Ponad 3,5 promila alkoholu miał kierowca mazdy zatrzymany w Rzeszowie. W Nowej Sarzynie pijany kierowca "zaparkował" w zaspie

beta/KWP
Kierowca mazdy na ul. Grottgera w Rzeszowie uszkodził dwa zaparkowane samochody i odjechał. Niedługo póxniej zostal zatrzymany. Z kolei funkcjonarusze SOK ujęli pijanego kierowcę, który wjechał w zaspę niedaleko przystanku PKP w Nowej Sarzynie.

Wczoraj około godziny 19.30 policjanci zostali wezwani na ul. Grottgera, gdzie zostały uszkodzone dwa samochody. Według świadków, kierujący mazdą, jadąc w kierunku Piłsudskiego stracił panowanie nad samochodem i uderzył w dwa zaparkowane auta - peugeota i renaulta, a następnie odjechał z miejsca zdarzenia.

Policjanci zostali zawiadomieni przez dyżurnego, że kierowca mazdy został ujęty przez świadków na Lubelskiej.

CZYTAJ TEŻ: Tysiące pijanych kierowców na podkarpackich drogach. Rośnie też spożycie alkoholu

Dojeżdżając na miejsce funkcjonariusze zauważyli biegnącego mężczyznę. Podejrzewając, że to on może być sprawca zdarzenia, zatrzymali go. Ich przypuszczenia okazały się słuszne.

W rozmowie ze świadkami policjanci ustalili, że kierowca mazdy zatrzymał się, jednak z uwagi na panujace warunki drogowe nie mógł wyjechać. Świadkowie próbowali mu pomóc i wtedy wyczuli od kierowcy alkohol. Zabrali mu kluczyki, uniemożliwiając dalsza jazdę i zawiadomili policjantów. Mężczyzna widząc nadjeżdżający radiowóz próbował jeszcze uciekać.

Okazało się, że za kierownicą mazdy siedział 39-letni mieszkaniec powiatu rzeszowskiego. Badanie wykazało u niego ponad 3,5 promila. Mężczyzna nie posiadał również uprawnień do kierowania pojazdami. Policjanci odholowali jego samochód oraz zatrzymali dowód rejestracyjny.

39-latek został przekazany pod opiekę wskazanej osobie. Teraz odpowie za kierowania w stanie nietrzeźwościi uszkodzenie zaparkowanych pojazdów.

"Zaparkował" w zaspie

Ok. godz. 21.50 podczas patrolu szlaku kolejowego Leżajsk – Łętownia funkcjonariusze SOK z Przeworska zauważyli daewoo tico, który zjechał na prawa stronę i zatrzymał się w zaspie śniegowej.

Funkcjonariusze SOK chcieli udzielić pomocy kierowy. Wówczas wyczuli od niego silną woń alkoholu. Przybyli na miejsce funkcjonariusze z Komisariatu w Nowej Sarzynie zbadali kierowcę tico. Mężczyzna miał przeszło 2.5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Kierowcą okazał się 64-letni mieszkaniec Nowej Sarzyny z powiatu leżajskiego, który odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości.

- Szybka i zdecydowana reakcja funkcjonariuszy SOK z Przeworska pozwoliła uniknąć tragedii na drodze. Mogło do niej dojść przez lekkomyślność 64-latka - zwraca uwagę Witold Flader, rzecznik prasowy SOK w Przemyślu.

Te modele aut importujemy najczęściej w Polsce

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie