MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Co dalej z masztem komórkowym przy ulicy Lwowskiej w Rzeszowie?

Piotr Samolewicz
Piotr Samolewicz
Maszt telefonii komórkowej stoi zaledwie kilka metrów od placu zabaw przy ul. Lwowskiej.
Maszt telefonii komórkowej stoi zaledwie kilka metrów od placu zabaw przy ul. Lwowskiej. Krzysztof Kapica
Przeciwnicy masztu telefonii komórkowej postawionego na prywatnej działce przy ul. Lwowskiej w Rzeszowie jeszcze muszą poczekać na jego ewentualny demontaż.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie (WSA) 6 lutego uchylił zaskarżoną decyzję wojewody podkarpackiego i decyzję prezydenta miasta Rzeszowa z 20 X 2022 r. o pozwoleniu na budowę masztu.

Sprawę wniosła do WSA grupa mieszkańców bloku nr 13 przy ul. Lwowskiej i Rzeszowska Spółdzielnia Mieszkaniowa (RSM), która administruje tym blokiem. Sąd oprócz uchylenia pozytywnych dla operatora telefonii komórkowej decyzji administracyjnych zasądził od wojewody podkarpackiego na rzecz skarżącej RSM kwotę 997 zł oraz na rzecz czterech osób kwotę 1500 zł jako zwrot kosztów postępowania sądowego.

Na uchylający wyrok wojewoda złożyła skargę kasacyjną. Skargę będzie rozpatrywał Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie. Nie ma więc na razie mowy o demontażu masztu.

Swojego zaskoczenia skargą kasacyjną wojewody nie kryje dyrektorka SP 12 Barbara Olearka. Szkoła jest zainteresowana usunięciem masztu, gdyż stoi on w jej pobliżu.

- Wg mojej wiedzy sąd dopatrzył się wielu uchybień przy tej inwestycji. Jedną z nich jest sytuacja związana z dojazdem do masztu. Właściciel działki, na której stoi maszt, nie jest właścicielem gruntu, przez który należy dojechać do masztu; do niego nie prowadzi też żadna gminna droga. Drugie uchybienie polega na tym, że wszystkie ekspertyzy dotyczące promieniowania zostały wykonane jedynie przez samego inwestora i nie ma żadnych dodatkowych ekspertyz. Ponadto maszt stoi 5 metrów od placu zabaw dla dzieci – wylicza dyr. Barbara Olearka.

Co dalej z masztem komórkowym przy ulicy Lwowskiej w Rzeszowie?

- Ludzie są bardzo zaniepokojeni tą sytuacją. Nie wiadomo, jaki wpływ na człowieka i młody organizm ma maszt. Poza tym maszt jest wysoki, ma ponad 30 metrów, i podczas burzy ściąga pioruny. Wyładowania atmosferyczne są tak głośne, że drży od nich budynek szkoły. Dzieci boją się tego. Natomiast mieszkańcy bloku zwracają uwagę, że maszt stoi na niestabilnej skarpie. Wszyscy sobie stawiamy pytanie, czy maszt jest dobrze zakotwiczony, czy nie przewróci się – dodaje dyr. SP 12.

Procedury związane z budową wieży telefonii komórkowej spółka P4 rozpoczęła w 2021 r. Mieszkańcy o całej sprawie dowiedzieli się dopiero w styczniu 2022. Wtedy też odwołali się z RSM do wojewody podkarpackiego od decyzji prezydenta Rzeszowa umożliwiającej budowę.

Decyzją z 5 maja 2022 r. wojewoda dopatrzyła się nieścisłości w złożonym przez inwestora wniosku o pozwolenie na budowę i przesłała go do ponownego rozpatrzenia. Podobnie jak za pierwszym razem, miasto znowu, 20 października 2022 r., wydało zgodę na inwestycję, uzasadniając, że inwestor usunął rozbieżności.

Mieszkańcy po raz kolejny chcieli się odwołać do wojewody. Wtedy jednak okazało się, że nie są stronami, ponieważ urzędnicy wojewody pomylili osoby wnoszące odwołanie z osobami, które jedynie udzieliły im poparcia. Oznaczało to, że 5 lokatorów mieszkań zostało pozbawionych możliwości odwołania od decyzji ratusza. W ich imieniu odwołanie złożyła RSM. Wojewoda odwołanie odrzuciła i utrzymała w mocy zaskarżoną decyzję. Wtedy mieszkańcy i Spółdzielnia złożyli skargę do WSA.

od 7 lat
Wideo

Oszuści 2 - oferty wyjazdów

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nowiny24.pl Nowiny 24