Ta wiertnica to światowa ekstraklasa wśród sprzętu do wydobywania gazu. Pozwala wykonywać głębokie i bardzo precyzyjne otwory w ziemi. Jednak jej główna zaleta to mobilność, jest samobieżna.

Wiertnię Bentec 2000 HP w lutym tego roku kupiła spółka Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo. To pierwsze urządzenie do wykonywania wierceń głębokich kupione przez PGNiG po 2012 r. Było o nim głośno podczas niedawnego 28. Forum Ekonomicznego w Krynicy-Zdroju.

- To potężna, kosztowna maszyna, która będzie używana do wierceń głębokich. Przez dłuższy czas będzie pracować w rejonie Kramarzówki, ponieważ tam planujemy rejon wydobywczy - w kuluarach forum mówił Piotr Woźniak, prezes PGNiG.

Bentec to niemiecki producent wysokiej jakości sprzętu do wierceń w ziemi, przy wydobyciu ropy naftowej, gazu i energii geotermalnej. Kupiona przez PGNiG maszyna ma udźwig 500 ton i moc 2000 KM. Ma 59 metrów wysokości, w tym masz 46,3 metra. Stół wiertniczy znajduje się na wysokości 9,75 metra. Dzięki tej wiertni można wykonywać otwory na głębokość nawet 7 km. Przy tym wiercenia są bardzo precyzyjne, robione pod określonym kątem.

Najważniejszą zaletą Bentec 2000 HP jest jej mobilność. Jest to tzw. urządzenie kroczące. Umożliwia wiercenie kolejnych otworów bez konieczności demontażu i ponownego montażu, gdyż wiertnia przemieszcza się samodzielnie pomiędzy kolejnymi lokalizacjami. To oznacza spore oszczędności.

Urządzenie ma napęd elektryczny. Zasilane jest z generatorów na olej napędowy albo z sieci energetycznej. Bentec jest wyposażony w nowoczesne systemy automatyzujące pracę załogi oraz poprawiające bezpieczeństwo pracy. To m.in. zautomatyzowany podajnik przewodu wiertniczego.

Trudno znaleźć dane o kosztach zakupu. Z nieoficjalnych informacji wynika, że kosztowała ok. 80 mln złotych. Platforma została wyprodukowana w niemieckim Bad Bentheim. Umowa z PGNiG, oprócz dostawy sprzętu, zapewniała również obszerne szkolenie załogi od momentu ustawienia wiertni po prace przy jej rozruchu.

- Bentec produkuje dostosowane do potrzeb klienta innowacyjne urządzenia wiertnicze, które kładą duży nacisk na wydajność i bezpieczeństwo, a jednocześnie zmniejszają koszty ponoszone przez naszych klientów. Cieszymy się, że PGNiG docenił wartość naszej oferty. To drugie zamówienie, które Bentec otrzymał od grupy PGNiG w ostatnich latach - skomentował w komunikacie prasowym Dirk Schulze, prezes firmy Bentec.

PGNiG to lider na polskim rynku gazu ziemnego i jedna z największych firm w Polsce.

Dwa lata temu PGNiG opracowało nową koncepcję poszukiwań i wydobycia gazu. W ramach jej realizacji spółka wykonała na Podkarpaciu nowe badania, w tym największe w Europie trójwymiarowe zdjęcie sejsmiczne Przemyśl–Kramarzówka–Rybotycze-Fredropol o powierzchni prawie 1300 km kwadratowych. PGNiG szacuje, że na obszarze zdjęcia znajduje się ok. 50 mld m3 gazu. Koncepcja przewiduje również zwiększenie ilości prac wiertniczych. W latach 2016-2022 firma zaplanowała na Podkarpaciu ok. 120 odwiertów poszukiwawczych.

– Ponad czterdzieści otworów zostało już wykonanych, m.in. w gminach Kańczuga, Krasne, Kuryłówka i Żyraków, z czego aż 32 okazały się pozytywne. Oznacza to wyjątkowo wysoką skuteczność na poziomie 75 proc. Zawdzięczamy ją m.in. dokładnej analizie danych sejsmicznych, która pozwoliła wytypować najbardziej obiecujące miejsca do prowadzenia wierceń – wyjaśnia Woźniak.

Jak informuje prezes PGNiG, znaczna część odwiertów będzie realizowana w nieeksploatowanych do tej pory warstwach geologicznych. Przykładem jest właśnie Kramarzówka, gdzie spółka wykonała pierwszy w Polsce odwiert horyzontalny w utworach miocenu niekonwencjonalnego. Obecnie przypływy gazu ustabilizowały się na poziomie 70 tys. metrów sześciennych na dobę.