Koniec marzeń o medalu. Stal przegrała w Kwidzynie

Tomasz Leyko
Stal zagra o miejsca 5-8
Stal zagra o miejsca 5-8 arch
Mielczanie nie obronią brązowego medalu zdobytego przed rokiem. Stal przegrała w Kwidzynie z MMTS-em, po dogrywce 32-35. Rywale awansowali do półfinałów

Przez godzinę żadnej z drużyn nie udało się osiągnąć przewagi większej niż 3 gole. Na prowadzeniu częściej byli gospodarze ale Stal miała znakomity okres między 40 a 46 minutą. Wtedy odrobiła stratę trzech trafień, a po rzutach Adama Babicza i Damiana Kostrzewy objęła prowadzenie 25-23. Mimo okazji mielczanie nie podwyższyli prowadzenia. Szkoda rzutu nad bramką Babicza.

Gospodarze natomiast wyrównali po rzucie Kamila Sadowsiego, a gdy Stal zgubiła piłkę w ataku ze skuteczną kontrą pognał Michał Peret (29-27). Wydawało się, że jest po meczu, ale świetnie bronił Kryński. Trzy kolejne bramki rzuciła Stal. MMTS miał 53 sekundy na wyrównanie. Ta sztuka im się udała i sędziowie zarządzili dogrywkę.

Teraz w grę wchodziły nie tyko nerwy ale również kondycja. W doliczonym czasie mielczanie musieli sobie radzić bez Kamila Kriegera, który zaliczył trzy kary. Po pierwszych pięciu minut wciąż był remis (32-32
), choć Stal powadziła już 32-30. Więcej goli jednak mielczanom już nie udało się rzucić. Szkoda, bo po wznowieniu gry zgubił piłkę Orzechowski, ale w odpowiedzi zły rzut oddał Babicz. Kolejne akcje należały do gospodarzy.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
k.1958

Szkoda, bo była wielka szansa aby awansować do półfinałów. Stal zaprzepaściła w chaniebny sposób swoją szansę przegrywając w zdumiewający sposób mecz w Mielcu. W taki sposób nie przegrywa drużyna, ktorej zawodnicy wykonująś profesjonalnie swój zawód. Przyszły sezon, jeżeli nie nastąpią odpowiednie wzmocnienia może okazać się bojem o utrzymanie. Wszak inne drużyny dokonują dużych wzmocnień. Zarząd klubu powinien mocno zastanowić się także czy zaawansowany wiekowo trener jest w stanie dać tej drużynie coś więcej aniżeli pokazał do tej pory. To zdecydowanie za mało.

Dodaj ogłoszenie