Marian Ryznar, wójt gminy Wiązownica w powiecie jarosławskim, ogłosił, że składa rezygnację ze stanowiska

Norbert Ziętal
Norbert Ziętal
Wójt Wiązownicy Marian Ryznar ogłosił, że z dniem 30 września składa rezygnację z zajmowanego stanowiska. Nz. po prawej niekryjący radości Albert Dworak.
Wójt Wiązownicy Marian Ryznar ogłosił, że z dniem 30 września składa rezygnację z zajmowanego stanowiska. Nz. po prawej niekryjący radości Albert Dworak. YouTube
Marian Ryznar, wójt gminy Wiązownica w powiecie jarosławskim, podczas czwartkowej sesji Rady Gminy Wiązownica ogłosił, że z dniem 30 września składa rezygnację z zajmowanego stanowiska.

Pod koniec dzisiejszej sesji Rady Gminy Wiązownica, wójt Marian Ryznar ogłosił, że złoży rezygnację z zajmowanego stanowiska. Odpowiedni dokument ma przesłać do komisarza wyborczego.

- Chciałbym na pana ręce (przewodniczącego Rady Gminy Wiązownica Krzysztofa Socały - przyp. red.) złożyć informację, dzisiaj wysłałem to do komisarza wyborczego, że z dniem 30 września zrzekam się mandatu wójta gminy Wiązownica - ogłosił pod koniec sesji Marian Ryznar.

Stwierdził, że jego decyzja jest przemyślana i wynika głównie ze względów osobistych.

– Włożyłem serce w tę gminę. Jestem zmęczony. Ta moja decyzja nie jest pochopna, wynika przede wszystkim z dbałości o dobro gminy. Ja widzę, że nasze wnioski o dofinansowania niestety czasem nie uzyskują poparcia. Widzę, że jestem solą w oku w wielu momentach wielu osobom. Nie chcę o nikim źle mówić. Ale też widzę, że moje siły niestety, żeby prowadzić tę gminę, niestety słabną. Oddaliłem się od rodziny. Ostatni pogrzeb w tej miejscowości dał mi wiele do myślenia, Walczymy, staramy się, czasem możemy zostać sami - argumentował wójt.

Pisemną informację na ten temat wójt Ryznar złożył przewodniczącemu rady Krzysztofowi Socale.

- No cóż, pozostaje mi tylko wyrazić ubolewanie, bo bardzo dobrze się nam współpracowało. Mam nadzieję, ze jeszcze pan to przemyśli - stwierdził przewodniczący.

Marian Ryznar wójtem Wiązownicy jest od 2006 roku.

W sierpniu ub. roku zapadł nieprawomocny wyrok w sprawie, w której wójt Ryznar jest oskarżony o pobicie mieszkania gminy Alberta Dworaka i zniszczenie mu telefonu komórkowego. Marian Ryznar został przez sąd uznany za winnego i skazany na karę 3 tys. złotych grzywny i zapłatę pokrzywdzonego 635 złotych za uszkodzony telefon. Wyrok jest nieprawomocny, odwołali się oskarżony i pokrzywdzony. Rozprawa apelacyjna ma się odbyć na początku października przez Sądem Okręgowym w Przemyślu.

W trakcie tej sprawy zarówno wójt Marian Ryznar, jak i mieszkaniec gminy Albert Dworak zgodzili się na podawanie swoich pełnych danych i ujawnianie wizerunku.

Albert Dworak był obecny na sesji. Nie krył radości z decyzji wójta. Przewodniczący kilkakrotnie go uspokajał.

Były poseł PO przechodzi do Hołowni

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
...w mojej ocenie bardzo prosta kalkulacja pana wójta - na razie jest wyrok nieprawomocny, ale jak wiadomo dowody przeciwko wójtowi są mocne, wyczuwa, że apelacja może być dla niego niekorzystna, a z wyrokiem karnym nie może sprawować urzędu, więc wykalkulował dymisję, żeby choć trochę honor zachować - z takich stołków przez zwykłą przyprawę jaką jest przywołana przez wójta "sól", ze stołków się nie rezygnuje...

...teraz na lewo i prawo będzie wrzeszczał co to on nie nabudował itd., w mojej ocenie ta gmina, to "zakładnik" i niech każdy z mieszkańców sam sobie odpowie czego zakładnik...
Dodaj ogłoszenie