eWinner 1. Liga Żużlowa. W niedzielę pierwszy mecz finałowy - Arged Malesa TŻ Ostrovia Ostrów podejmuje Cellfast Wilki Krosno

Michał Czajka
Michał Czajka
Jakub Steinborn
Cellfast Wilki Krosno rozpoczynają walkę w wielkim finale eWinner 1. Ligi Żużlowej. Najpierw czeka ich mecz w Ostrowie.

Rywalem krośnieńskiej watahy w finale będzie zespół Arged Malesa TŻ Ostrovii Ostrów. W rundzie zasadniczej krośnianie dwukrotnie pokonali rywali. Finałową rywalizację rozpoczną na torze rywala.

- Ostrów ma specjalne miejsce w moim sercu, ponieważ zdawałem licencję „Ż” właśnie tam - mówi lider Cellfast Wilków Krosno Tobiasz Musielak. - Zawsze wracam do Ostrowa z uśmiechem na twarzy. Mało tego, wychowałem się żużlowo w Lesznie, a oba tory są do siebie zbliżone - dodaje.

Zawodnik Ostrovii Tomasz Gapiński jednak zauważa, że rywalizacja w fazie zasadniczej nie zawsze ma przełożenie na to, co dzieje się w play-off.

- Wygrali z nami dwa razy w rundzie zasadniczej - przyznaje na łamach oficjalnego serwisu Głównej Komisji Sportu Żużlowego. - Jednak Wybrzeże też z nimi dwa razy wygrało, a potem, już w play-off, Wilki odwróciły tendencję. My też chcemy to zrobić. Pamiętam nasz pierwszy mecz z Wilkami w tym sezonie i mogę powiedzieć, że to była porażka na własne życzenie. My nie byliśmy w dobrej dyspozycji sprzętowej - zauważa.

Tobiasz Musielak również na spokojnie podchodzi do rywalizacji w finale, bo na pewno fakt, iż Wilki dwa razy wygrały w fazie zasadniczej teraz nie będzie miał większego znaczenia.

- Jeśli osiągniemy 42-43 punkty, to będzie dobry prognostyk na rewanż. Wiem jednak, że stać nas na więcej

- uważa żużlowiec Cellfast Wilków.

Chociaż ostatni trening przed meczem w Ostrowie krośnianie mieli w czwartek, to Tobiasz Musielak nie ukrywa, że silniki wybrał już wcześniej. Zawodnik przyznaje również, iż nie ma dla niego większego znaczenia to czy rywalizacja zaczyna się na domowym torze, czy też obiekcie rywala.

- Chcemy wygrać ten dwumecz, będziemy robili wszystko, by tak się stało - zapowiada Tomasz Gapiński. - Na razie skupiamy się na tym pierwszym spotkaniu. Nie pompujemy, nie będziemy przesadzać z treningami, bo to nic nie da. Wyjedziemy raz, a potem grill, luz i w niedzielę pełna koncentracja na zawodach. Zobaczymy na ile Krosno nam pozwoli. Na pewno będzie fajny mecz - kończy.

AWIZOWANE SKŁADY:

Ostrovia: 9. Nicolai Klindt, 10. Tomasz Gapiński, 11. Oliver Berntzon, 12. Patrick Hansen, 13. Grzegorz Walasek, 14. Jakub Krawczyk, 15, Sebastian Szostak, 16. Jakub Poczta. Trener Mariusz Staszewski.

Wilki: 1. Tobiasz Musielak, 2. Vaclav Milik, 3. Patryk Wojdyło, 4. Mateusz Szczepanik, 5. Andrzejs Lebedevs, 6. brak zawodnika, 7. Aleks Rydlewski. Trener Ireneusz Kwiecisński.

Rozmowa z Mariuszem Rumakiem po meczu Polska - Ukraina 2:2 U19

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie