Lesko > Złodziej zablokował stację paliw

drm
Młody mieszkaniec Leska okazał się złodziejem, który w niedzielę ukradł 180 metrów przewodu zasilającego stację paliw "Fuks" w Lesku. Stacja przez prawie dobę nie mogła obsługiwać podróżnych.

LESKO Przez złodzieja turyści jadący w Bieszczady nie mieli gdzie zatankować

Stacja straciła zasilanie około godz. 18. w niedzielę.

- Ruch w Bieszczady był w tym dniu niesamowity. Samochody przyjeżdżały jeden za drugim, bo za Leskiem nie ma gdzie kupić paliwa. Dopiero w Solinie, albo Baligrodzie. Staraliśmy się turystom wyjaśniać, co się stało, ale dla ludzi to był wielki kłopot - mówi Jan Fuks, właściciel stacji.

Złodziej miał niesamowite szczęście, bo chwycił się za przewody pod napięciem. Udało mu się jednak skrycie wyciąć 180 metrów przewodów. Schował je w pobliżu stacji i czekał na dogodny moment, by pod osłoną nocy je przenieść. Policji z Leska udało się jednak znaleźć łup. Przygotowano zasadzkę, w którą złodziej wpadł, gdy przyszedł około północy zabrać przewody.

Do godzin popołudniowych w poniedziałek naprawiano awarię. Zasilanie udało się przywrócić dopiero po godz. 15. - Straty wyniosły 6 - 7 tyś zł. Samą przerwę w pracy stacji wyceniam na około 2 tys. zł. Złodziej w punkcie skupu metali kolorowych dostałby za miedź z przewodów około 300 zł - dodaje Jan Fuks.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie