Polska Liga Koszykówki na wózkach. Akces-Med Start Rzeszów na koniec roku dał szkołę rywalom z Łodzi i Wrocławia

Tomasz Ryzner
Akces-Med Start Rzeszów ma za sobą rok, w którym osiągnął wszystkie cele. W następnym będzie celował w kolejne, czternaste już mistrzostwo Polski
Akces-Med Start Rzeszów ma za sobą rok, w którym osiągnął wszystkie cele. W następnym będzie celował w kolejne, czternaste już mistrzostwo Polski Krzysztof Kapica
Akces-Med Start Rzeszów po raz pierwszy w sezonie grał w Hali Podpromie i nie zawiódł swoich kibiców. Rozgromił Start Wrocław 90:38 i pewnie ograł ŁTRSN Łódź 89:55. Nasz team w tabeli grupy A prowadzi z kompletem sześciu zwycięstw. Kolejne mecze rozegra dopiero wiosną.

Był to dla rzeszowian trzeci turniej w tym sezonie. Jak na mistrzów Polski przystało, podeszli do sprawy poważnie i bardzo szybko ustawiali sobie mecze. W starciu z ekipą znad Odry podopieczni trenera Mariusza Michalczyka szczególny popis dali w trzeciej kwarcie, którą wygrali 35:4. W ataku szaleli Jan Cyrul, kapitan ekipy znad Wisłoka, i Mariusz Szmuc, center drużyny. Obaj uzbierali w meczu 60 punktów. Popularny „Johny” aż sześć razy trafiał do kosza zza linii 6.75, co w baskecie na wózkach zdarza się nieczęsto.

W meczu z łodzianami po pierwszych 20 minutach zanosiło się na to, że „pęknie setka”, ponieważ miejscowi zeszli na dużą pauzę przy wyniku 55:14. - W drugiej połowie wrzuciliśmy już trochę na luz i rywale odrobili nieco straty. Nie chcieliśmy ich dobijać, bo jakaś łódzka telewizja czy portal kręcił o nich film, więc pozwoliliśmy im zaistnieć w ataku - uśmiechał się Cyrul.

W gronie kibiców Akces-Med Startu znalazł się między innymi Rafał Wilk, kolarz ręczny Stali Rzeszów, trzykrotny mistrz paraolimpijski.

- Brakuje nam zawodników, więc pół żartem, pół serio zaproponowałem Rafałowi grę w naszym zespole. Grzecznie podziękował, bo priorytetem jest dla niego handbike - poinformował kapitan naszej drużyny.

- Mówiłem, że w kosza na wózku można grać do sześćdziesiątki, ale wyczynowy sport kosztuje Rafała sporo wysiłku i na razie nie ma tematu. Tak czy owak miło, że pojawiają się kibice, że mamy doping. Byłoby jeszcze ciekawiej, gdyby przeciwnicy prezentowali nieco wyższy poziom i mecze były bardziej emocjonujące.

Akces-Med Start, który niedawno zdobył Puchar Polski (po raz dziesiąty, mistrzem był już trzynaście razy) kończy treningi. Kolejne mecze PLKnW rozegra dopiero w marcu.

- Można by grać w styczniu, zawodnicy jeżdżą samochodami. Z drugiej strony mówimy jednak o ludziach niepełnosprawnych, a na drogach zimą bywa różnie, często niebezpiecznie - wyjaśnia Cyrul.

- Robimy sobie przerwę, a do treningów wrócimy tak jak zwykle, czyli z początkiem lutego.

Akces-Med Start celuje oczywiście w kolejne mistrzostwo. Kluczowe mecze rozegra w maju. - Na największego rywala wygląda drużyna z Konstancina, która wzmocniła ostatnio swój zespół. W pucharze ich ograliśmy, ale czuję, że w dalszej części sezonu będą raczej w lepszej formie - dodał Cyrul.

WYNIKI: Start Wrocław - ŁTRSN Łódź 49:52, Akces-Med Start - Start Wrocław 90:38 (18:10, 22:8, 35:4, 15:16), Akces-Med Start - ŁTRSN 89:55 (29:10, 26:4, 12:20, 22:21).

Punkty dla Akces-Med Startu: Maciejko 0, 0, Woźniak 2, 0, Garstka 8 (2x3), 4, Gorzkowicz 6, 26, Cyrul 33 (6x3), 20 (2x3), Szmuc 27, 27, Kruk 14, 12.

Rozmowa z Piotrem Kowalem, trenerem lekkoatletów Resovii [STADION]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie