"Fachowcy wymuszą wzrost płac"

Alina Bosak
Krystyna Baranowska
Rozmowa z Eweliną Sochą, właścicielką biura pośrednictwa pracy "Kontakt International" w Rzeszowie.

- Trwa akcja Solidarności, w której związkowcy domagają się podwyżek. Czy to dobry moment, żeby wywalczyć u pracodawców większe płace?

- Na niedawnej konferencji "Płace 2007" w Warszawie pojawiły się opinie, że firmy będą musiały podzielić się zyskami z pracownikiem. Mówimy jednak o przedsiębiorstwach, w których wymusi to rynek. To zależy od branży. Jeśli pracodawca oferuje pracę za określone pieniądze i znajduje chętnego, który posiada wszystkie wymagane kwalifikacje - to nie będzie widział powodu podnoszenia pensji.

- W jakich branżach trudno znaleźć pracownika?

- Transport, budownictwo, służba zdrowia, gastronomia (szczególnie sezonowa), przemysł - tutaj możemy już mówić o rynku pracownika. Zaczyna brakować fachowców i to oni narzucają poziom płac.

- Pozostali muszą się godzić na to, co dostają, czyli płacę minimalną 936 zł brutto?

- Nasz region nie może poszczycić się takim rozwojem gospodarczym, jak duże aglomeracje. Wciąż jest wysoka stopa bezrobocia. Na Podkarpaciu nie trudno znaleźć pracownika do sklepu. Ostatnio mieliśmy taką ofertę za minimalną pensję i w ciągu kilku dni trafiła się chętna osoba.

- Kto chce więcej zarabiać, musi wyjechać, przynajmniej z Podkarpacia.

- Wiele osób jest zainteresowanych pracą w innych, dobrze rozwiniętych miastach. Wolą to niż wyjazd za granicę, daleko od rodziny. Rynek w UE jest już trochę przesiany. Coraz mniej osób z kwalifikacjami i znajomością języka chce z takich ofert skorzystać.

- Żądanie podwyżek przez pracowników ma szanse powodzenia?

- Największe szanse mają specjaliści, np. informatycy. W wielu branżach pewnie będą podwyżki, ale nie przybliżą nas do poziomu płac w Unii Europejskiej. Coraz więcej przedsiębiorstw sprowadza tanich pracowników spoza granic Unii. Nie odstrasza ich nawet skomplikowana procedura. Nie chodzi tylko o Białorusinów czy Ukraińców. Ostatnio zgłosiła do nas firma, prosząc o ściągnięcie do Polski pracowników z Chin, Nepalu, Indii, Tajlandii.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie