Młoda mama trójki dzieci walczy z nowotworem piersi. Rodzina potrzebuje pomocy. Liczy się każda złotówka

Urszula Sobol
Urszula Sobol
25 - letnia Justyna Wydra z Kosztowej, miejscowości w gminie Dubiecko, zmaga się z nowotworem piersi. Obecnie jest w trakcie chemioterapii, która sieje spustoszenie w jej organizmie. Rodzina potrzebuje wsparcia finansowego ponieważ leki i dojazdy do szpitala sporo kosztują.

Justyna Wydra to szczęśliwa żona i mama trójki dzieci. Zawsze wesoła, uśmiechnięta i pozytywnie nastawiona do życia. Chętnie też pomaga innym. Niestety los pokrzyżował jej plany. W lipcu usłyszała tragiczną diagnozę. Dziś mieszkanka Kosztowej zmaga się z nowotworem piersi, niestety z przerzutami. Obecnie jest w trakcie chemioterapii.

Justyna jest osłabiona, zmęczona i bardzo cierpi, ale ze wszystkich sił stara się żyć jak przed chorobą. Nie chce też swojego cierpienia pokazywać dzieciom.

- Staram się cieszyć każdą chwilą spędzoną z rodziną, z dziećmi. Doceniam każdy dzień - mówi. - Codziennie walczę z chorobą. Nie chcę, aby dzieci widziały, że płaczę. Łzy zostawiam tylko na noc, kiedy nikt mnie już nie widzi. Mam ogromną nadzieję, że nie zostanę przykuta do łóżka i będę jakoś funkcjonować. Każdego dnia, gdy kładę się spać, proszę Boga, abym obudziła się następnego ranka.

Aktualne rozpoznanie choroby to rak zrazikowy inwazyjny G2 z licznymi ogniskami patologicznymi w obrębie kości.

- Mimo wielu wizyt u lekarza związanych z urodzeniem w ostatnich latach trójki dzieci, nikt nie zareagował na dziwne zmiany w piersi - dodaje pani Justyna.

Pomóżmy Justynie walczyć o życie i zdrowie

Justyna nie pracuje. Ma trójkę małych dzieci i to właśnie im poświęca każdą chwilę. Najstarszy synek Kubuś ma dopiero 6 lat, Zuzia 4 latka, a najmłodsza córeczka 2. Jedynym żywicielem rodziny jest mąż. Przed Justyną jeszcze długi proces leczenia, a wyjazdy do szpitala i leki sporo kosztują.

Na portalu zrzutka.pl znajomi pani Justyny zorganizowali zbiórkę "Pomóż młodej mamie trójki dzieci wygrać walkę z okrutnym rakiem". Do akcji włączyło się mnóstwo osób. Wszyscy chcą pomóc w powrocie do zdrowia.

- Justyna to cudowna kobieta, która mimo bólu i cierpienia ze wszystkich sił walczy o życie i zdrowie - mówi Ewelina Dominczyk, organizatorka zbiórki.

- Chemia sieje spustoszenie w jej organizmie. Na leki wspomagające potrzebne są spore kwoty. Dojazdy do odległego szpitala, dwa razy w tygodniu, też kosztują. Justyna zajmuje się dziećmi, więc nie ma żadnego dochodu. Pomóżmy jej w tej trudnej walce. Liczy się każda suma. Justyna ma dla kogo żyć. Dzieci jej potrzebują, wszyscy jej potrzebujemy.

Tokio Raport - rozmowa z Karoliną Pęk

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie