LPR: wyrzucić Brzechwę ze szkół

Beata Terczyńska
Alicja Koczela z Przedszkola nr 34 w Rzeszowie: Właśnie tych wierszy dzieci najchętniej słuchają
Alicja Koczela z Przedszkola nr 34 w Rzeszowie: Właśnie tych wierszy dzieci najchętniej słuchają KRZYSZTOF ŁOKAJ
Politycy uważają, że jego bajki niczego dobrego dzieci nie uczą.

Jan Brzechwa nie jest godny, by patronować szkołom, przedszkolom i ulicom. Tak uważają politycy z Ligi Polskich Rodzin. Bo bajki Brzechwy "sączą w umysły dzieci jad kompleksów, niewiary w siłę narodu i bezbożność".

- To śmieszne i straszne zarazem - powiedziała nam wczoraj Alicja Bialic, dyr. Przedszkola nr 34 w Rzeszowie. - Przecież Brzechwa i Tuwim to klasyka. Najchętniej czytane i słuchane przez dzieci bajki.

Bo obraża Polaków

Inaczej uważają politycy z LPR. Redakcji "Stanu Przejściowego" udało się dotrzeć do tajnego uzasadnienia wniosku LPR, aby nie czcić ulic, przedszkoli i szkół nazwiskiem Brzechwy.

Czytamy w nim, że Polacy w wierszach Brzechwy mają same złe cechy. To zarozumialcy (samochwała w kącie stała i wciąż tak opowiadała) kłamczuchy (pomyśl tylko, co ty pleciesz!, to zwyczajne kłamstwo przecież), nieroby (na tapczanie siedzi leń, nic nie robi cały dzień), brudasy (pan starosta jadł przy stole, naraz patrzy - włos w rosole), histerycy (matka wpadła w stan nerwowy i musiała zażyć bromu) i w dodatku mają problemy z głową (ojciec zaś poszedł po rozum do głowy i kiedy powróci nie wiadomo). A Pan Kleks to w ogóle podejrzana persona (pedofil?).

Nie uczy patriotyzmu

Kolejny zarzut - nie ma wśród wierszy Brzechwy utworów sławiących bohaterstwo, patriotyzm i wierność Kościołowi.

- I bardzo dobrze, że nie ma - uważa dr Kazimierz Surowiec, historyk literatury z Uniwersytetu Rzeszowskiego. - Brzechwa to przecież satyryk. Maiłby kpić z patriotyzmu?

Surowiec z uśmiechem patrzy na polityczną interpretację wierszy Brzechwy. - Nie można literatury czytać tak dosłownie. Gdyby tak było, jakimi dziećmi byliby Jaś i Małgosia wrzucający Babę Jagę do pieca?

Dorota Kozioł, nauczycielka ze Szkoły Podstawowej nr 25 w Rzeszowie mówi, że w głowie się jej nie mieszczą zarzuty.

- Przecież wszystko im się odwróciło. Kłamczucha, czy Samochwała pokazuje właśnie, jak się nie zachowywać. Dzieci lubią bajki Brzechwy, bo są plastyczne, łatwe do nauczenia się na pamięć.

Mickiewicz następny?

- Nie wiem. Proszę mnie o to nie pytać, nie słyszałam nic na ten temat - usłyszeliśmy od Haliny Murias, poseł LPR z Podkarpacia. Nie powiedziała także, czy sama bajki Brzechwy czytała.

- Tylko czekać aż się Mickiewicza przyczepią za wiersz "Do przyjaciół Moskali" - komentują nauczyciele.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie