Ksiądz Damian Ożóg: obrzędem posypania głowy popiołem rozpoczynamy Wielki Post

Urszula Sobol
Urszula Sobol

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
O Środzie Popielcowej i Wielkim Poście rozmawiamy z księdzem Damianem Ożogiem z parafii Matki Bożej Śnieżnej w Rzeszowie.

Środa Popielcowa kojarzy się nam wszystkim z głową posypywaną popiołem...

Obrzęd posypania głowy popiołem w Kościele ma długą tradycję, sięga ona V wieku. Grzesznik, który pragnął nawrócenia w specjalnym obrzędzie posypania głowy popiołem, był włączony w grono pokutników, miał czas na pokutę za swoje grzechy, wchodził tym samym w proces nawrócenia i gotowości do przyjęcia przebaczenia.

Obrzędem posypania głowy popiołem rozpoczynamy Wielki Post, czyli czas naszego osobistego i wspólnotowego przygotowania do Świąt Wielkanocnych. Już na samym początku Wielkiego Postu przez gest nałożenia popiołu chrześcijanin uświadamia sobie swoją grzeszność, niedoskonałość, słabość, jednocześnie gotowość do nawracania swojego serca i przyjęcia Bożego przebaczenia.

Jest to także symbol ludzkiej przemijalności i słabości. Przyjmując popiół na głowę wyrażam prawdę o tym, że jestem grzesznikiem oraz prawdę o tym, że przez akt pokuty i zadośćuczynienia chcę stać się gotowym do przyjęcia Bożej miłości.

CZYTAJ TEŻ: Środa popielcowa 2021. Sprawdź co nam wolno, a czego nie [QUIZ]

Wielki Post kojarzy się nam się z postanowieniami i wyrzeczeniami. Warto je sobie dawać?

Oczywiście, warto, pod warunkiem, że nie robi się ich dla samych postanowień. Zawsze musi wynikać z nich jakieś dobro dla nas samych jak i dla innych.

Czyli?

Postawienie zawsze powinno być konkretne i dobro, które z niego wynika, również powinno być skonkretyzowane. To, że nie zjem czekolady, może mnie wprowadzić w samozadowolenie, ale jak już podzielę się czekoladą z kimś i przy okazji znajdę czas dla przyjaciela, dla którego nie miałem go wcześniej, to już jest jakieś dobro.

Warto robić też postanowienia, żeby poczuć jakiś brak w swoim życiu i wypracować w sobie wrażliwość na ludzi, którzy taki brak odczuwają permanentnie i nieść im przy tej okazji pomoc.

Pandemia koronawirusa ograniczyła wiele rytuałów związanych z Wielkim Postem. W jaki sposób w domu możemy je kontynuować?

W naszym codziennym życiu mamy wiele możliwości, żeby dobrze przeżywać Wielki Post. Jest wiele rekolekcji online, które możemy wysłuchać. Wiele transmisji nabożeństw, drogi krzyżowe, gorzkie żale z kazaniem pasyjnym Ale tym o co należy zadbać, to nasza osobista modlitwa, osobiste słuchanie Słowa Bożego, zadbanie o jak najlepszą, jak najbardziej gorliwą relację z Panem Bogiem.

Czy w Wielkanoc trzeba iść do kościoła? Sprawdź, kiedy są św...

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie