Mieszkańcy Rzeszowa skazani na płatną kablówkę?

Bartosz Gubernat
Zdaniem prawników wspólnota nie może zakazać mieszkańcom montażu anten.
Zdaniem prawników wspólnota nie może zakazać mieszkańcom montażu anten. KRYSTYNA BARANOWSKA
Udostępnij:
Na dachach budynków MZBM przy ul. Dąbrowskiego nie wolno montować własnych anten. Czy mieszkańcy Rzeszowa skazani są na płatną kablówkę?

Pan Piotr mieszka w bloku Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych w rejonie Instytutu Muzyki Uniwersytetu Rzeszowskiego. Sygnał naziemnej telewizji cyfrowej odbiera z prywatnej anteny zamontowanej na dachu. Niedawno takie samo urządzenie instalował koledze mieszkającemu w innym budynku przy tej samej ulicy. Niestety w bloku 58a, gdzie mieszka jego babcia jest z tym problem.

- Wspólnota mieszkaniowa kazała zdjąć z dachu wszystkie anteny i w ten sposób skazała lokatorów na korzystanie z płatnej telewizji kablowej. Na dachu nie wolno zamontować niczego, z wyjątkiem anteny zbiorczej, na którą składka wynosi 100 zł. To naruszenie praw mieszkańców. Nie wolno nikomu zabronić odbioru bezpłatnej telewizji - uważa nasz czytelnik.

W sprawie zakazu nasza czytelniczka interweniowała już w administracji MZBM, ale tam usłyszała, że zakaz wynika z obawy o dach budynku.

- Antena podobno może go uszkodzić, ale to nieprawda. Ja i moi sąsiedzi także należymy do wspólnoty mieszkaniowej, ale u nas zakazu nie ma. Jak to jest, że u nas urządzenia nie niszczą dachu, a u babci - według wspólnoty muszą go uszkodzić? Ten i sąsiedni budynek to jedyne bloki przy całej ulicy, gdzie na dachu nie ma anten - denerwuje się pan Piotr.

Stanowiskiem wspólnoty jest zdziwiony Bronisław Wiśniewski, dyrektor techniczny Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych. - Owszem, dach to część wspólna budynku i mieszkańcy zrzeszeni w takiej grupie razem decydują o sposobie jego użytkowania, ale tłumaczenie zakazu montażu anten groźbą uszkodzenia dachu jest dziwne. Takie urządzenie można założyć bez szkody, np. przykręcając je przy pomocy specjalnej opaski do komina - mówi dyrektor Wiśniewski

Suchej nitki na zarządzeniu wspólnoty nie zostawiają też prawnicy. Jak ustaliliśmy, wielokrotnie w takich i podobnych sprawach do spółdzielni mieszkaniowych w Rzeszowie występowało już Biuro Ochrony Konsumentów przy Urzędzie Miasta Rzeszowa. Tego typu zakazy są naruszeniem ustawy o własności lokali, kodeksu cywilnego i przepisów Unii Europejskiej. - Dach jest częścią wspólną nieruchomości, z której każdy ma prawo korzystać zgodnie z przeznaczeniem. Nie można uznać, że instalowanie anteny jest z nim sprzeczne - komentuje Radomir Stasicki, Miejski Rzecznik Konsumentów.

Po naszej interwencji dyrektor Wiśniewski obiecał wczoraj wyjaśnić sprawę. W tym celu babcia pana Piotra musi się ponownie zgłosić do administracji. - Jeśli ustali warunki montażu anteny i zrobi to zgodnie z wytycznymi, nie powinno być z tym problemu - zapewnia szef MZBM.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
lokator

Ale jak będzie wyglądało poszycie dachu, gdy wszyscy lokatorzy będą po nim spacerowali do swoich anten? Czy pan dyrektor MZBM i inni biorą w ogóle to pod uwagę? Bo potem przegłosować przez wspólnotę remont dachu , gdy tym np.na parterze nie cieknie na głowę  to nie lada problem.

k
krzysztof.ka
W dniu 11.06.2013 o 20:11, gość napisał:

blok ma ponad 30 mieszkan. 3x100zł wychodzi 3tys. Myslisz, ze kazdy mieszkaniec da 100zł?? Jeden nie da i juz antena idzie sie walic...

 

A coś takiego jak fundusz remontowy mówi coś? Niekoniecznie antena musi być zapłacona z pieniędzy dodatkowych i składkowych.

Wystarczy fm. A z takimi co nie płacą funduszu można sobie poradzić. Przypominam, że takie inicjatywy jak remonty i dodatkowe instalacje przeprowadzane są tylko i wyłącznie na podstawie uchwały wspólnoty.

Jeżeli nie wiesz jak działa wspólnota, to nie zabieraj głosu.

g
gość
W dniu 10.06.2013 o 22:51, krzysztof.ka napisał:

Nie bardzo rozumiem. Babci szkoda 100 złotych na instalację anteny zbiorczej, a na indywidualną antenę już pieniędzy nie szkoda. Do uchwał wspólnoty mieszkaniowej należy się stosować. Prawdopodobnie sama babcia brała udział w głosowaniu. Skoro przegłosowano antenę zbiorczą, to w czym problem? U mnie w bloku instalację anteny zbiorczej sfinansowano z funduszu remontowego. Odbyło się to bez kłopotu. Każdy dostał kabla tyle ile potrzebuje w mieszkaniu. Kto chciał, mógł sobie zrobić więcej gniazdek.

blok ma ponad 30 mieszkan. 3x100zł wychodzi 3tys. Myslisz, ze kazdy mieszkaniec da 100zł?? Jeden nie da i juz antena idzie sie walic...

Q
QWERX

podoba wma sie nowa piosenka  ENEJ  SYMETRYCZNO LIRYCZNA

k
krzysztof.ka

U mnie Wspólnota Mieszkaniowa uchwaliła opłatę za korzystanie z anteny zbiorczej w wysokości 1 złoty miesięcznie od mieszkania, tylko na bieżącą konserwację. Koszt porażający, prawda? Na Nowym Mieście w blokach spółdzielczych jest to coś ponad 6 złotych. Też suma nie do ogarnięcia.

Antena indywidualna też kosztuje, tyle że w przypadku jakiejkolwiek awarii koszt jest o wiele większy i to jednostka musi pokryć całość kosztów, a przy zbiorczej antenie koszt się rozkłada.

Ludzi nie stać na drobiazgowe opłaty, ale potem na pokrywanie kosztów dużych awarii stać.

Pomijam tu też aspekty prospołecznościowe.

12345
W dniu 10.06.2013 o 22:51, krzysztof.ka napisał:

Nie bardzo rozumiem. Babci szkoda 100 złotych na instalację anteny zbiorczej, a na indywidualną antenę już pieniędzy nie szkoda. Do uchwał wspólnoty mieszkaniowej należy się stosować. Prawdopodobnie sama babcia brała udział w głosowaniu. Skoro przegłosowano antenę zbiorczą, to w czym problem? U mnie w bloku instalację anteny zbiorczej sfinansowano z funduszu remontowego. Odbyło się to bez kłopotu. Każdy dostał kabla tyle ile potrzebuje w mieszkaniu. Kto chciał, mógł sobie zrobić więcej gniazdek.

 

różnica jest taka panie kolego, że za kanały odbierane ze zbiorczej anteny co miesiąc się płaci a swoją własną po prostu masz. Zrozumiałeś?

g
gość

Czy Polsat, czy Multi Media czy Vectra żerują na ludziach! Min 10zł/m-c za 11 kanałów gdzie z Suchej Góry z Krosna ma się ich 21 za free. Paradoks i naciąganie!  Owszem, nie wyobrażam sobie z parteru przez cały pion "ciągnąć" kabla antenowego żeby na dachu zamontować antenę bo jakby tak miał każdy pomysł to bloki wyglądały by jak jedna pajęczyna. Jednak doić z klientów np. tak jak Vectra za 11 kanałów biorą 12.11zł  za kijowy odbiór i 3kanały (mango, vectra info i program lokalny- nie TVP3) bez użytku to już złodziejstwo! do tego odbiór jest tak fatalny, że lepiej nie pisać :/
Wolna TV dla wszystkich!
Ja mam z Krosna TV i jest git :) neta z Aero i można żyć :D

k
krzysztof.ka

Nie bardzo rozumiem. Babci szkoda 100 złotych na instalację anteny zbiorczej, a na indywidualną antenę już pieniędzy nie szkoda. 

Do uchwał wspólnoty mieszkaniowej należy się stosować. Prawdopodobnie sama babcia brała udział w głosowaniu. Skoro przegłosowano antenę zbiorczą, to w czym problem? U mnie w bloku instalację anteny zbiorczej sfinansowano z funduszu remontowego. Odbyło się to bez kłopotu. Każdy dostał kabla tyle ile potrzebuje w mieszkaniu. Kto chciał, mógł sobie zrobić więcej gniazdek.

m
mieszkaniec

Wszystkie te wspólnoty w pizdu do likwidacji. U nas w bloku, gdzie polowa mieszkańców to dziadki, którym nic nie potrzeba nawet na zamontowanie zbiorczej się nie zgodzili! Pomimo, że pieniądze na funduszu remontowym są odłożone i nic nie trzeba dokładać. Dziadkom nie przetłumaczy.... podobnie jak z domofonem...... po co na co przyzwyczajeni, żeby drzwi do klatki były wiecznie otwarte czy leje czy wieje. Precz ze wspólnotą!

z
zielon001

Jeżeli komuś potrzeba więcej kanałów niż dostarcza cyfrowa naziemna to znaczy że nie ma co robić z wolnym czasem. Tyczy się to młodych, starych. Zapracowanych, bezrobotnych. Emerytów i rencistów.

Najlepiej chłonąć to co wmawiają przez tv i narzekać jak jest źle.

Więcej informacji na stronie głównej Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie