reklama

Polski konsument nie jest społecznie odpowiedzialny

Maja Piotrowska AIPZaktualizowano 
Łukasz Gdak
Aż 68 proc. Polaków uważa się za odpowiedzialnych konsumentów – robimy w końcu przemyślane zakupy i kupujemy tylko potrzebne produkty. Wciąż jednak jedynie 10 proc. badanych jako istotne ocenia działania z zakresu odpowiedzialnośc społecznej i. 40 proc. Polaków sądzi, że nie warto rezygnować z upragnionych zakupów, nawet jeśli firma produkująca pożądany produkt wykorzystuje dzieci do pracy w ciężkich warunkach

Tylko 10 proc. badanych jako istotne ocenia działania z zakresu odpowiedzialności społecznej (czytanie etykiet produktów, dbanie o środowisko, kupowanie produktów dobrej jakości). W badaniach przeprowadzonych dla Nienieodpowiedzialnych na zlecenie ANG Spółdzielni zapytano respondentów, jak zareagowaliby na: wyrażanie przez właściciela marki poglądów rasistowskich, niszczenie przez fabrykę ekosystemu, łamanie praw dziecka przez zatrudnianie nieletnich i doprowadzenie przez firmę do śmierci pracownika. W przypadku wyrażania poglądów rasistowskich 48 proc. badanych uznaje, że takie zachowania zniechęcają do zakupu. 23 proc. uznaje, że tego typu jednorazowy incydent nie jest wystarczającą przesłanką do rezygnacji z kupna produktu dobrej jakości., a 29 proc. uznaje, że zachowania właścicieli nie mają nic wspólnego z produktem. Najmniejsze przyzwolenie na kupowanie produktów od osoby lub firmy głoszącej rasistowskie poglądy jest wśród kobiet, osób zamieszkających tereny wiejskie, powyżej 45 roku życia. Co niepokojące, przyzwolenie na zachowania rasistowskie u właściciela firmy wyraża aż 75 proc. Polaków wieku 18-24 lata.

Z wyników badań można wywnioskować, że Polacy przykładają nieco mniejszą wagę do zachowań rasistowskich, aniżeli do zachowań związanych z niszczeniem środowiska. Połowa ankietowanych odradziłaby zakupu znajomym mebla, podczas tworzenia którego zniszczona została struktura cenna przyrodniczo. 31 proc. uznaje, że niszczenie starego drzewostanu można zaakceptować, ponieważ tego rodzaju sytuacja mogła zdarzyć się każdej firmie, a 19 proc. uznaje, że klient nie ponosi odpowiedzialności za los lasów, z których producent pozyskuje drewno (przejmowanie się nieetycznymi działaniami producenta nie leży w gestii klienta). W tym wypadku najmniejsze przyzwolenie na praktyki związane z wycinką cennych drzew mają kobiety, osoby z najniższym wykształceniem (podstawowe), w wieku 25-43 lata, zamieszkujące tereny wiejskie.

Polacy bardziej restrykcyjnie podchodzą do zagadnień wykorzystywania w pracy osób nieletnich niż dbałości o ekosystem lub zachowań rasistowskich. Podczas badań ankietowanym zadano pytanie o zakup galanterii skórzanej produkowanej przez międzynarodową korporację, w której do pracy w ciężkich warunkach wykorzystywane są dzieci. 60 proc. respondentów odradziłoby zakup produktów tej marki. 21 proc. badanych dopuszcza zakup, tłumacząc, że wiele firm ma swoje zakłady produkcyjne w Azji, a tam często do pracy najmuje się dzieci. 19 proc. uznaje, że informacje na temat wykorzystywania do pracy dzieci nie powinny mieć wpływu na proces zakupowy. W tym wypadku bardzo wyraźnie widać różnicę w dopuszczaniu tego typu zachowań pod względem płci. Zaledwie 31 proc. kobiet dopuszcza wykorzystywanie dzieci do ciężkiej pracy, podczas gdy wśród mężczyzn jest to aż połowa. Jeśli zaś chodzi o strukturę weku, najmniejszą aprobatę dla tego typu zachowań wyrażają osoby w wieku 25-33 lat.

Ostatnim dylematem moralnym, który musieli rozwiązać ankietowani jest kwestia pracy w złych warunkach. W badaniu zostało postawione pytanie o decyzję na temat zakupów odzieży produkowanej w Azji przez firmę, w której podczas pracy zginęło niedawno 1000 osób. Do tragedii doszło w wyniku zawalenia się dachu budynku, spowodowanego złym stanem technicznych fabryki. 61 proc. ankietowanych uznaje, że jest to znacząca przesłanka do odstąpienia od zakupów odzieży tej marki. 27 proc. dopuszcza zakupy zakładając, że wypadek prawdopodobnie był wydarzeniem jednorazowym, który mógł mieć miejsce w każdej firmie. 12 proc. uznaje natomiast, że kwestie warunków pracy nie mają znaczenia podczas podejmowania decyzji o zakupie produktu. Warto zwrócić uwagę, że i w tym wypadku najmniejsze przyzwolenie wykazują kobiety, osoby w wieku 25-34 lata, z podstawowym wykształceniem.

- Bardzo często problem postrzegamy wyłącznie poprzez pryzmat własnej wygody, nie przejmujemy się zagadnieniami, których nie widzimy. Właśnie dlatego powstał projekt Nienieodpowiedzialni. Chcemy uświadamiać Polaków, że mają wpływ na to, jak postępują firmy. Ich decyzje zakupowe są istotnym wyznacznikiem polityki stosowanej nawet w dużych przedsiębiorstwach. Przed nami długa droga, ale wierzymy, że te działania mają sens i będziemy do nich zachęcać także inne firmy – dodaje Artur Nowak – Gocławski z ANG Spółdzielni.

Celem badań przeprowadzonych na zlecenie ANG Spółdzielni było ustalenie poziomu konsumenckiej odpowiedzialności Polaków. Pomysł na sprawdzenie stosunku Polaków do zakupów, na potrzeby konferencji Nienieodpowiedzialni, która odbyła się 7.11.2017 r. Badaczki sprawdzały, jak klienci oceniają: własną/osobistą odpowiedzialność konsumencką oraz odpowiedzialność konsumencką innych Polaków. Przeanalizowano także zachowania polskich klientów w zakresie decyzji finansowych oraz świadomość społecznego postrzegania różnych marek. Raport przygotował dom badawczy Maison & Partners na ogólnopolskiej, losowo-kwotowej próbie 1041 ankietowanych.

polecane: Afera Amber Gold - liczby, które szokują

Wideo

Materiał oryginalny: Polski konsument nie jest społecznie odpowiedzialny - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

C
Ciekawostczak

Może to jest pomysł? Polacy mają smarftony, to moze trzeba wiecej mowic o aplikacjach pomagajacych skutecznie ocenic wiarygodne zrodlo zakupow, online czy offline. pomagaloby to firmom odpowiedzialnym docierac do swiadomych konsumentow

b
bbb

Uważajcie na allegro. Tam albo zostajesz niczym albo jak sprzedający nie ma założonej działalności gospodarczej, to musisz dopłacić 2 % podatku od czynności cywilnoprawnych i zamiast zarobić, to tracisz. Najlepiej popatrzeć na jakieś spółki typu goldenmark. Jednak to, że ma siedziby w kilku miastach, to jak dla mnie już daje mu dużą wiarygodność, nie to co jakiś nie wiadomo kto z internetu.

W
WETO

Ja kupowałem w goldenmark i profesjonalnej obsługi nie można im odmówić.

J
JubelFan

Ja inwestowałem w goldenmark, bo jest dość widoczny na rynku i nie ma go na listach KNF.

J
JubelFan

Po porównaniu działania różnych spółek, zdjecydowanie polecam wszystkim goldenmark. To jest jednak jakość i spokój, że kupione złoto będzie prawdziwym złotem.

K
Karina

Już pomijając to, że złoto to mądra inwestycja, to dla mnie to świetny towar kolekcjonerski. W Goldenmark są piękne monety. Polecam w 100%

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3