Nie ucz się na pamięć!

Łukasz Zarzycki/Echo Dnia
Potęgę własnej oryginalności należy odkrywać  – mówi Szurawski.
Potęgę własnej oryginalności należy odkrywać – mówi Szurawski. Fot. Archiwum
Każdy ma w sobie prawdziwego geniusza! Tylko trzeba umieć wykorzystać ukryty w sobie potencjał - tak uważa Marek Szurawski, dziennikarz, żeglarz, autor serii książek o tematyce związanej z pamięcią i szybkim zapamiętaniu.

Marek Szurawski

Marek Szurawski

Ma 62 lata. Dziennikarz, żeglarz i marynista, współtwórca i animator polskiego ruchu szantowego. Autor książek: "Pamięć. Trening interaktywny" (2004), "Pamięć i intelekt. Trening mistrzowski" (2008), "Pamięć na całe życie. Trening arcymistrzowski" (2009). Prowadzi warsztaty z zakresu treningu pamięci, twórczego myślenia.

Aż trudno w to uwierzyć, ale każdy z nas rodzi się z ogromnym potencjałem. - Przychodzimy na świat z bardzo oryginalnym, indywidualnym mózgiem a to oznacza, że możemy robić rzeczy, których nikt inny nie potrafi. Tę potęgę własnej oryginalności należy odkrywać i sięgać wyżyn - mówi Szurawski. - Każdy może stać się geniuszem.

Szkolna nuda i rutyna

Może, a jednak na umysłowe wyżyny udaje się wzbić nielicznym. - Wina leży w systemie edukacji, który jest bardzo skostniały. Szkoła nie daje wyzwań, tylko nudzi. Brakuje nowych przedmiotów na nowe czasy. Nie ma przedmiotu pod tytułem nowoczesne techniki uczenia się. Nie ma przedmiotu pod tytułem twórcze myślenie, a szkoda, bo każdy z nas rodzi się z potencjałem do twórczego myślenia, ale trzeba się nauczyć go wykorzystywać. Jeśli nikt nie pokaże dzieciom, jak to robić, najzwyczajniej w świecie ono zanika - zauważa.

Braki są duże, a szanse na wprowadzenie zmian, unowocześnienie polskiej edukacji praktycznie żadne. - Zanim przyszedłem do szkoły, spotkałem się z nauczycielami, metodykami. Wiem, że odgórnie nic się nie da zrobić. Jedyna nadzieja jest w pedagogach z prawdziwego zdarzenia, pasjonatach, którzy najpierw sami poznają metody mentalne, a potem przekażą je swoim uczniom - radzi Szurawski. - I nie chodzi tu o to, by poświęcać na to całe godziny, nowe zajęcia. Wystarczy kilka minut.

Skojarzenia to podstawa

Żeby nie być gołosłownym prezentuje uczniom, jak szybko zapamiętać dwucyfrowe liczby, wzory matematyczne, a nawet skomplikowane terminy. Podstawą są skojarzenia. Na przykład nazwa komórek gąbek "choanocyt" wyjaśnił tak:

- Wyobraźcie sobie, że ta gąbka leży, śpi. A wy zwracacie uwagę: ho, ho, Anno, bądź cicho, czyli cyt. Potem zostaje to wszystko sprawnie połączyć i wychodzi choanocyt. Budujcie historyjki. Mogą być absurdalne, ale, żeby miały związek z tym, co chcecie zapamiętać - apelował.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie