Krok od tragedii. Policjanci z Przemyśla podczas interwencji poczuli ulatniający się gaz. W porę wezwano straż pożarną

luks
Łukasz Solski
W domu przy ul. Dobrej w Przemyślu, pod jedną ze ścian znaleziono butlę z gazem propan-butan z uszkodzonym zaworem. Policjanci poczuli ulatniający się z niej gaz.

Dyżurny przemyskiej policji skierował patrol do jednego z domów przy ul. Dobrej w Przemyślu. Miało tam dojść do kradzieży pieniędzy, co spowodowało nieporozumienia między ojcem i synem.

- Na miejscu policjanci zastali dwóch mężczyzn. W trakcie rozmowy policjanci wyczuli gaz. Przy jednej ze ścian budynku znaleziono butlę, z której było słychać ulatniający się gaz. Policjanci próbowali zakręcić butlę, ale zawór był już uszkodzony - relacjonuje sierż. szt. Marta Fac z KMP w Przemyślu.

Funkcjonariusze ewakuowali mężczyzn i powiadomili straż pożarną.

- W rozmowie z policjantami mężczyźni przyznali, że coś czuli, ale nie byli pewni czy to był gaz - dodaje sierż. szt. Fac.

Dzięki szybkiej reakcji policjantów, nie doszło do tragedii, która mogłaby zagrozić mieszkańcom budynku.


ZOBACZ TEŻ: Pożar w fabryce Fibris w Przemyślu na ul. Ofiar Katynia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie