Pandemia. Piąta fala większa niż wszystkie poprzednie [ANALIZA]

Dorota Kowalska
Dorota Kowalska
Przed Omikronem w dużym stopniu chroni nas dopiero trzecia dawka szczepionki, ale tą w Polsce przyjęło niewiele ponad 20 proc. społeczeństwa
Przed Omikronem w dużym stopniu chroni nas dopiero trzecia dawka szczepionki, ale tą w Polsce przyjęło niewiele ponad 20 proc. społeczeństwa K_kapica_
Udostępnij:
Coraz więcej zakażeń koronawirusem, w tym zjadliwym wariatem Omikron. Jeśli przyrost zachorowań będzie tak gwałtowny, na przełomie stycznia i lutego możemy mieć ich nawet po kilkaset dziennie. Sytuacja jest na tyle poważna, że premier Mateusz Morawiecki chce o dalszych rozwiązaniach prawnych i systemowych w walce z pandemią rozmawiać z opozycją.

Te liczby muszą niepokoić. 34 088 nowych potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 - to dane z niedzieli, szósty najwyższy dzienny raport od początku epidemii w Polsce. Do tej pory najwięcej zakażeń, ponad 40 000, odnotowano w sobotę.

Wiadomo też, że w Polsce wykryte zostały już 2232 przypadki wariantu omikron, co, jak podaje resort zdrowia, stanowi 35 procent wszystkich sekwencjonowanych próbek.

Omikron dominuje na świecie, w większości krajów Europy Zachodniej odpowiada już za 90 proc. zakażeń. We Włoszech w ostatniej chwili przygotowano przepisy umożliwiające zakażonym elektorom wybór prezydenta. W Szwajcarii rośnie kolejka pacjentów oczekujących na operacje. W Japonii od wykrycia pierwszego przypadku omikronu, a było to osiem tygodni temu, liczba infekcji koronawirusem zwiększyła się stukrotnie.

- Omikron dosięgnie prawie wszystkich, nie ma przed nim ucieczki - powiedział włoski wiceminister zdrowia Pierpaolo Sileri w wywiadzie dla telewizji RAI. Sileri nie ma wątpliwości, że do końca roku, o ile nie pojawi się nowy wariant koronawirusa, prawie cała populacja zetknie się z omikronem.

- Kto jest zaszczepiony, będzie bardziej chroniony i prawdopodobnie przejdzie zakażenie lżej, ale kto nie jest, stoi przed znacznie większym ryzykiem trafienia na intensywną terapię - dodał włoski wiceminister zdrowia.

Na całym świecie do niedzieli zakażonych koronawirusem SARS-CoV-2 zostało 350 milionów osób. Zmarło ponad pięć i pół miliona z nich. Omikron jest znacznie bardziej zakaźny, niż wcześniejsze warianty koronawirusa, skuteczniej też przełamuje ochronę zapewnianą przez wcześniejsze zakażenia lub szczepienie. Na szczęście szczepionki w dalszym ciągu działają, a dawka przypominająca przywraca ochronę w dużym stopniu.

Władze poszczególnych państw już od miesięcy wprowadzają przeróżne ograniczenia epidemiczne: w wielu krajach wejście do restauracji, barów, kin, czy teatrów możliwe jest tylko za okazaniem paszportu covidowego, dowodu na przebycie COVID-19 albo negatywnego testu. Wymagane jest także zakrycie twarzy i nosa oraz utrzymywanie dystansu podczas korzystania z transportu publicznego, we Włoszech, aby wejść do autobusu trzeba mieć także certyfikat covidowy obejmujący zaszczepionych, ozdrowieńców i posiadaczy negatywnego wyniku testu. We Francji od poniedziałku paszport szczepionkowy będzie wymagany w transporcie dalekobieżnym i międzyregionalnej komunikacji miejskiej.

W Polsce od 27 stycznia okres kwarantanny został skrócony do siedmiu dni (obecnie na kwarantannie przebywa prawie 900 tys. osób), w aptekach będą dostępne darmowe testy antygenowe, każdy kto będzie przetestowany pozytywnie, będzie mógł być w ciągu 48 godzin zbadany w domu przez lekarza pierwszego kontaktu.

- Przy tym wszystkim chcemy utrzymać możliwie wszystkie inne usługi medyczne, świadczenia medyczne, tak, by nie było sytuacji takiej, że ze względu na koronawirusa pozostała część służby zdrowia: onkologia, ortopedia i wszystkie inne - po prostu w dużym stopniu są zakłócone. Postaramy się zrobić wszystko, żeby uruchomić dodatkowe mechanizmy, które będą utrzymywały także aktywną, pozostałą część służby zdrowia - mówił w piątek podczas konferencji prasowej Mateusz Morawiecki.

Premier przyznał, że „piąta fala stała się faktem”, ale jest inna niż poprzednie.

- Różni się tym, że dzisiaj mamy do czynienia z wirusem nazywanym omikron, który jest dużo bardziej zaraźliwy od wcześniejszych wersji - zauważył Morawiecki. - To dlatego notujemy rekordy zakażeń i to dlatego musimy zmierzyć się z sytuacją nową, sytuacją inną, której do tej pory nie było - wskazał.

Morawiecki zaznaczył, że „wszystkie kraje dotknięte mutacją wirusa omikron notują rekordowe fale zakażeń”.

- Nie chcę spekulować, czy u nas będzie to 50 czy 100 tysięcy. Widziałem analizy i takie, i nawet sięgające 140 tysięcy dziennych zakażeń, ale będzie to na pewno bardzo dużo. Dlatego musimy się przygotować na to najlepiej jak potrafimy - oświadczył szef rządu.

Adam Niedzielski, minister zdrowia, już kilka dni temu mówił, że sytuacja jest dramatyczna.

- Ostatnie dwa dni możemy nazwać eksplozją epidemii COVID-19 - stwierdził 19 stycznia, kiedy liczba nowych zachorowań w ciągu doby zwiększyła się o ponad 60 proc. i przekroczyła poziom 30 tys. Z takimi liczbami nie mieliśmy do czynienia w czasie czwartej fali epidemii.

- A my tutaj dopiero zaczynamy piątą falę i od razu z takim mocnym akcentem - dodał minister zdrowia.

Jak ta fala może wyglądać? Kiedy nastąpi jej szczyt?

Minister Niedzielski tłumaczył, że możliwe są trzy scenariusze.

- Teraz realizuje się scenariusz bardzo gwałtownego przyrostu - zauważył, dlatego szczyt piątej fali spodziewany jest na przełomie stycznia i lutego. Pozostałe scenariusze, które nie zakładały tak gwałtownego wzrostu zakażeń, przewidywały jej szczyt na przełom lutego i marca.

Dr inż. Franciszek Rakowski z Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego UW w rozmowie z Polską Agencją Prasową stwierdził, że pod koniec stycznia Omikron może stanowić nawet 90 proc. infekcji COVID-19. Należy liczyć się z tym, że tych zakażeń będzie dużo. I że będzie to fala szybko rosnąca - podkreślał dr Rakowski. - Uważamy, że liczba infekcji w szczycie kolejnej fali przekroczy 100 tys. dziennie, a może sięgnąć nawet 130-140 tys. dziennie. I mówimy tu o wykrytych testami zakażeniach, bo rzeczywistych infekcji w szczycie może być około 800 tys. dziennie - powiedział.

To, zdaniem lekarzy, może doprowadzić do przepełnienia szpitali, wielu z nas będzie musiało leczyć się w domach. Bo, co podkreślają lekarze, dopiero trzecia dawka szczepionki jest w stanie ochronić nas przed omikronem, a tę przyjęło w Polsce niewiele ponad 20 procent społeczeństwa.

- Trzecia dawka szczepionki chroni mniej więcej w 50 - 60 procentach przed łagodnym zachorowaniem z powodu Omikrona, natomiast w 90-95 procentach przed hospitalizacją i zgonem. Dlatego trzeba ludzi, szczególnie w wieku 40 plus, namawiać by tę trzecią dawkę przyjęli - mówi dr n. med. Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. COVID-19.

Sytuacja wydaje się na tyle poważna, że premier Mateusz Morawiecki ma w tym tygodniu spotkać się z opozycją, szefami klubów, kół parlamentarnych oraz szefami największych partii i rozmawiać o dalszych rozwiązaniach prawnych i systemowych w walce z pandemią.

Do spotkania w KPRM ma dojść przed najbliższym posiedzeniem Sejmu, najprawdopodobniej we wtorek.

Wśród tematów rozmów mają być omawiane rozwiązania zawarte w tzw. ustawie Hoca, które pozwolą m.in. na weryfikację szczepień przez pracodawców.

- Ze strony premiera Mateusza Morawieckiego i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego jest jednoznaczna deklaracja wsparcia dla tzw. ustawy Hoca i mam nadzieję, że na najbliższym posiedzeniu ten projekt będzie finalizowany - mówił w piątek minister zdrowia Adam Niedzielski.

Pytanie, czy nie za późno. Jak twierdzą eksperci, działania prewencyjne należało podjąć dwa, nawet trzy miesiące temu. Dzisiaj, wydaje się, że jesteśmy w przededniu szczytu piątej fali pandemii, która nałożyła się na falę czwartą, bo w szpitalach wciąż przebywają chorzy zakażeni wariantem delta. Teraz dołączą do nich ci zainfekowani Omikronem, a to nie wróży dobrze.

Tymczasem od początku pandemii w Polsce potwierdzono 4 518 218 infekcji, zmarły 103 844 osoby.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Sukces Pisany Szminką już po raz 13.

Wideo

Materiał oryginalny: Pandemia. Piąta fala większa niż wszystkie poprzednie [ANALIZA] - Polska Times

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie