Jasło > Nazywają siebie trickstersami

Marek Dybaś
Sztuczki  trickstersów wymagają dużej sprawności fizycznej.
Sztuczki trickstersów wymagają dużej sprawności fizycznej. MAREK DYBAŚ
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Wykonują w powietrzu karkołomne, dziwne figury. Wszystko odbywa się finezyjnie, w rytm muzyki. To, co uprawiają trickstersi jest połączeniem różnych sztuk walki i akrobatyki.
Trickersi z Jasla

Nazywają siebie trickstersami

W jasielskiej hali MOSiR, w miniony weekend odbył się III Ogólnopolski Zlot Trickstersów. Wzięła w nim udział setka miłośników tej dziedziny sportu.

- Z poszczególnych styli wychwytywany jest najefektowniejszy detal, który później przedstawiamy w sposób akrobatyczny - tłumaczy Mirosław Pisarek, szef grupy Yokozuki w Jaśle, student PWSZ w Krośnie, organizator zlotu.

- Trzeba wyłonić i ustalić tę najbardziej efektowną sekwencję ruchu - dodaje.

Na pokazie w sobotę i niedzielę młodzi ludzie demonstrowali m.in. kata, upadki kaskaderskie, łamali deski. Efektownymi kopnięciami w powietrzu strącali puszki i plastikowe butelki. Gabriel Myśliwiec, uczeń I LO w Jaśle, uprawiał wcześniej akrobatykę, od czterech lat trickstuje.

- Daje mi to wolność w wyborze ćwiczeń. Najlepiej wychodzi mi śruba z jednej nogi. - Zacząłem się tym interesować pół roku temu. Uprawiam jeszcze break dance - mówi Kamil Jurczak, trzynastolatek z Krosna, najmłodszy uczestnik zlotu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie