reklama

Niecodzienne zdjęcie żubrów w Bieszczadach. Fotograf ujął w kadrze ogromne stado

Ewa Gorczyca
Ewa Gorczyca
Zaktualizowano 
Mateusz Matysiak fotomatysiak.pl
Żubry w Bieszczadach schodzą z wyższych partii gór. W tym roku już od połowy października leśnicy obserwują coraz liczniejsze grupy żubrów, liczące po kilkadziesiąt osobników. Takie stado, nad Sanem pod Otrytem, sfotografował Mateusz Matysiak, znakomity fotograf przyrody.

- Po raz pierwszy w Bieszczadach spotkałem się z takim zjawiskiem - opowiada Mateusz Matysiak. - Był to czas "mruczącej" rui żubrów, a spotkanie okazało się niezwykłe, bo wielkość stada rozciągniętego na sporej przestrzeni nie pozwoliła ująć w kadrze wszystkich osobników. Dopiero po analizie wielu kolejnych zdjęć, mogłem podać dokładną ich liczbę - 129, w tym 24 cielęta z tegorocznych porodów!

- To dla mnie absolutny bieszczadzki rekord. Niestety, nie udało mi się uwiecznić wszystkich w jednym kadrze. Część stada mocarzy pasących się na samym skraju lasu od strony skąd przybyłem, zwyczajnie, nieumyślnie spłoszyłem, nie zauważając ich w gęstej wtedy mgle. Prezentowane zdjęcie to "sklejka" trzech kolejnych ujęć z setką żubrów widoczną w kadrze. Chwilkę wcześniej natknąłem się na 30 żubrów na górze i spłoszyłem je do przeciwległego lasu. Nie wykluczam, że mogło być jeszcze więcej, bo gdy zacząłem liczyć, to niektóre mogły już wejść do lasu

– dodaje fotograf.

Żyjące w Bieszczadach żubry schodzą już z wyższych partii gór i jak co roku zaczynają powolne przemieszczanie się do położonych w cieplejszych dolinach miejsc zimowania. W tym roku już od połowy października leśnicy obserwują coraz liczniejsze ich grupy liczące po kilkadziesiąt osobników.

Czytaj także

- Od wczesnej wiosny w małych grupach lub wręcz samotnie przebywają one w wyższych partiach Bieszczadów - mówi Edward Marszałek, rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie. - Natomiast pod koniec lata łączą się w większe stada, a potem wędrują do miejsc zimowania, co przypomina nieco sezonowe wędrówki amerykańskich bizonów. Żubry ciągle mają obfitość pożywienia w naturze, bo cały czas sprzyja im pogoda; nie ma mrozu, ani opadów śniegu.

Żubry z Mucznego w Bieszczadach. W Zagrodzie Pokazowej Żubró...

Na terenie Nadleśnictwa Baligród, w pasmie Chryszczatej, obserwowane są już grupy żubrów liczące 30-50 osobników. Wciąż pozostają jednak w wyżej położnych dolinach, żerując na jeżynie w lesie i na otwartych łąkach. Leśnicy zaczęli już dokarmianie tych zwierząt, by odciągnąć je od upraw leśnych, ze względu na szkody, jakie w nich wyrządzają.

CZYTAJ TEŻ: Sprowadzono je 55 lat temu. I żubry pokochały Bieszczady, a turyści pokochali żubry

- Subpopulacja bytująca w tej części gór liczy już ponad 300 osobników, które przed zimą przemieszczają się na północ, dochodząc nawet pod Lesko w okolicę góry Gruszka. Wśród nich są też osobniki zarażone telazjozą – groźną chorobą, wywołaną przez nicienie pasożytujące w gałce ocznej zwierząt - mówi Edward Marszałek.

Z kolei żubry żyjące we wschodniej części Bieszczadów, głównie nad Sanem pod Otrytem, gromadzą się również w duże stada. Największe zaobserwowane liczyło dokładnie 129 osobników, co skrupulatnie policzył Mateusz Matysiak, znakomity fotograf przyrody.

Czytaj także

Według inwentaryzacji z marca tego roku w Bieszczadach, w dwóch odizolowanych od siebie dzikich populacjach, żyje ponad 550 żubrów, przebywających stale na terenie nadleśnictw: Baligród, Komańcza, Stuposiany i Lutowiska. Zimą żubry bywają obserwowane w lasach nadleśnictw Lesko i Ustrzyki Dolne.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Michał

To tylko potwierdza znakomitą pracę (niestety niedocenianą )leśników i myśliwych że Reintrodukowane żubry są w tak dobrej kondycji.

G
Gość
23 października, 08:41, ll:

Pisowski miłośnik przyrody, niejaki szyszunia już by ze sztucerkiem biegał :D

23 października, 14:00, Kominiarz:

Niedźwiedzia nikt nie zastrzelił od ponad 4o lat i nowe pokolenia misiów przestały się bać ludzi. Podobnie będzie z wilkami, żubrami itp. Znowu akcję Wisła trzeba będzie przeprowadzić i przesiedlić ludzi żeby zwierzakom zrobić dobrze.

może pora ciebe śmieciu odstrzelic?

K
Kominiarz
23 października, 08:41, ll:

Pisowski miłośnik przyrody, niejaki szyszunia już by ze sztucerkiem biegał :D

Niedźwiedzia nikt nie zastrzelił od ponad 4o lat i nowe pokolenia misiów przestały się bać ludzi. Podobnie będzie z wilkami, żubrami itp. Znowu akcję Wisła trzeba będzie przeprowadzić i przesiedlić ludzi żeby zwierzakom zrobić dobrze.

G
Gość

Cudo...tylko czekac az beda prac mózgi ,że żyby napadają na biedne małe bąbelki ktore boją sie isc do szkoly. Wtedy 500 do odstrzalu... mam tylko nadzieje ,że bąbelkow...

l
ll

Pisowski miłośnik przyrody, niejaki szyszunia już by ze sztucerkiem biegał :D

X
Xmen

Tylko żeby jakiś legalny kłósownik ze stadem dzików nie pomylił

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3