Krzysztof Prendecki: Wynik drugiej tury wyborów prezydenckich na Podkarpaciu nie powinien być zaskoczeniem

Józef Lonczak
Józef Lonczak
Dr. hab. Krzysztof Prendecki
Dr. hab. Krzysztof Prendecki Archiwum
Udostępnij:
O wyniku wyborów prezydenckich na Podkarpaciu rozmawiamy z dr. hab. Krzysztofem Prendeckim - socjologiem, profesorem Politechniki Rzeszowskiej.

- Według nieoficjalnych jeszcze danych (poniedziałek rano) Andrzej Duda wygrał, z przewagą blisko pół miliona głosów. Czy pan profesor jest zaskoczony wynikiem drugiej tury?

- Nie jestem wcale zaskoczony. W zdecydowanej większości sondaży, które przeprowadzano przed tymi wyborami, wskazywano na minimalną przewagę urzędującego prezydenta RP nad Rafałem Trzaskowskim. Taki remis ze wskazaniem na Andrzeja Dudę. I te prognozy się sprawdziły. Bukmacherzy także się nie pomylili.

POLECAMY: Wyniki wyborów prezydenckich 2020 na Podkarpaciu. Tak głosowały miasta, gminy i powiaty

- Media ogólnopolskie wyrażały jednak zdziwienie, tak wysokim zwycięstwem prezydenta Andrzeja Dudy na Podkarpaciu. Tu jego wygrana wyniosła ponad 70 procent. Skąd taka duża skala tego zwycięstwa ?

- W tym przypadku także nie jestem zaskoczony rozkładem głosów na Podkarpaciu. Tradycyjnie już od wielu lat w naszym regionie mamy do czynienia z elektoratem konserwatywnym. Nikt racjonalnie myślący także nie powinien być zdziwiony, że znaczna część wyborców zgodnie ze swoimi poglądami zagłosowała na kandydata PiS.

- A nie jest pan zaskoczony tym podziałem społeczeństwa polskiego na dwa przeciwstawne obozy?

- Nie, bo takie podziały, występują także w innych krajach. Tak jest np. w Stanach Zjednoczonych, gdzie kampanie są jeszcze bardziej brutalne. Te nasze podziały utrzymują się już od kilkudziesięciu lat. Niektórzy jeszcze pamiętają podział na zwolenników Wałęsy i Kwaśniewskiego czyli „anty-komuna przeciw komunie”. A teraz jest to taki sam podział na „PiS kontra PO”.

- W trakcie wieczoru wyborczego, prezydent Andrzej Duda, zaprosił Rafała Trzaskowskiego do pałacu prezydenckiego w celu uściśnięcia mu dłoni na zgodę i zwrócił się z apelem do wyborców PiS, aby zadzwonili do swoich znajomych, którzy głosowali na wiceprzewodniczącego PO i powiedzieli: wszystko jest w porządku - Polska jest jedna. Czy to złagodzi temperaturę sporu politycznego?

- Tak się nie stanie, ponieważ w polityce decydują emocje, podsycane przez specjalistów od propagandy. Nasza scena polityczna została spolaryzowana na dwa duże przeciwstawne obozy, a najbardziej zagorzali zwolennicy jednej i drugiej strony wcale nie są skłonni do zgody.

- Przecież kibice dwóch różnym drużyn po meczu, mogą nadal się przyjaźnić?

- Świetny przykład ze świata sportu, bo zajmuję się także zachowaniami kibiców. Niektórzy są zadeklarowanymi przeciwnikami i koniec. Mamy tego przykład choćby w Rzeszowie, gdzie są tacy fanatycy, którzy kibicując Resovii, właśnie tylko z tego powodu nie podadzą ręki kibicowi biało - niebieskich i na odwrót.

Natomiast gest Andrzeja Dudy należy oczywiście odczytać pozytywnie. W USA zaraz po brutalnej i ostrej kampanii wyborczej zwolennicy demokratów gratulują republikanom zwycięstwa lub odwrotnie w zależności, która opcja zwyciężyła. Andrzej Duda dał sygnał, że chciałby, ten dobry amerykański zwyczaj szybkiego wygaszania sporów wprowadzić u nas. Raczej się to nie uda. Jak tylko opadnie kurz bitewny po tej kampanii, PiS zacznie znowu „majstrować” przy Konstytucji czy reformować sądy. Pojawią się protesty, manifesty niezadowolonych i obraźliwe teksty, zwłaszcza w mediach społecznościowych. Pole do zgody politycznej zawsze jest, choć nie leży to w interesie ani PiS czy PO, bo przecież wzajemna „naparzanka” mobilizuje elektorat wyborczy.

Trwa druga tura wyborów prezydenckich. Zobacz, jak głosują mieszkańcy Rzeszowa.

Mieszkańcy Rzeszowa oddają swój głos w II turze wyborów prez...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie