Pavlić czy Andersson? Kto pojedzie we Wrocławiu?

Marek Bluj
Jurica Pavlić ostatnio nie radził sobie najlepiej.
Jurica Pavlić ostatnio nie radził sobie najlepiej. Krzysztof Łokaj
Jurica Pavlić, który zawalił dwa ostatnie mecze, czy znający tor Dennis Andersson? Kto pojedzie w barwach PGE Marmy Rzeszów w najbliższym pojedynku ligowym z Betardem Spartą Wrocław?

W niedzielę żużlowców PGE Marmy Rzeszów czeka niezwykle ważne spotkanie. Nasza drużyna zmierzy się we Wrocławiu z ekipą miejscowego Betardu Sparty. To dla obu drużyn mecz za 6 punktów.

Jedni i drudzy w potrzebie

Wrocławianie mają 8 punktów na koncie i zajmują dziewiąte miejsce w tabeli Enea Ekstrakligi. PGE Marma ma o jeden punkt więcej i plasuje się na siódmej pozycji. W pierwszym pojedynku w Rzeszowie nasz zespół - bez Nickiego Pedersena - wygrał po twardym boju 48:42.

Aby odbić się od strefy spadkowej i dołączyć do grona drużyn walczących o awans do rundy play-off, podopiecznym trenera Dariusz Śledzia potrzebne jest zwycięstwo, które da im tak potrzebne trzy "oczka" (2 punkty plus bonus). Na odbicie się od dna ligowej klasyfikacji kosztem gości z Rzeszowa liczą także we Wrocławiu. Stawka jest wiec bardzo wysoka.
Kibice spekulują

Tymczasem kibice spekulują w jakim składzie na Stadionie Olimpijskim wystąpi team znad Wisłoka? Czy jego kierownictwo zdecyduje się wystawić Juricę Pavlicia, czy też postawi na Szweda Dennisa Anderssona? Zdania są podzielone, jedni są za Pavliciem, inni za Anderssonem.

Chorwat zawiódł z kretesem w dwóch ostatnich pojedynkach, zwłaszcza w Zielonej Górze nie zdobywając żadnego punktu, natomiast Andersson jeździł w tamtym sezonie we Wrocławiu i dobrze zna tamtejszy tor. Dziś rzeszowianie muszą podać podstawową szóstkę na niedzielną potyczkę. Kto, obok Nickiego Pedersena,

Śledź już wybrał

Zapytaliśmy trenera Śledzia czy ma duży ból głowy związany z odpowiedzią na pytanie - Pavlić czy Andersson? - Nie mam, ponieważ podjąłem już decyzję. Postawiłem na Jurę. Liczę, że w tym bardzo ważnym dla nas spotkaniu będzie mocnym ogniwem naszej drużyny. Nie ukrywamy, że naszym celem jest zwycięstwo - podkreśla nasz rozmówca.

Trener rzeszowskiego zespołu, który wciąż ma jeszcze szanse aby włączyć się do rywalizacji o play-off, po nieudanym występie Chorwata w Zielonej Górze przeprowadził z nim rozmowę, zna przyczyny ostatnich słabych startów Pavlicia. - Jura miał problemy ze sprzętem, ale podjął odpowiednie kroki, aby je wyeliminować i we Wrocławiu powinniśmy oglądać już innego Pavlicia - powiedział Śledź.

W ramach przygotowań do niedzielnej konfrontacji (początek o godz. 16) rzeszowski zespół zaplanował w piątek treningi na torze w Ostrowie Wielkopolskim. Wrocławianie mają ćwiczyć w tym samym dniu u siebie wspólnie z zawodnikami Stelmetu Falubazu Zielona Góra.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kibic

Widocznie Śledz wybił z głowy podobnie jak Cieślak Kołodziejowi ,że nie ma startować na silnikach przygotowanych przez Jacka Rempałe ?

f
fan Maćka

I było sprzedawać Maćka ?

Dodaj ogłoszenie