Karpaty już bezpieczne. Orzeł w opałach

Grzegorz Kostka
Krystyna Baranowska
Karpaty Krosno pokonały na wyjeździe Orła Przeworsk 1-0. Krośnianom taki wynik daje pewne utrzymanie się w III lidze. Dla przeworszczan oznacza zaś poważne opały.

Orzeł nie dość, że nie powiększył przewagi nad rywalami ze strefy spadkowej, to wielu z nich zmniejszyło wobec niego straty. - Trzeba walczyć dalej - mówi Paweł Zięba z Orła Przeworsk.

- Po moim przyjściu do Karpat wyzerowaliśmy tabelę i jak na razie jesteśmy na czele - śmiał się po meczu Szymon Szydełko, trener krośnian. Karpaty pod jego wodzą wygrały drugi mecz i zapewniły sobie utrzymanie.

Od pierwszych minut lepsze okazje bramkowe stwarzali gospodarze. W 8. min po podaniu Pawła Zięby, Mateusz Kocur uderzył nad poprzeczką. Chwilę później Maciej Lech uderzył w sam środek bramki, zaś główka Tarasa Mazura była niecelna. Goście w pierwszej połowie stworzyli sobie dwie groźne sytuacje. Najpierw próba lobowania Bartosza Drzystka przez Bartłomieja Buczka była niedokładna, a druga okazja została zamieniona na bramkę. Przy bocznej linii piłkę po zbyt krótkim wybiciu Łukasza Kowala przejął Paweł Fydrych, zszedł do środka boiska i pięknym strzałem z 20 m w długi róg nie dał szans Drzystkowi.

Po zmianie stron przyjezdni cofnęli się i ograniczyli swoje poczynania do kontrataków. Po jednym z nich Dawid Kuliga w sytuacji sam na sam posłał piłkę obok słupka. Orzeł stworzył sobie kilkanaście dobrych okazji, cóż z tego skoro bramka gości była jak zaczarowana. Strzelali: dwukrotnie Maciej Lech (niecelnie oraz skutecznie piąstkował Hajduk), Adam Bukała (zablokowany przez obrońcę), Mateusz Kocur (bramkarz odbił), Paweł Zięba (minimalnie nad poprzeczka), Marcin Pilecki (w słupek) oraz Radosław Sykała (minimalnie nad poprzeczką).

ORZEŁ PRZEWORSK - KARPATY KROSNO 0-1 (0-1)

0-1 Fydrych (40, po indywidualnej akcji).
ORZEŁ: Drzystek - Jarosz (75. Sierżęga), Vaskovets, Mazur, Kowal (60. Pilecki) - Broda (46. Bukała), Sykała, Zięba Kocur - Lech, Słysz (71. Pawełek).
KARPATY: Hajduk - Kapuściński, Chmielowski, Czopko, Włodarski - Jarząb (40. Woźniak), Fydrych (84. Wityński), Zajdel, Kuliga (75. Stanisz), Liput (90. Gorzenik) - Buczek
.
SĘDZIOWALI Mariusz Antosz oraz Wojciech Ciołek i Paweł Witrykus (Tarnobrzeg). ŻÓŁTE KARTKI: Jarosz - Chmielowski, Kapuściński. WIDZÓW: 400.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
onyx

Buhahaha, 400 widzów! To chyba suma kibiców w dwóch ostatnich meczach w Przeworsku.

O
Ole Ole

Ty widz chyba na innym meczu byłeś. Fakt Karpaty miały sporo szczęścia, ale dopiero w ostatnim kwadransie, wcześniej mogły i powinny powieść Orła dużo wyżej niż to 1:0 bo defensywa przeworszczan jest słabiutka. 

W
Widz

Mogę tylko potwierdzić. Karpaty wygrały bardzo szczęśliwie w 2 połowie wychodząc sporadycznie za swoją połowę i okazje owszem dla Karpat były ale w momencie jak Orzeł zagrał va banque z 3 ma obrońcami z tyłu.

f
fakt

widzów po zbóju pełne trybuny

popularność piłki w Przeworsku

że hej tak trzymać

Po co na to dziadostwo kasa idzie

 

K
Kibic Karpat

Po tym tekście wygląda na to, że Orzeł przegrał bardzo pechowo, a Karpaty wygrały szczęśliwie. Otóż Panie Grzegorzu zapomniał Pan odnotować zablokowanej sytuacji sam na sam Jarząba i strzału w spojenie Liputa w pierwszej połowie oraz dobrej okazji Buczka w drugiej połowie.

 

A jeszcze pisze Pan, że Orzeł miał kilkanaście dobrych okazji w drugiej połowie i wymienia siedem? To jak pozostałe nie są godne uwagi to nie miał kilkanaście albo jak miał ich tylko siedem to też nie kilkanaście. 

j
jks

b-klasa orzelek hhehehehe

Dodaj ogłoszenie