Piłka ręczna. Nieudana wyprawa Sanu Jarosław. Orzeł Przeworsk i Stal II Mielec też na tarczy

kostek
Od porażki rozpoczęły drugą rundę rozgrywek pierwszej ligi kobiet piłkarki ręczne Sanu Jarosław. Nie był to udany weekend również dla występujących w 2 lidze szczypiornistów Orła Przeworsk i Stali II Mielec.

1 liga kobiet: Dobry tylko początek

Mecz Sanu Jarosław w Gliwicach w odróżnieniu od ostatnich meczów jarosławianki zaczęły się dobrze. Po trzech minutach prowadziły 2:1, ale niestety szybko miejscowe złapała wiatr w żagle i następne pięć bramek padło ich łupem. Trzecim golem dla Sanu odpowiedziała Dorota Basta, a miejscowe poprawiły kolejną serią bramek, tym razem rzuciły trzy pod rząd.

Wyczyn ten skopiowały gospodynie pod koniec pierwszej odsłony i na przerwę zeszły z przewagą dziewięciu goli. Taka przewaga po pierwszej połowie pozwoliła im na spokojną grę do końca meczu, a że przyjezdne nie miały najlepiej nastawionych celowników (m.in. trzy niewykorzystane rzuty karne), Ślązaczki spokojnie powiększały swoją przewagę.

Na koniec meczu skopiowały końcówkę pierwszej odsłony i ponownie rzuciły trzy gole z rzędu, co pozwoliło im odnieść piętnastobramkowe, w pełni zasłużone zwycięstwo. San Jarosław po rozegraniu 11 spotkań zajmuje 10. miejsce w ligowej tabeli.

Więcej o siatkówce

SPR Gliwice - San Jarosław 34:19 (19:10)

San: Kubisztal, Dziura - Brzozowska 1, Bartuzel 1, A. Zięba 2, Gałat, Kostuch 4, A. Ochońska 1, Stachowicz 1, Pazdro 1, B. Ochońska, Baran 2, Basta 2, Płachta 4. Trener: Łukasz Rybak.

Kary: 2 i 0 minut. Widzów 100.

POZOSTAŁE MECZE
SPR Olkusz - MTS Żory 23:45 (12:24);
Korona Handball Kielce - Karkonosze Jelenia Góra 38:21;
Cracovia - AZS AWF Wrocław 31:27
AZS Poznań - Zgoda Ruda Śląska przeł. na 7 marca.
Pauza Urbis Gniezno.

2 liga mężczyzn: Orzeł postraszył rywali z Bochni

Orzeł i Stall II Mielec przegrały swoje mecze, ale tylko zespół z Przeworska schodził z parkietu z podniesioną głową.

Walczący o pierwszą czwórkę bochnianie musieli się sporo napocić, aby pokonać Orła. Goście z Przeworska od samego początku dzielnie się trzymali i walczyli jak równy z równym z miejscowymi. Jak tylko MOSiR odskoczył na 3 bramki (11:8), Orzeł błyskawicznie odpowiedział podobną serią trafień i znów na tablicy wyników widniał remis. Na przerwę zespoły zeszły z minimalnym prowadzeniem miejscowych. W drugiej połowie goście odskoczyli na trzy bramki, prowadząc w 48. minucie 23:20. Niestety następne minuty to kilka błędów w ataku Orła, z czego skrzętnie skorzystali miejscowi, rzucając pięć bramek z rzędu. Kontakt Orzeł złapał po golu Mateusza Świerka, ale następne cztery gole ponownie rzucił zespół z Bochni i tym samym zaksięgował komplet oczek.

- Zabrakło nam skuteczności w końcowych fragmentach meczu. Były okazje, ale jednak nie potrafiliśmy ich wykorzystać. Popełniliśmy kilka błędów, co napędziło gospodarzy. Pochwalić należy naszego młodego 17-letniego bramkarza, Samuela Kędziora - podsumował mecz, trener Orła, Sebastian Pelc.

MOSiR Bochnia - SPR Orzeł Przeworsk 29:24 (13:12)

Orzeł: Kędzior, Gromny - Kozdroń 4, Czapka 3, Litwińczuk 3, Bakowski 1, Gancarz 4, A. Radwański 2, Świerk 6, I. Radwański 1, Gondek. Trener: Sebastian Pelc.

Kary: 4 i 4 min. Widzów: 100.

Pojedynek dwóch rezerw zdecydowanie na korzyść młodzieży z Kielc. Mielczanie trzymali się tylko do 10. minuty, kiedy to przegrywali 3:5. Losy meczu praktycznie rozstrzygnęły dwie serie bramek w pierwszej połowie. Najpierw między 16. a 22. minutą goście rzucili z rzędu 6 goli, obejmując prowadzenie 13:4, a w ostatnich 4 minutach pierwszej połowy poprawili pięcioma trafieniami pod rząd.

SMS prowadząc po pierwszej odsłonie przewagą 16 goli, po zmianie stron grał na luzie, a trener przyjezdnych pozwolił pograć wszystkim zawodnikom. Stal miała kłopoty z kończeniem swoich akcji ofensywnych i w pierwszych 15 minutach drugiej połowy rzuciła zaledwie 4 bramki. Drugi kwadrans wcale nie był lepszy w wykonaniu gospodarzy, którzy tym razem trafili 5 razy. W ostatnich 5 minutach podobnie jak w końcówce pierwszej odsłony trafiali znów tylko przyjezdni. Tym razem notując serię 4 bramek. W drużynie SMS-u na listę strzelców wpisali się wszyscy zawodnicy poza bramkarzami. U mielczan wyróżnił się Artur Ziomek, który rzucił 5 goli.

Stal II Mielec - SMS II Kielce 16:41 (7:23)

Stal II: Kołacz 1, Witkowski - Dzierga 1, Wiącek 1, Osmola 3, Nadzieja, Chudzik, Batko 1, Jacek 2, Łącz, Ziomek 5, Mrozik, Kozioł 2. Trener: Tomasz Sondej.

Kary: 6 i 6 min. Widzów: 50.

POZOSTAŁE WYNIKI:
AZS AGH Kraków - Buskowianka 31:17;
Wisła Sandomierz - Politechnika Świętokrzyska 32:28 (17:11).

Zobacz też: Wielkie wyzwania 2020 Rafała Wilka: kończy budować dom, będzie bronił pracy doktorskiej, w Tokio pojedzie po dwa złote medale paraolimpiady

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3