MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Kapitalne widowisko. Siatkówka na najwyższym poziomie. Resovia nie składa broni! Po starciu Asseco Resovii z Jastrzębskim Węglem [OPINIE]

bell
- Zbliżyliśmy się do naszego maksymalnego poziomu, na który nas stać - ocenił grę rzeszowskiej drużyny z Jastrzębskim Węglem Jakub Kochanowski
- Zbliżyliśmy się do naszego maksymalnego poziomu, na który nas stać - ocenił grę rzeszowskiej drużyny z Jastrzębskim Węglem Jakub Kochanowski Krzysztof Kapica
Blisko trzy godziny kapitalnej gry na najwyższym poziomie z udziałem ponad 4000 kibiców, którzy stworzyli niesamowitą atmosferę. Tak było na Podpromiu w pierwszym meczu półfinałowym PlusLigi Asseco Resovii z Jastrzębskim Węglem. Wygrali goście 3:2, ale przed sobotnim rewanżem w Jastrzębiu sprawa awansu do finału nadal jest otwarta. Przeczytajcie opinie bohaterów tego starcia.

Paweł Zatorski: Więcej takich spotkań. W żadnym wypadku nie składamy broni

W play-offach tak naprawdę nie liczy się jakość meczu, tylko liczy się ostateczny wynik. Dzisiaj to jastrzębianie postawili pod koniec spotkania w tie-breaku kropkę nad "i". Zasłużenie wygrali tę partię, zagrali ją od nas lepiej. W żadnym wypadku nie składamy broni. Mimo że nie byliśmy w tym spotkaniu faworytem, to widać, że chcemy walczyć i to robimy. Oby jak najwięcej takich spotkań, z takimi emocjami. Cieszymy się, że Podpromie żyło. Mam nadzieję, ze tak samo będzie wyglądało spotkanie w Jastrzębiu, tylko z innym zakończeniem.

Karol Kłos: Momentami nie wiedziałem, gdzie jestem

Był to kawał widowiska. Myślę, że kibice jednej i drugiej drużyny są zadowoleni. Był wspaniały doping, świetnie się gra z takim dopingiem. Trochę zabrakło, ale wszystko jest w naszych rękach i rękach Jastrzębia. Po takim meczu nic nie jest jeszcze rozstrzygnięte i nikt nie będzie chciał oddać z kolejnych setów. Walczymy, bijemy się. Myślę, że będzie to wyniszczające spotkanie, jak wyniszczające było to u nas. Momentami nie wiedziałem, gdzie jestem, strasznie dużo energii, to kosztuje, wspaniała atmosfera, fajnie się grało, w żadnym z setów nikt nie chciał odpuścić, szkoda, tie breaka, bo jastrzębianie odjechali na początku, ale zrobili to dobrą grą, Tomek Fornal i Jean Patry trzymali bardzo dobrze atak, to oni dzisiaj się cieszą. Jedziemy się bić dalej.

Jakub Bucki: Świetna wymiana ciosów

Była to świetna wymiana ciosów i świetne widowisko, fajny meczyk, świetne wymiany, dużo mocnych zagrywek, gra w obronie jednej i drugiej drużyny, Podpromie żyło. Coś pięknego. Walczymy dalej. Widzimy światełko w tunelu. Formuła rywalizacji stwarza nam szansę. Jedziemy do Jastrzębia i będziemy próbować wygrać.

Fabian Drzyzga: W żadnym momencie się nie poddaliśmy
Daliśmy wszystko, co mieliśmy. Wygrał faworyt, lepsza drużyna, ale nie mamy sobie nic do zarzucenia. Mamy minimalne problemy kadrowe, ale to nie jest żadne usprawiedliwienie. Jestem dumny z tego, że od początku do końca walczyliśmy, w żadnym momencie się nie poddaliśmy. Były gorsze momenty, były lepsze, ale do samego końca była wiara w zwycięstwo i to jest najważniejsze. Był to jeden z lepszych naszych meczów, ale niestety, przegrany. Wynik jest pocieszający, że nie jedziemy tam, na jakieś skazanie, Jastrzębie w domu gra dużo lepiej, ale można powalczyć. Mam nadzieję, że zagramy tak jak dzisiaj, a jaki będzie wynik? Zobaczymy w sobotę.

Jakub Kochanowski: Nie jesteśmy smutni
Nie jesteśmy smutni z tego powodu, że przegraliśmy. Moim zdaniem na ten moment zbliżyliśmy się do naszego maksymalnego poziomu, na który nas stać. Dwa sety, jeden punkcik jest bardzo cenny przed rewanżem. Obie drużyny grały bardzo dobrze, pytanie, która utrzyma swój poziom, a która delikatnie go obniży, a tego się dowiemy już za kilka dni. Mam nadzieję, że zagramy tak samo dobrze, jak dzisiaj.

Adrian Staszewski: Na pewno nie złożymy broni

Był to kawał dobrego meczu, w którym widać było jakość obu drużyn, które ścierały się ze sobą. Wynik nie jest dla nas zadowalający. Podczas meczu były momenty, że w końcówce przegrywaliśmy kilkoma punktami, ale potrafiliśmy wygrać tego seta. Wynik rywalizacji jest otwarty, trzeba wygrać drugi mecz, aby awansować, a to wszystko jeszcze przed nami. Wiemy, o co gramy, jest to najważniejszy moment podczas sezonu. Na pewno nie złożymy broni. Cały rok ciężko pracowaliśmy na to, wiemy, o co się bijemy, ta droga jest bardzo trudna, ale nie niemożliwa.

Norbert Huber: Kibic źle się wypowiedział o moim koledze

Wynik mógł być różny. Myślę, że graliśmy pewnie siebie, ale w poszczególnych setach rywal też grał bardzo dobrze. Oczekiwaliśmy takiego spotkania, że będziemy grać na przemian dobrze i ktoś będzie grał bardzo dobrze. Tak było. Dobrze zaczęliśmy tie-breaka, od przewagi 6:3. Sytuacja, która wydarzyła się pod koniec czwartego seta, kiedy kibic źle się wypowiedział o moim koledze z drużyny, Jurku, jeszcze nas scaliła. Trudno, różni ludzie chodzą po świecie, różnej maści. Jedni nie wytrzymują ciśnienia, presji i po prostu, tak się zachowują. Trudno. Rewanż gramy u siebie i mam nadzieję, że wykorzystamy swój parkiet i zagramy w finale PlusLigi.

Asseco Resovia: Klub stanowczo odcina się od mowy nienawiści

Dziękujemy Kibicom za gorący doping i wspaniałą atmosferę, jaką stworzyli podczas półfinałowego meczu z Jastrzębskim-Węglem. Jednocześnie nasz Klub stanowczo odcina się od mowy nienawiści i potępia wszelkie zachowania, które uderzają w godność drugiego człowieka. Nie pozwólmy, aby nieakceptowalne działania pojedynczych osób psuły tak piękne widowiska siatkarskie.

Rafał Szymura: Daliśmy 110 procent. Walczyliśmy do końca

Bardzo ciężkie spotkanie, na bardzo, bardzo wysokim poziomie. Drużyna z Rzeszowa postawiła bardzo wysoko poprzeczkę, ale tego się spodziewaliśmy, wiemy, jakie mają bardzo dobre elementy, które im dzisiaj bardzo dobrze funkcjonowały. Daliśmy 110 procent, walczyliśmy do końca.

Jakub Popiwczak: Bardzo dużo ciężkich ciosów

Było mega ciężko, było mega intensywne spotkanie. Mnóstwo emocji, zwrotów akcji, bardzo ciężkich ciosów, które trzeba było cały czas przyjmować. Nie było łatwo

.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szymon Grabowski: Miejsce Lechii jest w ekstraklasie, Arki również

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nowiny24.pl Nowiny 24