NOWINY24
    POLECAMY

    To się czyta i ogląda

    Rozwiń
    NOWINY24
    Zwiń

    To się czyta i ogląda

    • Miauuuuu... koty naszych Czytelnikówi
    • Antyki, zabawki i letnie opony. Na giełdzie samochodowej kupisz wszystko
    • Studniówka 2019 uczniów Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 4 im. Ignacego Łukasiewicza w Krośnie

    Ice Bucket Challenge dotarło na Podkarpaciu. Kto następny...

    Ice Bucket Challenge dotarło na Podkarpaciu. Kto następny obleje się wodą? [WIDEO]

    Katarzyna Mularz, wideo: facebook.com/PLRZE

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Szalona gra zatacza w internecie coraz szersze kręgi. Zasada jest prosta: albo płacisz, albo wylewasz na siebie wiadro lodowatej wody.

    Stwardnienie zanikowe boczne to postępująca choroba neurologiczna dotykająca w głównej mierze mężczyzn w wieku średnim. ALS powoduje stopniowe pogarszanie się sprawności ruchowej chorego; następnie choroba doprowadza do paraliżu i w efekcie do śmierci na skutek zatrzymania pracy mięśni oddechowych. Jedną z najbardziej znanych osób chorych na ALS jest naukowiec Stephen Hawking.
    KM/wikipedia.pl



    Filmy przedstawiające kolejne odsłony akcji "Ice Bucket Challenge" (ang. wyzwanie wiadra z lodem) od kilku tygodni obiegają internet lotem błyskawicy. Zimną wodą oblewają się nie tylko zwykli ludzie, ale też znani sportowcy, politycy, czy artyści m.in. George W. Bush, Bill Gates, Agnieszka Radwańska, czy szef CBA Paweł Wojtunik. Kilka dni temu do tego grona dołączył m.in. Klub Kibica Asseco Resovii, siatkarze Olieg Achrem, Zbigniew Bartman, szef podkarpackich policjantów Zdzisław Stopczyk i Łukasz Sikora, kierownik zespołu marketingu i rozwoju siatki połączeń na lotnisku Jasionka.


    Płacisz allbo...

    IBC to - wbrew pozorom - akcja charytatywna. Każda oblana osoba może nominować trzy kolejne do podjęcia identycznego wyzwania. Jeśli te nie chcą tego zrobić, powinny wpłacić pieniądze na rzecz ALS Association - organizacji, która pomaga osobom chorym na stwardnienie zanikowe boczne lub innej fundacji zajmującej się tym problemem. Na wyzwanie należy odpowiedzieć w ciągu doby, najlepiej również w formie filmu.

    Na oblanie lodowatą wodą nie zgodzili się m.in. prezydent USA Barrack Obama, premier Donald Tusk, prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz, czy mistrz świata F1 Sebastian Vettel.

    - Akcja była pomysłem Amerykanina Coreya Griffina, którego przyjaciel, baseballista Pete Frates, choruje na ALS. Najpierw dołączali do niej sportowcy, później również politycy i celebryci. Początkowo zasada była taka, że oblewasz się i wpłacasz 10 $, a jeśli nie podejmujesz wyzwania - 100$. Teraz bohaterowie zwykle mówią że przyjmują wyzwanie, ale i deklarują wpłatę na organizację wspierającą walkę z ALS - tłumaczy Jarosław Kinal.


    Oblania, czyli "splashe" przyjmują najróżniejsze formy - od klasycznego kubła wody po oryginalne sposoby zmoczenia delikwenta. Klub Kibica Asseco Resovii, którego nominował znany prezenter Zygmunt Chajzer, wykąpał się w fontannie multimedialnej. Z kolei Łukasz Sikora skorzystał z pomocy lotniskowego wozu strażackiego. "Splash" wypadł bardzo efektownie.

    - Nie zostaliśmy nominowani przez nikogo - postanowiliśmy, że sami rozpoczniemy łańcuszek. Pomysł z wozem strażackim chodził za mną od początku, wprawdzie pogoda nie sprzyjała tego typu zabawom, ale dało rady - śmieje się.



    Sikora nominował pracowników lotnisk w Katowicach i Warszawie. Z kolei kibice byłego trenera Resovii Jana Sucha oraz siatkarzy Rafaela Redwitza i Łukasza Perłowskiego. We wtorek swój film nagrał także szef podkarpackich policjantów. Nadinsp. Zdzisław Stopczyk spędza urlop nad morzem i tam też zostało zrealizowane nagranie.

    - Komendant dwojako wspiera akcję, bo z jednej strony przyjął na siebie trzy kubły bałtyckiej wody, ale też zasili wpłatą konto fundacji - tłumaczy Paweł Międlar, rzecznik KWP w Rzeszowie.

    Do przyjęcia wezwania nominował m.in. gen. Wojciecha Kucharskiego dowódcę 21 Brygady Strzelców Podhalańskich. Nie udało nam się jednak dowiedzieć, czy wyzwanie zostanie przyjęte.


    Sposób na autopromocję?

    Choć akcja z założenia ma charakter charytatywny, nie brak głosów że część oblewanych traktuje ją przede wszystkim jako formę promocji dla siebie. Na to zwraca też uwagę Jarosław Kinal, ale jego zdaniem w ogólnym rozrachunku wygrywa jednak dobroczynność, bo do dziś dzięki IBC zebrano prawie 7 milionów dolarów.

    - Fenomen akcji polega na zasięgu i bohaterach - dotychczasowe kampanie nie były aż tak szeroko komentowane i prezentowane. Nie miały też tak wielu uczestników. Atutem kampanii jest równość - uczestnikami są osoby z pierwszych stron gazet, ale i zwykli internauci. Poza tym można nominować każdego np. aktor Vin Diesel nominował Władimira Putina który jeszcze nie odpowiedział na wyzwanie - komentuje J.Kinal.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (30)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (30) forum.nowiny24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo