Łukasz Różański ze Stali Rzeszów znokautował Izu Ugonoha i został mistrzem Polski wagi ciężkiej

Łukasz PadoZaktualizowano 
Łukasz Różański znokautował Izu Ugonoha podczas gali boksu w Rzeszowie Krzysztof Kapica
Stal Rzeszów ma mistrza Polski boksu zawodowego. Łukasz Różański w walce wieczoru Knockout Boxing Night 7 na Stadionie Miejskim w Rzeszowie pokonał przez nokaut w czwartej rundzie Izu Ugonoha.

To miał być największy triumf sekcji bokserskiej Stali Rzeszów od kilkudziesięciu lat i był. Na 75-lecie klubu z ul. Hetmańskiej tytuł zawodowego mistrza Polski wywalczył Łukasz Różański. A wszystko miało miejsce podczas gali Knockout Boxing Night 7, pierwszej w Rzeszowie, która odbywała się na stadionie.

To była czwarta runda, do gongu została niespełna minuta, Różański zepchnął Ugonoha do lin i zaczął go okładać prawymi sierpowymi, dwa z trzech doszło bezpośrednio do głowy ciemnoskórego Polaka, lewy z dołu w wykonaniu rzeszowianina dokończył dzieła. Izu padł na deski i a sędzia Robert Gortat po doliczeniu do dziesięciu zakończył pojedynek. Gdańszczanin nie był w stanie się podnieść z ringu i tak jak jego dziewięciu poprzedników został znokautowany przez skromnego pięściarza rodem z Czarnej Sędziszowskiej.

Przed walką tylko lokalni patrioci wróżyli wygraną Różańskiego. – Chłopaki mówili, że Łukasz jest w gazie, a tamten dawno nie walczył. Łukasz wygra – zapewniał jeden z kolegów rzeszowianina przed walką wieczoru.

Dla reszty Polski faworytem był bardziej doświadczony i znacznie wyższy Izu. Ten jednak rozczarował. Kilka razy trafi Różańskiego, rozciął mu czoło, ale ani raz poważnie nie zagroził zawodnikowi Stali Rzeszów.

Dwie pierwsze rundy można uznać za wyrównane, choć stroną atakującą był Różański. Gdy zaczął się rozkręcać, Izu trafił go podbródkowym i ostudził zapędy faworyta miejscowej publiczności. Cały stadion była za Łukaszem i ten nie zawiódł swojej publiczności. Szybko wyciągnął wnioski, po kilkudziesięciu sekundach znów ruszył do przodu. W trzeciej rundzie Izu dwukrotnie wylądował na deskach, ale za każdym razem w porę się podnosił. Na początku czwartej rundy zdawało się, że wrócił do siebie, ale to było złudne.

Różański po walce założył pierwszy w karierze pas mistrzowski, ale nie cieszył się nim zbyt długo. Krótko po werdykcie oddał go swojemu wieloletniemu trenerowi Marianowi Basiakowi, który przed laty jako trener Stali Rzeszów miał wiele okazji, by cieszyć ze zdobycia tytułu mistrza Polski swojego podopiecznego, ale nigdy nie był to tytuł zawodowy.

Różański długo dziękował wszystkim za wsparcie, kibicom, trenerom i sponsorom. Wykazał się też szacunkiem do rywala. Podszedł do niego, gdy ten oszołomiony z trudem podnosił się z ringu, powiedział mu też wiele ciepłych słów, gdy było po wszystkim.

Dla Łukasza to może być początek nowej drogi w boksie zawodowym i szansa na coraz większe wyzwania.

ZOBACZ RELACJĘ LIVE Z GALI W RZESZOWIE

Zwycięski debiut rzeszowianina Adriana Ali Ahmada w zawodowy...

polecane: FLESZ: Nowe zasady spadków i awansów w ekstraklasie i 1.lidze

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2019-07-07T06:28:06 02:00, NN:

" ...cały stadion była za Łukaszem"-

Tylko szkoda że cały pusty stadion.

2019-07-07T10:13:40 02:00, Gość:

na początku o 19 20 ale po23 było wincej niżby weszlo na Podpromie

wpuszczali wtedy za darmo?? cały szeszów

G
Gość
2019-07-07T06:28:06 02:00, NN:

" ...cały stadion była za Łukaszem"-

Tylko szkoda że cały pusty stadion.

na początku o 19 20 ale po23 było wincej niżby weszlo na Podpromie

d
dziwne

Mistrz Polski nokautuje leżącego. To nie boks, to MMA !!!

G
Gość
A czy organizatora śmiesznej gali w Rzeszowie nie obowiązuje granie dwóch zwrotek hymnu Polski przed walką? I ten hymn to jakby na inną nutę był.
G
Gość

NN weź sie nie błaznij - ponad 4000 kibicow to pusty stadion?

N
NN

" ...cały stadion była za Łukaszem"-

Tylko szkoda że cały pusty stadion.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3