PiS chce ograniczyć rozwój elektrowni wiatrowych

Norbert Ziętal
Uczestnicy konferencji "Z wiatrem czy pod wiatr” chcą ograniczenia w budowaniu farm wiatrowych. Na cel wzięli m.in. Podkarpackie.
Uczestnicy konferencji "Z wiatrem czy pod wiatr” chcą ograniczenia w budowaniu farm wiatrowych. Na cel wzięli m.in. Podkarpackie. Norbert Ziętal
Politycy Prawa i Sprawiedliwości chcą ograniczeń w budowaniu elektrowni wiatrowych. Na ich celowniku znalazły się szczególnie Podkarpackie i Dolnośląskie.

- Od dwóch lat w Polsce obserwowany jest, z dużym niepokojem, agresywnie rozwijający się proces lokowania farm wiatrowych - twierdzą uczestnicy PiS-owskiej konferencji "Z wiatrem czy pod wiatr". Uczestniczyli w niej również podkarpaccy posłowie PiS, m.i. Grażyna Gęsicka i Marek Kuchciński. Obszerna relacja zamieszczona jest na portalu PiS.

Uczestnicy konferencji wysłali do premiera Donalda Tuska apel - moratorium. Twierdzą w nim, że w pomimo istniejącej "Polityki energetycznej Polski do 2030 r." w naszym kraju panuje chaos, prawny i organizacyjny, który wykorzystują firmy inwestujące w parki wiatrowe.

- Postępowanie firm "wiatrowych" często wiąże się z działaniem na granicy prawa, bez poszanowania krajobrazu, środowiska, a przede wszystkim ludzi - czytamy w moratorium.

Uczestnicy konferencji twierdzą, że elektrownie są stawiane w zbyt bliskiej odległości od zabudowań oraz, że powstają one w mało wietrznych miejscach, choćby, w ich opinii, Podkarpackiem.

Apelują o jednoznaczne przepisy określające lokalizację farm wiatrowych oraz konieczność zachowania minimum 1500 metrów odległości wiatraka od zabudowań.
Takie żądania dziwią przedstawicieli firm, zajmujących się budową i eksploatacją turbin wiatrowych.

- Wymóg minimalnej odległości 1500 metrów spowoduje, że w Podkarpackiem nie powstanie żadna farma. Dla turbin o mocy 2 MW zachowujemy odległość 350 do 450 metrów. Jest ona uzależniona od wielu czynników, m.in. ukształtowania terenu. Śmieszne jest to, że uznali Podkarpackie za teren bezwietrzny. Przecież jakby tak było, to żaden inwestor nie chciałby tutaj stawiać turbin. Tymczasem zainteresowanie jest bardzo duże - twierdzi pracownik jednej z firm budujących farmy wiatrakowe.

Wideo

Komentarze 37

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
postronny
PISowi wszystko przeszkadza co postępowe,nowoczesne.Woleli by ciemny lud zamknąć w klatce ,dać im świece zamiast prądu i rozważania na temat katastrofy Smoleńskiej z wytycznymi z centrali politycznego biura PIS.Wszystko musi być podejrzane.!!!

Te świece to by sie przydaly tym z PIS-u aby sie lepiej wyświecowali to beda lepiej chodzic !!
Napewno by lepiej tanczyli wokol pomnika jak by sie wyświecowali
c
czytelnik Nowin

A moze by tak czlonkowie PiS-u zaczeli by sie konkretnie leczyc na glowe ?
Napewno by to dalo efekty !!

h
honorata

PISowi wszystko przeszkadza co postępowe,nowoczesne.Woleli by ciemny lud zamknąć w klatce ,dać im świece zamiast prądu i rozważania na temat katastrofy Smoleńskiej z wytycznymi z centrali politycznego biura PIS.Wszystko musi być podejrzane.!!!

G
Gość

I jak juz tak grzeje tych z PiS-u od tych wiatrakow przez czaszke do mozgu to juz ni mogo wytrzymac i protestujo !

G
Gość

P.S. Tam gdzie mamy infradźwięki w miejscu pracy, stosuje się "pracę rotacyjną", czyli wymienia się pracowników !!!

G
Gość
W dniu 17.03.2010 o 17:04, xyx=xyz napisał:

~'slabywiatr' Wybacz , ale bardziej przekonuje mnie wypowiedź PulsOn niż Twoja niezborna logicznie polemika . Przykłady :" To prawda, że infradźwięki powodują różne zjawiska," - z kontekstu wynika , że ten fragment raczej powinien brzmieć "To prawda, że różne zjawiska mogą wywoływać infradźwięki . Niestety Twój sposób budowania zdań powoduje niezrozumienie Twoich intencji (-: Kolejny "kwiatek" -"porównywanie drgań mostów, fal czy budynków do EW jest nietrafna. " Faktycznie nietrafne jest porównywanie drgań do elektrowni wiatrowych - najwyżej możemy porównywać emisję drgań czy infradźwięków powodowanych przez te różne urządzenia techniczne oraz powstające w sposób naturalny . W większości nie są one szkodliwe , choc mogą być nieraz uciążliwe . Jednak należało by odnieść się do KONKRETNEGO ,SZKODLIWEGO ich poziomu ,czego nikt nie czyni poprzestając na gołosłownych groźbach . A takich zjawisk mamy wiele w przyrodzie i w różnych działaniach człowieka . Cytuję PulsOn "Poza tym infradźwięki towarzyszą nam wszędzie, tj. np. przy ruchliwych ulicach, kolei, wytwarzają je fale morskie, wodospady, głośniki, drgania mostów, przemysł (sprężarki, pompy, turbogeneratory). " - zarzucasz brak prawdy w tej wypowiedzi ??? Następny "kwiatek "Płaty wiatrowej ..... są podatne na działanie wiatru." To odkrycie na miarę nagrody Nobla . To tak jak gdyby okrywać , ze samochód jest przystosowany do poruszania się (-:"EW powodują zmianę trasy migracji i terenów żerowania ptaków. Straty ponosi rolnictwo." BZDURA . A miasta nie powodują takich zmian , a budowane zbiorniki wodne , a melioracje terenów bagiennych ??? Chyba więcej ptaków ginie w "starciu" z samolotami (nieraz powodując katastrofy), to lotniska są w różny sposób "chronione" przed ptactwem . Jakie to znaczące straty ponosi rolnictwo ? Sam widziałem i pasące sie krowy i pola uprawne prawie pod wiatrakami ."Zastanawia mnie krytyka bunkrów z lat 70tych" - wnioskuję z tego , że utrzymane w stylu schyłku budownictwa socjalistycznego owe "bunkry" odpowiadają Twojemu poczuciu estetyki . Nie zauważasz , że również urządzenia techniczne mogą być uznane za dzieło sztuki , że mogą się one wpisywać nieźle w krajobraz , że to głównie kwestia odpowiedniego zaprojektowania . Istniej już przecież cały dział sztuki użytkowej i przemysłowej . To jednak na pewno rzecz gustu - "ale jaki użytkownik takie i argumenty .""Jest wiele innych ciekawszych rozwiązan energetycznych, ale jak widać lobby wiatrowe pierze co niektórym mózgi." Częściowo zgoda -jednak mogę odpowiedzieć w Twoim stylu - widać że lobby węglowe pierze co niektórym mózgi . Praktycznie mogę zgodzić się ze zdaniem "Ubolewam, że nie ma odpowiednich, uniwersalnych krajowych procedur wydawania decyzji budowania dużych EW." Znowu muszę powtarzać :Inną sprawą jest egzekwowanie faktycznego poszanowania ochrony ludzi i środowiska - nie tylko przepisów . Tego należy pilnować na co dzień , przy każdej inwestycji .Szum hałas , ewentualną emisję infradźwięków możemy ograniczać rozwiązaniami technicznymi oraz odpowiednią lokalizacją . I tego należy pilnować , a nie straszyć naiwnych ludzi "rozpadaniem się ". Pozdrawiam .



xyz=xyz
Wielki specjalista od elektrowni wiatrowych, który na tym forum nie potrafił odpowiedzieć na proste pytanie hahahhahha:
Jak daleko trzeba odejść od 120-metrowego wiatraka, żeby w razie przewrócenia nie zrobił nam krzywdy.
s
slabywiatr
W dniu 17.03.2010 o 17:04, xyx=xyz napisał:

"Zastanawia mnie krytyka bunkrów z lat 70tych" - wnioskuję z tego , że utrzymane w stylu schyłku budownictwa socjalistycznego owe "bunkry" odpowiadają Twojemu poczuciu estetyki . Nie zauważasz , że również urządzenia techniczne mogą być uznane za dzieło sztuki , że mogą się one wpisywać nieźle w krajobraz , że to głównie kwestia odpowiedniego zaprojektowania . Istniej już przecież cały dział sztuki użytkowej i przemysłowej . To jednak na pewno rzecz gustu - "ale jaki użytkownik takie i argumenty ."


Kwestia walorów estetycznych krajobrazu w lokalizacji elektrowni wiatrowych też powinny byc brane pod uwagę.

"Jest wiele innych ciekawszych rozwiązan energetycznych, ale jak widać lobby wiatrowe pierze co niektórym mózgi." Częściowo zgoda -jednak mogę odpowiedzieć w Twoim stylu - widać że lobby węglowe pierze co niektórym mózgi .

... i tym sposobem wymieniliśmy gałęzie energetyki, których entuzjaści mają najbardziej sprane mózgi.

W dniu 17.03.2010 o 17:04, xyx=xyz napisał:

"Ubolewam, że nie ma odpowiednich, uniwersalnych krajowych procedur wydawania decyzji budowania dużych EW." Znowu muszę powtarzać :Inną sprawą jest egzekwowanie faktycznego poszanowania ochrony ludzi i środowiska - nie tylko przepisów . Tego należy pilnować na co dzień , przy każdej inwestycji .


Zgoda.

Szum hałas , ewentualną emisję infradźwięków możemy ograniczać rozwiązaniami technicznymi oraz odpowiednią lokalizacją .

O jakich rozwiązaniach technicznych piszesz? Proszę o szczegóły.

W dniu 17.03.2010 o 17:04, xyx=xyz napisał:

.. a nie straszyć naiwnych ludzi "rozpadaniem się ".


? ja o rozpadaniu się ludzi nic nie pisałem. Znowu mi próbujesz wcisnąc coś czego nie zrobiłem
x
xyx=xyz
W dniu 16.03.2010 o 22:32, slabywiatr napisał:

Wiedza techniczna użytkownika PulsON jest mocno niedoszlifowana. Zgodzę się z nim, że EW nie powinny powstawac blizej od 1000 m od gospodarstw. To prawda, że infradzwięki powodują różne zjawiska, ale porównywanie drgan mostów, fal czy budynków do EW jest nietrafna. Płaty wiatrowej mają o wiele mniejszą bezwładnosc i z racji zastosowania celowo konstrukcyjnie są podatne na działanie wiatru. Dlatego emitują bogatą game hałasów, infradźwięków o różnym natężeniu i częstotliwosci.Ubolewam, że nie ma odpowiednich, uniwersalnych krajowych procedur wydawania decyzji budowania dużych EW. Stąd wynikają różne nadużycia. EW powodują zmianę trasy migracji i terenów żerowania ptaków. Straty ponosi rolnictwo.Zastanawia mnie krytyka bunkrów z lat 70tych (mój dom jest nowszy:)), ale jaki użytkownik takie i argumenty .Stare, zaniedbane budynki nie są widoczne z daleka, zaś duże turbiny z pracującymi łopatami można wypatrzec z odleglosci kilku kilometrów. W tych najkorzystniejszych dotacjach liczy się kapitał firmy. Przewaga technologiczna zagranicznych producentów turbin jest ogromna.


~'slabywiatr' Wybacz , ale bardziej przekonuje mnie wypowiedź PulsOn niż Twoja niezborna logicznie polemika .
Przykłady :" To prawda, że infradźwięki powodują różne zjawiska," - z kontekstu wynika , że ten fragment raczej powinien brzmieć "To prawda, że różne zjawiska mogą wywoływać infradźwięki . Niestety Twój sposób budowania zdań powoduje niezrozumienie Twoich intencji (-:
Kolejny "kwiatek" -"porównywanie drgań mostów, fal czy budynków do EW jest nietrafna. " Faktycznie nietrafne jest porównywanie drgań do elektrowni wiatrowych - najwyżej możemy porównywać emisję drgań czy infradźwięków powodowanych przez te różne urządzenia techniczne oraz powstające w sposób naturalny . W większości nie są one szkodliwe , choc mogą być nieraz uciążliwe . Jednak należało by odnieść się do KONKRETNEGO ,SZKODLIWEGO ich poziomu ,czego nikt nie czyni poprzestając na gołosłownych groźbach .
A takich zjawisk mamy wiele w przyrodzie i w różnych działaniach człowieka . Cytuję PulsOn "Poza tym infradźwięki towarzyszą nam wszędzie, tj. np. przy ruchliwych ulicach, kolei, wytwarzają je fale morskie, wodospady, głośniki, drgania mostów, przemysł (sprężarki, pompy, turbogeneratory). " - zarzucasz brak prawdy w tej wypowiedzi ???
Następny "kwiatek "Płaty wiatrowej ..... są podatne na działanie wiatru." To odkrycie na miarę nagrody Nobla . To tak jak gdyby okrywać , ze samochód jest przystosowany do poruszania się (-:
"EW powodują zmianę trasy migracji i terenów żerowania ptaków. Straty ponosi rolnictwo." BZDURA . A miasta nie powodują takich zmian , a budowane zbiorniki wodne , a melioracje terenów bagiennych ??? Chyba więcej ptaków ginie w "starciu" z samolotami (nieraz powodując katastrofy), to lotniska są w różny sposób "chronione" przed ptactwem . Jakie to znaczące straty ponosi rolnictwo ? Sam widziałem i pasące sie krowy i pola uprawne prawie pod wiatrakami .
"Zastanawia mnie krytyka bunkrów z lat 70tych" - wnioskuję z tego , że utrzymane w stylu schyłku budownictwa socjalistycznego owe "bunkry" odpowiadają Twojemu poczuciu estetyki . Nie zauważasz , że również urządzenia techniczne mogą być uznane za dzieło sztuki , że mogą się one wpisywać nieźle w krajobraz , że to głównie kwestia odpowiedniego zaprojektowania . Istniej już przecież cały dział sztuki użytkowej i przemysłowej . To jednak na pewno rzecz gustu - "ale jaki użytkownik takie i argumenty ."
"Jest wiele innych ciekawszych rozwiązan energetycznych, ale jak widać lobby wiatrowe pierze co niektórym mózgi." Częściowo zgoda -jednak mogę odpowiedzieć w Twoim stylu - widać że lobby węglowe pierze co niektórym mózgi .
Praktycznie mogę zgodzić się ze zdaniem "Ubolewam, że nie ma odpowiednich, uniwersalnych krajowych procedur wydawania decyzji budowania dużych EW." Znowu muszę powtarzać :
Inną sprawą jest egzekwowanie faktycznego poszanowania ochrony ludzi i środowiska - nie tylko przepisów . Tego należy pilnować na co dzień , przy każdej inwestycji .
Szum hałas , ewentualną emisję infradźwięków możemy ograniczać rozwiązaniami technicznymi oraz odpowiednią lokalizacją . I tego należy pilnować , a nie straszyć naiwnych ludzi "rozpadaniem się ".
Pozdrawiam .
s
slabywiatr
W dniu 16.03.2010 o 11:31, xyx=xyz napisał:

Jednak musimy się wykazać 15% udziałem odnawialnych źródeł energii do 2020 roku -a to jest jeden ze sposobów .


Obecnie mamy ponad 7% energii z odnawialnych źródeł z czego 90% to (na szczęscie) biomasa. Jest wiele innych ciekawszych rozwiązan energetycznych, ale jak widac lobby wiatrowe pierze co niektórym mózgi.

Pozdrawiam T.
[email protected]
s
slabywiatr
W dniu 16.03.2010 o 11:31, xyx=xyz napisał:

~PulsON Bardzo trafne uwagi - te techniczne i te "socjologiczne" .



Wiedza techniczna użytkownika PulsON jest mocno niedoszlifowana. Zgodzę się z nim, że EW nie powinny powstawac blizej od 1000 m od gospodarstw. To prawda, że infradzwięki powodują różne zjawiska, ale porównywanie drgan mostów, fal czy budynków do EW jest nietrafna. Płaty wiatrowej mają o wiele mniejszą bezwładnosc i z racji zastosowania celowo konstrukcyjnie są podatne na działanie wiatru. Dlatego emitują bogatą game hałasów, infradźwięków o różnym natężeniu i częstotliwosci.

Cytuję : "Wady:
- rozmaite przeciwskazania ekologiczne,

Szczególnie ujęła mnie 2 wada . Tu można każdą pseudo-ekologiczną bzdurę wcisnąć (-:
Osobiście wolę widok siłowni wiatrowych od widoku niektórych budynków na wsi (zwłaszcza bunkrów z lat 70tych)


Ubolewam, że nie ma odpowiednich, uniwersalnych krajowych procedur wydawania decyzji budowania dużych EW. Stąd wynikają różne nadużycia. EW powodują zmianę trasy migracji i terenów żerowania ptaków. Straty ponosi rolnictwo.

Zastanawia mnie krytyka bunkrów z lat 70tych (mój dom jest nowszy:)), ale jaki użytkownik takie i argumenty .
Stare, zaniedbane budynki nie są widoczne z daleka, zaś duże turbiny z pracującymi łopatami można wypatrzec z odleglosci kilku kilometrów.

W dniu 16.03.2010 o 11:31, xyx=xyz napisał:

Nikt nie broni polskim firmom brać tych dotacji .


W tych najkorzystniejszych dotacjach liczy się kapitał firmy. Przewaga technologiczna zagranicznych producentów turbin jest ogromna.
G
Gość

Wykazujesz się kompletnym brakiem inteligencji , cytując osobę o podobnym jednak nie moim nicku ! Znowu - posługując się Twoją bezmyślną metodą -powinienem WSZYSTKIE chamskie i nie na temat posty , z brakiem nicku (a raczej z nickiem Gość) przypisać Tobie . P.S. Dalszego dowartościowywania tak prymitywnegi trolla nie będzie .


Wypierasz się swoich słów? Hahahahha
x
xyx=xyz
Wykazujesz się kompletnym brakiem inteligencji , cytując osobę o podobnym jednak nie moim nicku ! Znowu - posługując się Twoją bezmyślną metodą -powinienem WSZYSTKIE chamskie i nie na temat posty , z brakiem nicku (a raczej z nickiem Gość) przypisać Tobie .
P.S. Dalszego dowartościowywania tak prymitywnegi trolla nie będzie .
G
Gość
W dniu 16.03.2010 o 12:35, xyx=xyz napisał:

~'?' Rozumiesz czytany tekst ? Pisałem :Inną sprawą jest egzekwowanie faktycznego poszanowania ochrony ludzi i środowiska - nie tylko przepisów . Tego należy pilnować na co dzień , przy każdej inwestycji . Szum hałas , ewentualną emisję infradźwięków możemy ograniczać rozwiązaniami technicznymi oraz odpowiednią lokalizacją . I tego należy pilnować , a nie straszyć naiwnych ludzi "rozpadaniem się . W zamian stara bolszewicka metoda . Zamiast argumentów - bezmyślna próba dyskredytacji dyskutanta . Utrzymując się w Twoim stylu : Nie wiadomo kim Pan jest i jakie profity czerpie Pan z branży węglowej P.S . Odpowiedziałem TYLKO , aby pokazać metody "argumentacji" oszołomów walczących z wiatrakami



xyz=osoba, która używa argumentów i nie dyskredytuje dyskutanta w dodatku pisząc bez błędów ortograficznych) :

Co za tępy kretyn i bez mózgowiec ,ludzie nie gadajcie z bydłem.
x
xyx=xyz
W dniu 16.03.2010 o 11:44, ? napisał:

Po pierwsze to z pewnością nie mieszka Pan w pobliżu wiatraków i problem jest dla Pana nieistotny.Nie wiadomo kim Pan jest i jakie profity czerpie Pan z inwestycji wiatrowych.Po drugie jest faktem, że na zachodzie skąd przyszło te 15% procent energii odnawialnej istnieją konkretne przepisy i normy( 1000 do 2000 metrów od zabudowań mieszkalnych) odnośnie wiatraków.Pozdr!


~'?' Rozumiesz czytany tekst ? Pisałem :
Inną sprawą jest egzekwowanie faktycznego poszanowania ochrony ludzi i środowiska - nie tylko przepisów . Tego należy pilnować na co dzień , przy każdej inwestycji .
Szum hałas , ewentualną emisję infradźwięków możemy ograniczać rozwiązaniami technicznymi oraz odpowiednią lokalizacją . I tego należy pilnować , a nie straszyć naiwnych ludzi "rozpadaniem się .
W zamian stara bolszewicka metoda . Zamiast argumentów - bezmyślna próba dyskredytacji dyskutanta .
Utrzymując się w Twoim stylu : Nie wiadomo kim Pan jest i jakie profity czerpie Pan z branży węglowej
P.S . Odpowiedziałem TYLKO , aby pokazać metody "argumentacji" oszołomów walczących z wiatrakami
?
W dniu 16.03.2010 o 11:31, xyx=xyz napisał:

~PulsON Bardzo trafne uwagi - te techniczne i te "socjologiczne" .Ja pozwoliłem sobie przedstawić stek bzdur (tylko z tego wątku) przytaczanych przez oszołomów walczących z wiatrakami (-:Cytuję "Poziom infradźwięków w odległości do 1000 metrów jest nie do zniesienia, ponieważ oddźiaływanie to powoduje wiele objawów znanych już ludziom niektóre z nich to przenikliwy ból głowy, uczucie zmęczenia, senność, osłabienie organizmu nie mówiąc o tych, które oddziałują wewnętrznie.""Człowiek poddany działaniu infradźwięków najprościej mówiąc się rozpada... " To nie poziom lecz same infradźwięki mogą być niebezpieczne , lecz przy bardzo wysokim ich natężeniu - na pewno nie takim , jaki emitują siłownie wiatrowe . Bo przecież ludzie żyją w pobliżu i się nie rozpadają (-: Pod wiatrakami widziałem pracujących w polu ludzi , spokojnie pasące się krowy . Nie wiem tylko czy nie przestały dawać mleka jak na widok lokomotywy Stephensona (-: Cytuję : "Szum śmigieł doprowadza do obłędu, kurz z wybudowanej drogi niszczy budynki, ogrody, cmentarz i uprawy. Telewizja naziemna to już przeszłość." Niestety - wierutne bzdury - prócz czasowo tego kurzu , ale tak bywa przy różnych innych inwestycjach . Pomieszkaj w mieście (dzisiaj nawet już niewielkim) przy ruchliwej ulicy lub skrzyżowaniu - to szum śmigieł wyda Ci się kojącą muzyką (-:Cytuję : "Wady:- niestabilny prąd w sieci i wszyscy odbiorcy za to zapłacimy!- rozmaite przeciwskazania ekologiczne,- hałas, efekt stoposkopowy, nikt nie wytrzyma tam długo, a co z kolei spowoduje- spadek cen nieruchomości w całej okolicy. Szczególnie ujęła mnie 2 wada . Tu można każdą pseudo-ekologiczną bzdurę wcisnąć (-:Cytuję :"Już dzisiaj na kilkadziesiąt lat oszpecona została piękna Suwalszczyzna, Podkarpacie, cenne przyrodniczo i krajobrazowo regiony Wielkopolski itd itd. . " To tylko rzecz gustu . Tak można napisać o każdej inwestycji , o każdej ludzkiej ingerencji w krajobraz - drodze , moście , budynku , maszcie . Osobiście wolę widok siłowni wiatrowych od widoku niektórych budynków na wsi (zwłaszcza bunkrów z lat 70tych)Nikt aktualnie na szczęście nie użył wcześniejszych argumentów oszołomów walczących z wiatrakami - jakoby to w okolicy wiatrowni zamierało WSZELKIE życie biologiczne . Jednocześnie ta bzdura nie przeszkadzała im pisać , ze w takiej okolicy następuje wręcz egipska plaga szkodników i robactwa - jakby to nie było także życie biologiczne (-: To prawda , że jak na razie cena prądu wytwarzanego przez elektrownie wiatrowe jest niekonkurencyjną . Stąd dotacje UE . Nikt nie broni polskim firmom brać tych dotacji . Nikt tez nie twierdzi ,ze elektrownie wiatrowe staną się podstawą energetyki , zwłaszcza w Polsce . Jednak musimy się wykazać 15% udziałem odnawialnych źródeł energii do 2020 roku -a to jest jeden ze sposobów .Szum hałas , ewentualną emisję infradźwięków możemy ograniczać rozwiązaniami technicznymi oraz odpowiednią lokalizacją . I tego należy pilnować , a nie straszyć naiwnych ludzi "rozpadaniem się . Pozdrawiam .



Po pierwsze to z pewnością nie mieszka Pan w pobliżu wiatraków i problem jest dla Pana nieistotny.

Nie wiadomo kim Pan jest i jakie profity czerpie Pan z inwestycji wiatrowych.

Po drugie jest faktem, że na zachodzie skąd przyszło te 15% procent energii odnawialnej istnieją konkretne przepisy i normy( 1000 do 2000 metrów od zabudowań mieszkalnych) odnośnie wiatraków.
Pozdr!
Dodaj ogłoszenie