Narty na Podkarpaciu. Ruch na stokach jest spory, właścicielom ciężko jednak będzie odrobić straty

Sabina Tworek
Sabina Tworek
Warunki do jazdy na nartach i desce są doskonałe.
Warunki do jazdy na nartach i desce są doskonałe. Dariusz Bloch/Polska Press
Od tygodnia, przy zachowaniu reżimu sanitarnego, możemy szusować na stokach narciarskich. Zainteresowanie zimowymi sportami jest spore, jednak bardzo długi przestój związany ze spowodowanymi koronawirusem obostrzeniami, nie pozwoli już właścicielom podkarpackich stoków odrobić poniesionych strat.

Duży ruch na podkarpackich stokach narciarskich szczególnie zauważalny jest w weekendy.

– Frekwencja jest lepsza niż się spodziewaliśmy, ludzie chętnie przyjeżdżają na stoki, zachowując dystans społeczny. Wydaje mi się, że zainteresowanie naszą ofertą wynika z tego, że jesteśmy stokiem typowo miejskim. Posiadamy dobrą lokalizację, mieszkańcy Krosna, Jasła i Sanoka mogą szybko i bez problemu do nas dojechać

– mówi Grzegorz Schabiński, właściciel Ośrodka Narciarskiego U Schabińskiej Chyrowa-Ski.

W tym roku o jakichkolwiek zarobkach nie ma mowy. Pieniądze są przeznaczane jedynie na bieżącą działalność.

– Chyrowa-Ski otrzymała jednorazowo dotację w kwocie 5 tys. zł oraz 6 tys. zł z Wojewódzkiego Urzędu Pracy. Taka pomoc jest zdecydowanie za mała, żeby przetrwać – dodaje Schabiński.

Jednym z częściej wybieranych miejsc na wypoczynek jest także Ośrodek Sportów Zimowych KiczeraSki w Puławach Górnych.

– Narciarzy przyjeżdża do nas sporo, na co z pewnością duży wpływ ma piękna zima. Warunki są rewelacyjne, otwarte mamy wszystkie trasy i wyciągi. Ludzie w końcu mogą aktywnie spędzić czas na świeżym powietrzu – mówi Aneta Rusnok, pracownik ośrodka KiczeraSki.

Duże oblężenie jest także na stokach w Przemyślu.

– Odkąd rząd zniósł obostrzenia, ludzie tłumnie wyruszyli na stoki – mówi Marcin Trybała z Przemyskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Przemyślu. – Przyjeżdżają do nas nie tylko mieszkańcy, ale także wiele osób mamy z Jarosławia, Rzeszowa i Krakowa, dzięki temu, że dojazd autostradą do Przemyśla zajmuje mniej czasu niż na przykład do Zakopanego. Strat z pewnością już nie odrobimy, bo obecne przychody to zaledwie kropla w morzu potrzeb.

Zdecydowanie mniej narciarzy decyduje się na mniejsze stoki w Bieszczady. Jak przyznaje Mariusz Skubisz, właściciel Kompleksu Rekreacyjno-Wypoczynkowego Lesko Summer&Ski w Weremieniu, miłośnicy sportów zimowych wybierają stoki w miastach, tym bardziej, że w Bieszczadach panują obecnie trudne warunki na drogach.

Czy czeka nas ponowne zamknięcie stoków narciarskich?

W związku z rosnącą liczbą nowych zakażeń jest bardzo prawdopodobne, że rząd w pierwszej kolejności zamknie stoki narciarskie. Co niektórzy, nauczeni już doświadczeniem, nie zamierzają się poddawać i szukają sposobów na tzw. przebranżowienie się.

Właściciel ChyrowaSki zapowiada, że w przypadku obowiązywania obostrzeń na dotychczasowych zasadach, ponownie będzie zapraszać pielgrzymów do kapliczki wybudowanej na szczycie stoku. Z kolei Marcin Trybała z Przemyśla obiecuje, że narciarze będą mogli nadal uczestniczyć w organizowanych przez ośrodek kursach i szkoleniach.

- Ciężko mi się wypowiadać na temat ponownego zamknięcia stoków – mówi Grzegorz Schabiński. - Przykre jest to, że nie szuka się powodów zakażeń w galeriach handlowych i innych branżach, tylko u nas, gdzie ludzie przebywają przecież na świeżym powietrzu. Kilkadziesiąt kontroli sanepidu w całej Polsce nie wykazało, żeby stoki stanowiły zagrożenie dla ludzi. Obawiam się, że jest tutaj jakieś drugie dno – kwituje Schabiński.


FLESZ: Rząd przywróci część obostrzeń?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pchlebow

Zapraszam na stok, przy okazji od razu bedziesz wiedział dlaczego jakiś imbecyl z 20 letnim stażem i tytułem profesora medycyny to wymyślił.

R
RP

Zamykajcie, galerie handlowe, sklepy wielkopowierzchniowe, kościoły a nie stoki narciarskie. Co za imbecyl to wymyślił?

Dodaj ogłoszenie