Pogoda na kwiecień 2021. Kiedy przyjdzie prawdziwa wiosna? Zimny i śnieżny kwiecień to anomalia? Damian Dąbrowski odpowiada

Jacek Drost
Jacek Drost

Wideo

Zobacz galerię (5 zdjęć)
Pogoda na kwiecień: Kiedy przyjdzie prawdziwa wiosna? Czy taki zimny i śnieżny kwiecień to anomalia czy też zwiastun słonecznego lata? Jakiej pogody możemy się spodziewać na majówkę? Na te i inne pytania odpowiada Damian Dąbrowski, nauczyciel geografii, którego pasją jest meteorologia, a od kilku lat prowadzi fanpage pn. Prognoza Pogody - Damian Dąbrowski. Obserwuje go już ponad 133 tysięcy osób!

Pogoda na kwiecień: Kiedy możemy spodziewać się poprawy pogody? Pytamy Damiana Dąbrowskiego

Patrząc za okno można powiedzieć: piękną zimę mamy tej wiosny
Przygotowuję właśnie na moją stronę raport śniegowy i rzeczywiście w ostatnich dniach najwięcej śniegu spadło w południowej części województwa śląskiego, na przykład w Istebnej nawet do 40 centymetrów. W Bielsku-Białej dzisiaj (piątek, 16 kwietnia - red.) rano było 13 centymetrów śniegu. Na nizinach także podpadało, krajobraz stawał się biały. Pisałem w swoim ostrzeżeniu, że od wysokości 400 metrów wzwyż opady będą najsilniejsze. Z jednej strony oczekiwalibyśmy od kwietnia, żeby zgodnie z przysłowiem przeplatał trochę zimę z latem, ale w tym roku to przeplata tylko wiosnę z zimą. Nawet przerobiłem to przysłowie: kwiecień plecień, bo przeplata wiosnę z zimą, zero lata.

Czy ten kwiecień jest nietypowy, jeśli chodzi o pogodę?
Nie, taka jest specyfika naszego klimatu. Trzy lata temu zaczęliśmy termiczne lato już 7 kwietnia. To było najdłuższe lato w historii polskich pomiarów - trwało ponad pół roku, od początku kwietnia do niemal połowy października, a bywały takie kwietnie, jak w tym roku, że do połowy miesiąca, a nawet i dłużej padał śnieg, a dopiero później przychodziło ocieplenie. Niestety, póki co tegoroczny kwiecień jest kiepski. Nie martwmy się, że kwiecień jest jaki jest, bo to wszystko mieści się w ramach naszego klimatu, to nie jest żadna anomalia.

To się zmieni w najbliższych dniach? Czego się możemy spodziewać?
Sobota będzie jeszcze zimna i mokra, chociaż już bardziej będzie padał deszcz niż śnieg. Natomiast od niedzieli należy się spodziewać lekkiego wzrostu temperatury i w przyszłym tygodniu pojawią się wartości dwucyfrowe, w zakresie 10-14 stopni Celsjusza, ale nie będzie to wybuch wiosny na jaki czekamy. Co ciekawe, wczoraj tuż przed południem Górny Śląsk był najzimniejszym obszarem w całej Europie, nie licząc Alp czy Gór Skandynawskich. Nawet w Finlandii było wczoraj cieplej, bo tam przynajmniej świeciło słońce. Gorzej już być nie może, bo wszędzie gdzie byśmy nie pojechali, to jest cieplej.

Czym sobie zasłużyliśmy na taką pogodę?
Mają na to wpływ cztery czynniki. Pierwsza sprawa - cały czas napływa do nas zimne powietrze z północnego-zachodu. To powietrze częściowo pochodzenia arktycznego. Druga sprawa - jest bardzo szczelna pokrywa chmur, które nie przepuszczają promieni słonecznych, a przecież w kwietniu słońce jest już wysoko i potrafi prażyć. Trzecia sprawa to fakt występowania opadów, które powodują obniżenie temperatury, bo ochładzają grunt i powietrze nie może się zagrzać. I czwarta sprawa związana jest z ukształtowaniem powierzchni. Mieszkamy na wyżynie, więc nasz teren zawsze jest chłodniejszy niż Nizina Śląska, czyli rejon Dolnego Śląska.

Nie przeocz

Co z pogodą na majówkę?

Kiedy przyjdzie ta upragniona wiosna?
Fenologiczna, czyli przyrodnicza wiosna jest opóźniona. Na pewno nie można mówić o jakiejś suszy, wody mamy pod dostatkiem, ale - nie chcąc prorokować - kwiecień możemy spisać na straty. Trzecia dekada nie zapowiada się lepiej. Będą wartości dwucyfrowe, ale na 20 stopni nie ma co liczyć.

To może chociaż majówka będzie ładna?
Do majówki są dwa tygodnie i nie ukrywam, że w naszym klimacie prognozowanie z takim wyprzedzeniem to jest pół na pół. Nie chciałbym wróżyć z fusów. Nie chciałbym ryzykować z prognozowaniem.

A skoro wiosna przychodzi później, to lato będzie trwało dłużej?
Nie ma takiej zależności. Znam różne mity, jakie ludzie tworzą, że jak zima taka to lato będzie takie, ale nie ma żadnego powiązania między pogodą w poszczególnych porach roku. Bywało tak, że po ciepłej zimie mieliśmy zimne lato, a wydawało się, że będzie ciepłe. Nie snułbym tutaj żadnych teorii. Czas pokaże. Nikt, żaden model amerykański czy każdy inny, nie jest w stanie przewidzieć jakie będzie lato. To nierealne. Mam nadzieję, że lato będzie lepsze niż dotychczasowa wiosna.

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Materiał oryginalny: Pogoda na kwiecień 2021. Kiedy przyjdzie prawdziwa wiosna? Zimny i śnieżny kwiecień to anomalia? Damian Dąbrowski odpowiada - Dziennik Zachodni

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie