobach związanych z niewłaściwą dietą. Chcemy przestrzec przed otyłością, anoreksją, bulimią i przekazać wiedzę o bezpiecznych dla zdrowia dietach - tłumaczy Agnieszka Bator.

Ścieżki dla rowerzystów

Chłopcy nie mogą się już doczekać wyjazdu do szkółki leśnej. Będą tam sadzili drzewka i kupią sadzonki, które zasilą szkolny ogródek. Z okazji Dnia Ziemi (23 kwietnia) mali ekolodzy przemienią się w aktorów i wystawią w szkole przedstawienie "Na ratunek Ziemi". Chcą też rozwiesić plakaty ekologiczne na osiedlu.

W maju wybierają się do prezydenta miasta z listowna prośbą o ochronę środowiska. Chcą więcej ścieżek rowerowych, pojemników do segregowania śmieci, zadbanych parków i dbania o czystość w mieście.

Olej przyjacielem ryb

W trosce o dobro przyrody dzieci piszą też bajki na konkurs ekologiczny. Ania Motyka wymyśliła opowieść o tzw. oleju przepracowanym, który chciał się przyjaźnić z rybkami. Ponieważ był trujących, nie mógł pływać blisko nich.

- Pojechał więc do fabryki, tam do oczyścili i potem pływał w łodzi podwodnej. Stamtąd mógł przyglądać się rybkom z bliska i przyjaźnić się nimi - opowiada mała bajkopisarka.

Gaszą światła i monitory

Mali ekolodzy działają nie tylko w szkole, ale też w domach. W obu miejscach robią pomiary zużycia energii i wody. Starają się zużywać jej jak najmniej i pilnują rodziców, by robili to samo.

- Prawie zawsze zamiast w wannie, kapię się pod prysznicem - zapewnia Paulinka Szczerbicka z trzeciej klasy. - A jak myję ząbki, to nalewam wodę do kubka i zakręcam kran.

Jej koleżanka Julia Rusin codziennie wędruje po domu i sprawdza, czy nie ma zapalonego niepotrzebnie światła.

Krzyś Wilk dba, żeby monitory w telewizorze i komputerze, których nikt nie używa, były wyłączone. - Czasem tata zapomina, ale ja od razu wyłączam monitor - mówi.

Puszki na aluminium

W szkole uczą się segregować śmieci w gnieździe recyclingowym. Dzielą odpadki na kilka kategorii: makulatura, szkło bezbarwne i kolorowe oraz plastik i metal. Wiedzą, że odpowiednio posegregowane śmieci mogą być użyte jeszcze raz.
Julia segreguje śmieci w domu razem z rodzicami.

- Na moim osiedlu są specjalne pojemniki i tam wynosimy już pogrupowane odpadki - tłumaczy.

Pełnym poświęcenia ekologiem jest Konrad Broda, kolega Julii. W pobliżu jego domu nie ma takich kolorowych pojemników, więc chłopiec zanosi je na inne osiedle.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie