reklama

Na Podkarpaciu powstaje coraz więcej bloków mieszkalnych

Karolina JamrógZaktualizowano 
Praca na budowach wre. W samym Rzeszowie na rynek trafi co najmniej pół tysiąca nowych mieszkań. W stolicy Podkarpacia buduje się najwięcej. Od stycznia do września tego roku oddano tutaj aż 1081 mieszkań. Dla porównania w Przemyślu było ich 86, Tarnobrzegu 63 i 46 w Krośnie.

Oni kończą budowy

Ile to kosztuje?

Dom w stanie surowym:
- do 100 mkw. - 300 tys. zł
- do 150 mkw. - 340 - 360 tys. zł
- ponad 150 mkw. - około 500 tys. zł
Mieszkanie:
- 50 mkw. - 230 tys. zł
- do 60 mkw. - 255 tys. zł
- ponad 60 mkw. - 343 tys. zł i więcej

Na ulicy Architektów w Rzeszowie pojawi się 170 nowych mieszkań.

- Mają powierzchnię od 29 do 101 mkw. Cena rozpoczyna się od 4 tys. zł za metr - mówi Bogusław Sobczyk z firmy Developres, która buduje tam swoje osiedle.

Na ul. Kwiatkowskiego pracę kończy Firma Deweloperska Szerbud.

- Pod koniec roku oddamy całość, czyli 120 mieszkań. Część jest już wyprzedana, dlatego ruszamy z kolejnymi inwestycjami. Szeregówki będziemy budować na Gościnnej, a bliźniaki na Słocinie - mówi Jacek Ceglarz, dyrektor ds. handlowych i inwestycyjnych firmy.

Dwupoziomowe mieszkania na osiedlu Słoneczny Stok budowanym przez Spółdzielnię Mieszkaniową "Projektant" można kupić praktycznie od ręki. W połowie 2013 r. na ulicy Nowosądeckiej i Pańskiej powstanie 9 kolejnych budynków z 65 mieszkaniami.

Znów stawiamy domy

Jeśli nie mieszkanie, to może dom? Właściciele biur nieruchomości przyznają, że liczba chętnych na nie znów rośnie.

- Ludzie zapomnieli już o majowych ulewach i osuwiskach. Jeszcze w wakacje, gdy oglądali dom, pytali czy ma ekspertyzę geodezyjną. Teraz przestali się bać - wyjaśnia Zbigniew Prawelski z Biura Nieruchomości Prawelski w Rzeszowie.

Potencjalnych nabywców kusi też cena. Za dom pod Rzeszowem trzeba zapłacić około 300 tys. zł. To tyle co za 60-metrowe mieszkanie w mieście. Osoby decydujące się na budowę domu muszą doliczyć sobie jednak do kosztów cenę działki. A te nie należą do najtańszych. W zależności od lokalizacji kosztują od 3 do nawet 9 tys. zł za ar.

Rząd wygasza program

Jak w przyszłym roku będzie wyglądał rynek nieruchomości? Wedle optymistycznych prognoz ceny mogą spać o około 5 procent. Tak twierdzi Jacek Łaszek z Narodowego Banku Polskiego.

- To jednak zależy od wielu czynników - zastrzega. Rodzimi eksperci nie podzielają tego optymizmu i sugerują, że przyszłoroczne ceny mogą utrzymywać się na obecnym poziomie. Ale nawet gdyby mieszkania czy domy potaniały, to nie będzie łatwiej ich kupić, bo w 2012 r. rząd zaprzestanie dopłat do kredytów w ramach programu "Rodzina na swoim". Już w tym roku skorzystało z niego niewielu mieszkańców Podkarpacia. Powodem były zaporowe limity. W grudniu osoba, która chciała wziąć kredyt musiała znaleźć mieszkanie za około 3.6 tys. zł za mkw. A tak tanich mieszkań po prostu nie ma.

polecane: 60 Sekund Biznesu: Niemcy najważniejszym partnerem handlowym.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 12

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

b
były mieszczuch
Najlepsza opcja to wieś, wybudować mały domek za 250 tys. (nie licząc ceny działki) i mieszkań na swoim, bez czynszów, wspólnot mieszkaniowych, chamskich sąsiadów... na wsi już nie ma jak dawniej, krów na łące czy drodze już nie ma, konia już prawie nikt nie posiada - wszytko robią ciągniki, nie ma już tej wojny sąsiedzkiej jak Kargul z Pawlakiem teraz "każdy sobie", płoty, wzdłuż płotu wysokie tuje... psów wałęsających się też już prawie nie ma... Internet, telewizja cyfrowa, telefony stacjonarne, zasięg GSM - wszystko jest... 30km robię codziennie do miasta, zajmuje mi to 25-30 minut drogą E40, owszem czasem zdążają się tzw. patologie, ale to naprawde rzadkość no i zależy to od mentalności wiejskiej ludności, wychowania.Co się na wsi nie zmieniło to psy na łańcuchach. mój owczarek biega luzem po ogrodzie 24h/dobę, wychodzę z nim codziennie na 1h spacer, je karmę dla psów - jak to ludzie zobaczyli to sensacja na całą wieś, pies ładny, posłuszny... jak to mówi sąsiad - pies z wyższych sfer. Ludzie się dziwią że taki duży pies i nie gryzie. W tej kwestii jest zacofanie masakryczne ale nie przeszkadza to w mieszkaniu na wsi.

Ale grill ze znajomymi w lecie na swoim podwórku to coś wspaniałego !
p
pasażer

MKS podzieli los bankruta - rzeszowskiego MPK !!!!???
Od 2 stycznia ceny biletów MKS idą w górę i będa droższe od rzeszowskiego MPK. Tak więc przestanie sie opłacać jeździć MKS a trzeba sie będzie przenieśc na MPK !!!!!

K
Keskin
Najlepsza opcja to wieś, wybudować mały domek za 250 tys. (nie licząc ceny działki) i mieszkań na swoim, bez czynszów, wspólnot mieszkaniowych, chamskich sąsiadów... na wsi już nie ma jak dawniej, krów na łące czy drodze już nie ma, konia już prawie nikt nie posiada - wszytko robią ciągniki, nie ma już tej wojny sąsiedzkiej jak Kargul z Pawlakiem teraz "każdy sobie", płoty, wzdłuż płotu wysokie tuje... psów wałęsających się też już prawie nie ma... Internet, telewizja cyfrowa, telefony stacjonarne, zasięg GSM - wszystko jest... 30km robię codziennie do miasta, zajmuje mi to 25-30 minut drogą E40, owszem czasem zdążają się tzw. patologie, ale to naprawde rzadkość no i zależy to od mentalności wiejskiej ludności, wychowania.
Co się na wsi nie zmieniło to psy na łańcuchach. mój owczarek biega luzem po ogrodzie 24h/dobę, wychodzę z nim codziennie na 1h spacer, je karmę dla psów - jak to ludzie zobaczyli to sensacja na całą wieś, pies ładny, posłuszny... jak to mówi sąsiad - pies z wyższych sfer. Ludzie się dziwią że taki duży pies i nie gryzie. W tej kwestii jest zacofanie masakryczne ale nie przeszkadza to w mieszkaniu na wsi.

Chyba zapomniałaś dodać, chujowy stan dróg na wsiach...brak gdzie nie gdzie kanalizacji, innych mediów, wybuduj mi dom za 250tyś mały, nowoczesny, przestronny to się chętnie wyprowadzę. Liczysz chyba w stanie surowym, a nie pod klucz...Nie wiem na jakiej wsi mieszkasz, być może masz tam zasięg, w większości jest, telewizję cyfrową wszystko fajnie, ale nie zgodzę się co do sąsiadów - z niektórych wieś nigdy nie wyjdzie...Wieś już nie jest tak zacofana jak kiedyś była, lecz ludzie tam żyjący od pokoleń są zacofani..
O
Obywatel
w każdym normalnym/cywilizowanym państwie obywatel ma zarobić tyle żeby go było stać na samodzielny zakup mieszkaniaróżne programy, pomoce itp. to zwykły socjalizmprzecież te pieniądze najpierw trzeba zabrać/wyciągnąć komuś z kieszenii nieważne kto rządzi czy rządził, żaden premier czy partia nie będzie dopłacał ze swoich środków po kilkadziesiąt tysięcy dla każdego kto chce sobie kupić mieszkaniea deweloperzy niech sobie budują dalej kolejne bloki i setki mieszkań, za parę miesięcy (jeżeli nie już teraz) będzie nadpodaż mieszkań no i wtedy zobaczymy jak to będziep.s. szacunkowy koszt budowy jednego metra kwadratowego mieszkania to niecałe 2000 zł

A dlaczego ja mam dopłacać wbrew swojej woli i ze swojej wypracowanej pensji do ich partii które dostają kilkumilionowe dotacje z budżetu?! Niech sobie poszukają sponsorów a nie wyciągają łapska po kasę od obywateli na kampanie i inne pierdoły.Jak ktoś chce płacić na partie to niech płaci dobrowolnie!
W każdym normalnym/cywilizowanym kraju tak jest ale po,pis,sld,psl,palikoty nie mają godności i wolą doić nasze kieszenie na utrzymanie swoich partyjek
k
kamila

Najlepsza opcja to wieś, wybudować mały domek za 250 tys. (nie licząc ceny działki) i mieszkań na swoim, bez czynszów, wspólnot mieszkaniowych, chamskich sąsiadów... na wsi już nie ma jak dawniej, krów na łące czy drodze już nie ma, konia już prawie nikt nie posiada - wszytko robią ciągniki, nie ma już tej wojny sąsiedzkiej jak Kargul z Pawlakiem teraz "każdy sobie", płoty, wzdłuż płotu wysokie tuje... psów wałęsających się też już prawie nie ma... Internet, telewizja cyfrowa, telefony stacjonarne, zasięg GSM - wszystko jest... 30km robię codziennie do miasta, zajmuje mi to 25-30 minut drogą E40, owszem czasem zdążają się tzw. patologie, ale to naprawde rzadkość no i zależy to od mentalności wiejskiej ludności, wychowania.
Co się na wsi nie zmieniło to psy na łańcuchach. mój owczarek biega luzem po ogrodzie 24h/dobę, wychodzę z nim codziennie na 1h spacer, je karmę dla psów - jak to ludzie zobaczyli to sensacja na całą wieś, pies ładny, posłuszny... jak to mówi sąsiad - pies z wyższych sfer. Ludzie się dziwią że taki duży pies i nie gryzie. W tej kwestii jest zacofanie masakryczne ale nie przeszkadza to w mieszkaniu na wsi.

k
kamila

Najlepsza opcja to wieś, wybudować mały domek za 250 tys. (nie licząc ceny działki) i mieszkań na swoim, bez czynszów, wspólnot mieszkaniowych, chamskich sąsiadów... na wsi już nie ma jak dawniej, krów na łące czy drodze już nie ma, konia już prawie nikt nie posiada - wszytko robią ciągniki, nie ma już tej wojny sąsiedzkiej jak Kargul z Pawlakiem teraz "każdy sobie", płoty, wzdłuż płotu wysokie tuje... psów wałęsających się też już prawie nie ma... Internet, telewizja cyfrowa, telefony stacjonarne, zasięg GSM - wszystko jest... 30km robię codziennie do miasta, zajmuje mi to 25-30 minut drogą E40, owszem czasem zdążają się tzw. patologie, ale to naprawde rzadkość no i zależy to od mentalności wiejskiej ludności, wychowania.
Co się na wsi nie zmieniło to psy na łańcuchach. mój owczarek biega luzem po ogrodzie 24h/dobę, wychodzę z nim codziennie na 1h spacer, je karmę dla psów - jak to ludzie zobaczyli to sensacja na całą wieś, pies ładny, posłuszny... jak to mówi sąsiad - pies z wyższych sfer. Ludzie się dziwią że taki duży pies i nie gryzie. W tej kwestii jest zacofanie masakryczne ale nie przeszkadza to w mieszkaniu na wsi.

G
Gość

w każdym normalnym/cywilizowanym państwie obywatel ma zarobić tyle żeby go było stać na samodzielny zakup mieszkania
różne programy, pomoce itp. to zwykły socjalizm
przecież te pieniądze najpierw trzeba zabrać/wyciągnąć komuś z kieszeni
i nieważne kto rządzi czy rządził, żaden premier czy partia nie będzie dopłacał ze swoich środków po kilkadziesiąt tysięcy dla każdego kto chce sobie kupić mieszkanie
a deweloperzy niech sobie budują dalej kolejne bloki i setki mieszkań, za parę miesięcy (jeżeli nie już teraz) będzie nadpodaż mieszkań no i wtedy zobaczymy jak to będzie
p.s. szacunkowy koszt budowy jednego metra kwadratowego mieszkania to niecałe 2000 zł

l
learning snstran

Dlaczego rząd PO zlikwidował program RODZINA NA SWOIM ?! Oszczędności ?! Każde cywilizowane państwo pomaga swoim obywatelom a nie rzuca im kłody pod nogi.Na biednym rozmodlonym Podkarpaciu z najniższymi w kraju zarobkami nowe mieszkania tak łatwo się nie sprzedają bo młodzi ludzie emigrują z tego zadupia do innych bogatszych i perspektywicznych województw.Nawet ci co mieli szczęście otrzymać mieszkanie w spadku np.po dziadkach często je sprzedają i kupują mieszkanie w innym województwie!

w
wacek

Nie sprzedają się dobrze mieszkania i domy blisko Wisłoka bo przyszli lokatorzy chcą mieszkać w ciągłym zagrożeniu że wyleje rzeka Wisłok lub niskim stanem wody a tym samym niesamowitym smrodem i plagą komarów.Deweloperzy natomiast budują tam gdzie grunty są bardzo tanie niekiedy na terenach zalewowych bo oni tam nie będą mieszkać a liczy się jedynie kasa, zysk dewelopera dochodzący do 40% kosztów inwestycji.Według biospecjalistów najkorzystniejsze dla zdrowia do zamieszkania są tereny za zachód od miasta, czyli Przybyszówka, Miłocin czy Kielanówka bo róża wiatrów jest zazwyczaj od strony zachodniej więc napływa do zachodnich terenów powietrze z czystych terenów okolicznych wiosek.Najgorsze do zamieszkania są natomiast tereny na południe i wschód od elektrociepłowni w Załężu.

z
zzz
rozumiem jak ktos kupuje mieszkanie za 300tys - bo chce mieszkać w mieście i lubi blok. Ale jak można kupic dom od dewelopera za 360tys w stanie surowym??????????? Trzeba być idiotą niestety - za te piniądze można mieć dom w stanie deweloperskim z działką 8-10ar. A deweloperzy przecież nie oferują raczej lokalizacji drogich a raczej w miejscach gdzie prywatna osoba zastanawiałaby się głęboko nad zakupem działki. Ludzie, weźcie się troche w garść - wybudowanie domu samemu bez pomocy dewelopera to nic trudnego. jestem kobietą i sama kręcę moją budową - dom na etapie malowania wnętrz, żadbych fuck-upów ani spóźnień.
pozdrawiam

a męża masz?
O
Olek

mieszkania w Rzeszowie nie spadną bo mają realną cenę, spadki to tam gdzie ceny wiwindowano niebotycznie - Warszawa, Kraków czy Wrocław. Dodatkowo mówienie o cenie jest błedne, ponieważ cena zalezy głównie od lokalizacji danej inwestycji oraz tzw. standardy wykończenia - a tutaj różnice w samym Rzeszowie dochodza nawet do kiludziesięciu procent !!

M
Magdzia

rozumiem jak ktos kupuje mieszkanie za 300tys - bo chce mieszkać w mieście i lubi blok. Ale jak można kupic dom od dewelopera za 360tys w stanie surowym??????????? Trzeba być idiotą niestety - za te piniądze można mieć dom w stanie deweloperskim z działką 8-10ar. A deweloperzy przecież nie oferują raczej lokalizacji drogich a raczej w miejscach gdzie prywatna osoba zastanawiałaby się głęboko nad zakupem działki. Ludzie, weźcie się troche w garść - wybudowanie domu samemu bez pomocy dewelopera to nic trudnego. jestem kobietą i sama kręcę moją budową - dom na etapie malowania wnętrz, żadbych fuck-upów ani spóźnień.
pozdrawiam

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3