Marcin Warchoł: Złożyłem legitymację Solidarnej Polski, moją partią jest Rzeszów. W środę kolejny raz poparł go Tadeusz Ferenc

Beata Terczyńska
Beata Terczyńska

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Legitymacja partyjna może jest atutem w Sejmie, ale w mieście to tylko kula u nogi, która czyni człowieka niewolnikiem - mówi Marcin Warchoł, poseł, wiceminister sprawiedliwości, który zamierza wystartować w wyborach na prezydenta Rzeszowa. W środę Tadeusz Ferenc po raz kolejny go namaścił, przekonując, że Konrad Fijołek - kandydat opozycji to inteligentny człowiek i złego słowa o nim nie może powiedzieć, ale to jednak minister Warchoł jest jego kandydatem.

- Złożyłem legitymację Solidarnej Polski natychmiast po deklaracji 10 lutego na wspólnej konferencji z panem prezydentem Tadeuszem Ferencem, że wystartuję w wyborach jako kandydat niezależny - mówiił dziś Marcin Warchoł, wiceminister sprawiedliwości.

- Brak legitymacji partyjnej daje mi ten komfort i tę przewagę nad innymi kandydatami, że nie muszę słuchać partyjnych zaleceń. Legitymacja partyjna może jest i atutem w Sejmie, ale w mieście to tylko kula u nogi, która czyni człowieka niewolnikiem realizacji konkretnych zaleceń, partyjnych oczekiwań - dodał kandydat na prezydenta Rzeszowa.

Dopytywany, czy gdyby został prezydentem miasta, zamierza sięgać po pieniądze unijne, przekonywał, że oczywiście.

- Wszędzie, gdzie będą pieniądze dla Rzeszowa, tam pójdę. Choćby na koniec świata. Należy dla mieszkańców uczynić wszystko, aby Rzeszów się rozwijał. Moim wzorem jest prezydent Tadeusz Ferenc, który ponad podziałami partyjnymi potrafił zewsząd przyciągać pieniądze. Przykładem jest chociażby wspaniały Most Mazowieckiego za 183 mln zł i wiele innych inwestycji w mieście. Gospodarz miasta powinien być przede wszystkim sprawnym menedżerem, pracującym na rzecz mieszkańców. Samodzielnym, niezależnymi i bezwzględnie chcę to realizować.

Rzeszów: Konferencja prasowa Marcina Warchoła i Tadeusza Fer...

Jak usłyszeliśmy, jego komitet wyborczy ma zostać zarejestrowany "niebawem".

Tadeusz Ferenc: Konrad Fijołek to inteligentny człowiek, ale moim kandydatem jest minister Warchoł

Na środowej konferencji prasowej zorganizowanej przed Szpitalem Miejskim w Rzeszowie ministrowi Warchołowi towarzyszył Tadeusz Ferenc. Po raz kolejny już namaszczający swojego faworyta.

- Jestem na sto procent przekonany, że byłby bardzo dobrym prezydentem Rzeszowa. Współpracowałem z panem ministrem od 2,5 lat. I praktycznie wszystkie ustalenia, które były podjęte, zostały przez niego zrealizowane. O zamek starałem się prawie 10 lat. Było niby poparcie różnych oficjeli, ministrów, dygnitarzy, a niestety temat był niezałatwiany. Ale w pewnym momencie, dzięki panu Marcinowi Warchołowi, nastąpiło ogromne przyspieszenie. Podpisane są akty notarialne, a więc i sąd powstanie i zamek będzie przeznaczony dla kultury. Podobna sytuacja stała się z przyłączeniem Pogwizdowa Nowego. Błyskawicznie załatwiona sprawa. Dodam, że są już też przepisy pozwalające wprowadzić w Rzeszowie kolejkę monorail, więc będzie można realizować tę ogromną inwestycję, która uświetni miasto, poprawi komunikację.

CZYTAJ TEŻ: W bitwie o Rzeszów Ewa Leniart zmierzy się z Marcinem Warchołem. Pogodzi ich wspólny kandydat opozycji?

Były prezydent Rzeszowa zapytany o wystawioną przez opozycję kandydaturę Konrada Fijołka na prezydenta, mówił, że zna go od dawna.

- Nawiasem mówiąc, często wchodził do Rady Miasta moimi głosami. To jest inteligentny człowiek. Nie mogę złego słowa powiedzieć. Ale moim kandydatem jest pan minister Warchoł.

Wojewoda Ewa Leniart, kandydatka startująca w wyborach na prezydenta Rzeszowa z własnego komitetu acz z dużym wsparciem PiS przekonuje, że to ona ma tę moc w zdobywaniu pieniędzy na rozwój Rzeszowa i jest najlepszą kandydatką.

To dla wiceministra silny przeciwnik?

- Niech oceną kandydatów zajmują się mieszkańcy. Ta zostanie wystawiona 9 maja przy urnach, gdzie jest najlepsza weryfikacja wszelkich obietnic wyborczych - mówi Marcin Warchoł. - Ja na pewno nie będę obiecywał cudów na kiju, ale tylko to, co naprawdę zrealizuję. Rzeszów nie potrzebuje rewolucji, ale dobrej kontynuacji. Moim wzorem jest Tadeusz Ferenc.

Dlaczego konferencja prasowa została zwołana przed Szpitalem Miejskim w Rzeszowie?

- Prezydent Ferenc przez cały okres swojego urzędowania jednym z najważniejszych priorytetów uczynił wspomaganie rzeszowskiej służby zdrowia. Szpital miejski jeszcze w 2002 r. zadłużony na 18 mln zł w tej chwili jest na jednym z pierwszych miejsc w Polsce, jeśli chodzi o kwestię finansowania - podkreślał wiceminister. - Jednym z najważniejszych punktów mojego programu także jest wspomaganie rzeszowskiej służby zdrowia.

Podkreślał, że jako poseł i mieszkaniec Rzeszowa zrobi wszystko, aby doprowadzić do jak najszybszego powstania nowoczesnego centrum klinicznego w Świlczy koło Rzeszowa. Przypomniał, że ten projekt opiewający na 800 mln zł jest wpisany do Krajowego Planu Odbudowy i od tym, że 3 lata temu podpisana została umowa między Uniwersytetem Rzeszowskim a gminą Świlcza.

Kompleks ma liczyć ponad 50 tys. m kw. Obejmuje nie tylko Kliniczny Szpital Uniwersytecki, ale też ośrodek zdrowia psychicznego, centrum diagnostyki medycznej i medycyny spersonalizowanej oraz instytut medycyny transgranicznej. Będzie położony blisko trasy szybkiego ruchu, przy wyjeździe z miasta. Plan przewiduje, że inwestycja powstanie za ok. 5 do 7 lat.

Podpytujemy jeszcze Marcina Warchoła, już bez legitymacji Solidarnej Polski, czy zagłosuje za przyjęciem przez nasz kraj pieniędzy w ramach Funduszu Odbudowy UE.

- Nie będąc związanym instrukcjami partyjnymi, mam ten komfort i przewagę wolnego wyboru. Jak zagłosuję, zobaczycie. Głosowania są jawne.

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Ksi
17 marca, 16:54, Slownik:

warchoł – potoczne określenie hulaki, przestępcy i samowładcy, człowieka siejącego zamęt w imię tylko własnych celów.

17 marca, 18:18, Gość:

powinien jeszcze jakiś Pieniacz startować bo cała ta niby zjednoczona prawica to zwyczajne pieniactwo i warcholstwo

Zjednoczona partia chłopska to jest a nie prawica, prawica to by wziąła wszystkich nierobów za łeb i każdy by chodził do roboty i płacił na ZUS, to by i mieli emerytury wyższe, służba zdrowia by miała, u nas 56 procent tylko pracuje, w Niemczech 76 procent społeczeństwa, więc ok 5 mln ludzi nie pracuje a mogło by , a na Pis zagłosowało 6 mln, więc nieroby wybrały sobie władze i przy aja sobie socjale. K jego mac

L
Login
17 marca, 16:54, Slownik:

warchoł – potoczne określenie hulaki, przestępcy i samowładcy, człowieka siejącego zamęt w imię tylko własnych celów.

17 marca, 18:18, Gość:

powinien jeszcze jakiś Pieniacz startować bo cała ta niby zjednoczona prawica to zwyczajne pieniactwo i warcholstwo

Nazwisko Kowal wziął początek z tego, że ktos był kowalem, a Warchoł z czego się wzięło?

R
Rzeszowiak
17 marca, 14:00, Marcin Kobiałka:

Widząc kim się Pan otacza i jak głosuje SP... wybieram Panią Leniart i systematyczne spełnianie obietnic przez PiS.

17 marca, 15:27, Gość:

No pewnie. Można nic nie robić i żyć za podatki tych, którzy ciężko pracują. Wielu PIS kupił socjalem. Niestety, dzieci i wnuki będą na te długi pracować.

17 marca, 17:46, Rzeszowiak:

Za rządów PO to było państwo teoretyczne służalczo poddane Niemcom. Najlepsza inwestycja to inwestycja w rodziny które poprzez odpowiednie mechanizmy pomnażają zamożność swoją i państwa. Kto będzie pracował na twoją emeryturé jak nie będzie zastępowalność pokoleń. Ja nie pobieram żadnych socjali i pracuję uczciwie 45 lat ale wreszcie ktoś pomyślał o tych najsłabszych czyli dzieci i emerytów.

17 marca, 18:17, Gość:

teraz to juz nie jest nawet państwo teoretycznie - nawet nie z kartonu tylko zwyczajnie z g...a

Skąd tyle jadu i zaciekłości? Czy Polska musi być zależna od Rosji czy UE(czytaj Niemcy)? Dlaczego zgnilizna moralna zachodnia ma być standardem wolności? Hedonizm i komfort życia ponad wszystko? Dziadowie walczyli za wolność a my ją sprzedajemy za judaszowe srebrniki!

G
Gość
17 marca, 16:54, Slownik:

warchoł – potoczne określenie hulaki, przestępcy i samowładcy, człowieka siejącego zamęt w imię tylko własnych celów.

powinien jeszcze jakiś Pieniacz startować bo cała ta niby zjednoczona prawica to zwyczajne pieniactwo i warcholstwo

G
Gość
17 marca, 14:00, Marcin Kobiałka:

Widząc kim się Pan otacza i jak głosuje SP... wybieram Panią Leniart i systematyczne spełnianie obietnic przez PiS.

17 marca, 15:27, Gość:

No pewnie. Można nic nie robić i żyć za podatki tych, którzy ciężko pracują. Wielu PIS kupił socjalem. Niestety, dzieci i wnuki będą na te długi pracować.

17 marca, 17:46, Rzeszowiak:

Za rządów PO to było państwo teoretyczne służalczo poddane Niemcom. Najlepsza inwestycja to inwestycja w rodziny które poprzez odpowiednie mechanizmy pomnażają zamożność swoją i państwa. Kto będzie pracował na twoją emeryturé jak nie będzie zastępowalność pokoleń. Ja nie pobieram żadnych socjali i pracuję uczciwie 45 lat ale wreszcie ktoś pomyślał o tych najsłabszych czyli dzieci i emerytów.

teraz to juz nie jest nawet państwo teoretycznie - nawet nie z kartonu tylko zwyczajnie z g...a

R
Rzeszowiak
17 marca, 14:00, Marcin Kobiałka:

Widząc kim się Pan otacza i jak głosuje SP... wybieram Panią Leniart i systematyczne spełnianie obietnic przez PiS.

17 marca, 15:27, Gość:

No pewnie. Można nic nie robić i żyć za podatki tych, którzy ciężko pracują. Wielu PIS kupił socjalem. Niestety, dzieci i wnuki będą na te długi pracować.

Za rządów PO to było państwo teoretyczne służalczo poddane Niemcom. Najlepsza inwestycja to inwestycja w rodziny które poprzez odpowiednie mechanizmy pomnażają zamożność swoją i państwa. Kto będzie pracował na twoją emeryturé jak nie będzie zastępowalność pokoleń. Ja nie pobieram żadnych socjali i pracuję uczciwie 45 lat ale wreszcie ktoś pomyślał o tych najsłabszych czyli dzieci i emerytów.

S
Slownik

warchoł – potoczne określenie hulaki, przestępcy i samowładcy, człowieka siejącego zamęt w imię tylko własnych celów.

G
Gość
17 marca, 14:00, Marcin Kobiałka:

Widząc kim się Pan otacza i jak głosuje SP... wybieram Panią Leniart i systematyczne spełnianie obietnic przez PiS.

istotnie - pis obiecał Polskę w ruinie i konsekwentnie realizuje swój program i obietnice

G
Gość @

Pic na wode,po to wchwalają obostrzenia by wybory wygrał Pis,bedzie jak w prezydenckich zobaczycie

G
Gość
17 marca, 14:00, Marcin Kobiałka:

Widząc kim się Pan otacza i jak głosuje SP... wybieram Panią Leniart i systematyczne spełnianie obietnic przez PiS.

No pewnie. Można nic nie robić i żyć za podatki tych, którzy ciężko pracują. Wielu PIS kupił socjalem. Niestety, dzieci i wnuki będą na te długi pracować.

G
Gość
17 marca, 14:00, Marcin Kobiałka:

Widząc kim się Pan otacza i jak głosuje SP... wybieram Panią Leniart i systematyczne spełnianie obietnic przez PiS.

17 marca, 14:12, taq:

Twój wybór - masz takie prawo! Są tacy, co głosują za pis bo dostają 500zł więc nie jesteś jakimś wyjątkiem...

Podobno kazdy ma swoją cenę.

Prawda.

G
Gość

Fikcja. Co się nie robi dla kariery. Nie rozumiem zachowania Pana Ferenca, Dziwne!

G
Gość

Rzcił legitymacją partyjną co za debil jak mozna zdradzać Zero to czas aby mandat posła jutro się zrzekł zobaczymy czy to zrobi oszust jeden

H
Ha ha ha

Janusz polityki, jego kolega Janusz w czasie pokoju już 2 razy umierał za Polskę.

H
Ha ha ha

Ha ha ha politycy to jakby tylko nie przeszkadzali to by było super, żyło by się lepiej.

Dodaj ogłoszenie