JKS Jarosław pokonał na wyjeździe Błękitnych Ropczyce

Marcin Jastrzębski
Grzegorz Róg (w środku) nie doczekał końcowego gwizdka. Już w 57. minucie po drugiej żółtej kartce musiał opuścić boisko.
Grzegorz Róg (w środku) nie doczekał końcowego gwizdka. Już w 57. minucie po drugiej żółtej kartce musiał opuścić boisko. Dariusz Danek
Pierwsza połowa nie zapowiadała pogromu miejscowych. Błękitni toczyli wyrównany pojedynek z JKS-em i w pierwszych minutach byli bliscy wyjścia na prowadzenie.

Dogodnych sytuacji nie wykorzystali jednak: Bartłomiej Darłak i Jakub Cetnarski. W obu przypadkach w pojedynku jeden na jeden lepszy był bramkarz - Mafti Kudla.

Wynik otworzył uderzeniem głową Andriy Malek. Po zmianie stron dominowali jarosławianie. Ukraiński "zaciąg" wyraźnie poprawił grę JKS-u.

Błękitni po stracie Grzegorza Roga (czerwona kartka) byli podłamani, a po zejściu Darłaka i Cetnarskiego miejscowi nie mieli żadnej "armaty" w ofensywie. JKS atakował i był skuteczny - zasłużył na komplet punktów.

BŁĘKITNI ROPCZYCE - JKS JAROSŁAW 0-5 (0-1)
0-1 Malyk (28-głową, zamieszanie po rzucie rożnym), 0-2 Malyk (46-głową po akcji Soczka), 0-3 Muzyczuk (70-indywidualna akcja), 0-4 Malyk (80, podanie Soczka), 0-5 Kossak (88, asysta Malyka).

BŁĘKITNI: D. Kosiba - Róg, Wolak, Kramarz, Bonowicz - Kot (60. Chmura), Raś, Sulisz, Orzech (66. Wilk), - Cetnarski (46. Paśko), Darłak (64. Proczek).

JKS: Kudla - Bartnik, Vaskovets, Dziedzic, Syty (44. Sobczak) - Soczek, Puńko, Hołub, Sekuła (77. Raba) - Muzyczuk (77. Kossak), Małek.

SĘDZIOWALI Mirosław Guzik oraz Grzegorz Gądela i Krzysztof Wojnar (Krosno). ŻÓŁTE KARTKI: Sulisz, Róg, Kramarz - Puńko. CZERWONA KARTKA: Róg (57, druga żółta). WIDZÓW 150.

Wypowiedzi, noty dla zawodników i sędziego we wtorkowych Nowinach

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
olej
W dniu 06.04.2010 o 20:51, laola napisał:

znam te uklady, błękitni jeszcze raz lub dwa przegrają tak wysoko, skompromitują sie aby wyrzucić z klubu nielubianego przez nich trenera. I niestety to im się uda


Ale sie podniecasz.Bo sie spuscisz.
h
hauhal
W dniu 04.04.2010 o 08:05, ~Romek~ napisał:

Brawo Jarosław!!!! Lać cebularzy!!!


Do cebuli dobra jest oliwa a nie olej.
l
laola

znam te uklady, błękitni jeszcze raz lub dwa przegrają tak wysoko, skompromitują sie aby wyrzucić z klubu nielubianego przez nich trenera. I niestety to im się uda

G
Gość I

KOMPROMITACJA!!!, ostatnia taka porażka u siebie była 23.04.2005 z Wisłoką 1-6, tylko że Wisłoka była wiceliderem. Miało być tak pięknie. Czyżby zawiodła taktyka , czy przygotowanie, a może faktycznie lany poniedziałek

G
Gość

TO NIE FAIR!!!!!oszukano cebularzy!!! oni myśleli że lanie jest dopiero w poniedziałek!!!

~Romek~

Brawo Jarosław!!!! Lać cebularzy!!!

Dodaj ogłoszenie