reklama

Hokeiści skarżą się do PZHL na Ciarko KH Sanok

Waldemar MazgajZaktualizowano 
Jeśli wierzyć zawodnikom, to nie wszyscy mają wypłacone nawet premie za zdobyty w ub. roku hokejowy Puchar Polski.<br>
Jeśli wierzyć zawodnikom, to nie wszyscy mają wypłacone nawet premie za zdobyty w ub. roku hokejowy Puchar Polski. MAREK DYBAŚ
Jak deklaruje prezes Ciarko KH Piotr Krysiak już dziś zaległe pieniądze zostaną przelane na konta hokeistów. Polski Związek Hokeja na Lodzie powinien więc zdjąć z sanockiego klubu zakaz transferowy. Ale mogą znaleźć się następni wierzyciele...

Murzyni swoje zrobili

Murzyni swoje zrobili

Ponad 150 tys. zł za wykupienie ze Stoczniowca bramkarza Przemysława Odrobnego. Kilkadziesiąt tysięcy za wypożyczenie trójki zawodników z Nowego Targu. I już "zaklepane" sześć nowych transferów. Na to, w tym na przebijanie stawki Koluszowi, pieniądze się znalazły. Ale nie ma ich na rozliczenie zawodników, z którymi nie przedłużyło się kontraktów. Nie ma dla nich nawet premii za największy sukces klubu, jakim było zdobycie Pucharu Polski. Wstyd! Ale jak to mówią: "Murzyn zrobił swoje, Murzyn może odejść". I proszę mnie nie posądzać o rasizm... Waldemar Mazgaj

W czwartek taki zakaz nałożono na pięć klubów, w tym trzy z ekstraklasy: Zagłębie Sosnowiec, KTH Krynica i Ciarko KH Sanok.

- To pokazuje ich niestabilność i słabość. Sanok znalazł się w niezbyt chwalebnym towarzystwie. Jakoś inne kluby starają się unikać tej "przyjemności" - mówił sanoczanin Bogdan Terlecki, przewodniczący WGiD PZHL.

- Nasz komunikat objął zaległości tylko i wyłącznie wobec zawodników z sezonu 2010/2011. Na Sanok do środy skarżyło się trzech hokeistów. Dopóki klub nie zapłaci zaległości, to nie potwierdzimy żadnego nowego transferu.

Z naszych informacji wynika jednak, że do piątku wnioski takie złożyło pięciu zawodników: Michał Plaskiewicz, Marek Rączka, Piotr Koseda, Dmitri Suur i Piotr Poziomkowski Żaden z nich nie będzie już grał w Ciarko KH.

Premie od pucharu

- Słyszałem, że duża grupa zawodników, ale nie wiem z jakich klubów, szykuje się jeszcze do wysłania wniosków. Muszą to zrobić do wtorku 31 maja, bo wtedy mija termin - poinformował Terlecki.

- W Sanoku nikt z zawodników, którzy już odeszli (a więc oprócz wspomnianej piątki jeszcze Sebastian Owczarek, Tobiasz Bigos i Dawid Słowakiewicz - przyp. red.) nie ma popłaconych pieniędzy za ostatnie kontrakty i premie. Mi na przykład zalegają za trzy miesiące pensji i premie od Pucharu Polski. Za ten sukces doceniono tylko zawodników z pierwszej i drugiej formacji, kilku z trzeciej, a przecież wszyscy walczyliśmy i zostawialiśmy zdrowie na lodzie. Obiecywano złote góry, a później trenerzy do premii wytypowali tylko nielicznych - mówi Piotr Koseda, który w nowym sezonie prawdopodobnie wróci do Torunia.

Dostaną za tyle, ile pracowali

- W poniedziałek sprawa będzie załatwiona. Do banku już złożyliśmy przelewy, ale tylko w takiej wysokości, w jakiej uważamy, że im się należało. Suur, Plaskiewicz, czy Rączka dostaną pełne pieniądze, a reszta za tyle, ile pracowała. Nie będziemy płacić za okres, kiedy nie świadczyli pracy. Wynajęta przez nas kancelaria prawna postara się dowieść naszych racji - dodał prezes Krysiak.

To może znacznie wydłużyć czas na zatwierdzenie nowych zawodników, bo pojawią się kolejni wierzyciele. - Mogą się dogadać nawet we wrześniu, choć wolelibyśmy uniknąć nerwowych sytuacji jak przed rokiem, gdy zawodników potwierdzano do gry dzień przed meczem Pucharu Polski - poinformował Terlecki.

- Kij ma dwa końce - puentuje Koseda. - Środowisko hokeistów jest małe, wszyscy się znają. W Sanoku mogą się zdziwić, jak za rok będą mieć kłopoty z namówieniem kogokolwiek na grę.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3