Potrzebni strażnicy do pracy na nowym przejściu granicznym z Ukrainą w Malhowicach koło Przemyśla

Norbert Ziętal
W tym miejscu, na drodze pomiędzy Malhowicami i Niżankowicami powstanie nowe przejście graniczne z Ukrainą. Nz. w tym miejscu granicy, z okazji np. przekazania z Polski na Ukrianę Betlejemskiego Światełka Pokoju, uruchamiane jest "tymczasowe" przejście graniczne.
W tym miejscu, na drodze pomiędzy Malhowicami i Niżankowicami powstanie nowe przejście graniczne z Ukrainą. Nz. w tym miejscu granicy, z okazji np. przekazania z Polski na Ukrianę Betlejemskiego Światełka Pokoju, uruchamiane jest "tymczasowe" przejście graniczne. Norbert Ziętal
Udostępnij:
120 funkcjonariuszy Straży Granicznej będzie potrzebnych do obsług nowego, polsko - ukraińskiego przejścia granicznego w Malhowicach, kilkanaście kilometrów od Przemyśla. Prowadzony jest ciągły nabór.

Obecnie priorytetem jest zapewnienie obsady do obsługi największych przejść na granicy z Ukrainą, czyli w Medyce, Korczowej i uruchomionym kilka lat temu w Budomierzu. Tutaj kierowani się wszyscy, nowoprzyjęci funkcjonariusze.

Chociaż do uruchomienia nowego przejścia w Malhowicach najszybciej dojdzie w 2020 lub w 2021 r. to służby graniczne już przygotowują się do jego obsługi.

- Otwarcie przejścia granicznego Malhowice - Niżankowice planowane jest na 2020 rok. Jednak już musimy zatrudniać ludzi, abyśmy mogli płynnie wejść w jego obsługę. Wbrew pozorom, ono nie będzie małe. Cztery pasy na wjazd plus autobusy. Dwa pasy na wyjazd. To jest kolejne obciążenie naszej służby. Potrzebujemy 120 ludzi do jego obsługi i już ich zatrudniamy - mówi płk Robert Rogoz, komendant Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej.

W tym roku planowane jest ogłoszenie zamówienia na budowę infrastruktury przejścia. Warunkiem jest zapewnienie finansowania zadania. Będzie to przejście wyłącznie drogowe, dla samochodów osobowych i autobusów.

Nieprawdziwe okazały się pogłoski o równoczesnym uruchomieniu na granicy w Malhowicach odpraw pieszych. Takiego rodzaju przeprawy nie uwzględnia nota dyplomatyczna pomiędzy Polską i Ukrainą. Jedynym pocieszeniem jest, że w ramach prac projektowych, musi być ujęte przygotowanie ruchu pieszego. Być może w przyszłości uda się uruchomić w Malhowicach taki rodzaj przejścia.

WIDEO: Wjazd drezyną na Ukrainę przez nieistniejące przejście

Nabór strażników prowadzony jest w sposób ciągły

Obecnie w Bieszczadzkim Oddziale Straży Granicznej zatrudnionych jest 2026 funkcjonariuszy. To osoby pracujące na przejściach granicznych, ale przede wszystkim chroniące tzw. zieloną granicę.

Nie stosuje się już ogłaszania specjalnych naborów. Obecnie, podobnie jak w policji czy służbach celno - skarbowych, przez cały czas można złożyć podanie o przyjęcie do służby, gdyż nabór prowadzony jest w sposób ciągły.

Praca w Malhowicach, oddalonych zaledwie kilkanaście kilometrów od Przemyśla, może być gratką dla przemyślan.

Kto może zostać strażnikiem granicznym?

Osoba z wyłącznie polskim obywatelstwem, z minimum średnim wykształceniem, w wieku do 35 lat. Nie karana, posiadającą zdolność fizyczną i psychiczną do pełnienia służby w formacjach uzbrojonych.

Uroczystość przekazania Betlejemskiego Światełka Pokoju odbyła się na polsko - ukraińskiej linii granicznej, w miejscu planowanego przejścia granicznego Malhowice - Niżankowice, koło Przemyśla.

Na granicy z Ukrainą, koło Przemyśla, harcerze przekazali na...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

R
Redbudowniczy

Po co kolejne przejście drogowe - jak nie ma drogi po stronie Ukraińskiej. Ale to zgodnie z planami debili - MY mamy budować drogi na Ukrainie z pieniędzy polskich podatników ! Taka ukryta prawda. Przejście drogowe - do 4,5 tony + piesze. OK  Tylko pytanie ? Jeśli budowa przejścia to transport kołowy który zrujnuje obecne drogi, niszczy przyrodę zatruje atmosferę,zniszczy pola uprawne nasuszy strukturę domostw-gospodarstw. Straty dodatkowe ogromne.

Dlaczego nie wykorzystać linii kolejowej nr.102 z załadunkiem towarów na rampie Bakończyckiej do budowy przejścia w Malhowicach ponieważ teren budowy przylegnie do torów kolejowych ok 40mb.od linii 102.  Czy nie taniej wyremontować za ok 5 mln, już wyremontować linię 102 by dowozić materiały i towar koleją. Czy po to wybudowano piękną drogę od Sanvilu do Pikulic za tyle milionów by ją zniszczyć i zdewastować ( wybudowano ze środków Unijnych i zmasakrować ? ) Pytanie : co jest bardziej opłacalne : transport kołowy-drogowy CZY kołowy - kolejowy.

Ludzie na trasie od Pikulic przez Nehrybkę - Hermanowice- Malhowice NIE pozwólcie sobie na to by pękały wasze domy przez drgania i wibrację wstrząsową jadących TIRów  by dowozić materiał budowlany. Zastanówcie się, kto wam zwróci pieniądze za remonty domów które będą pękać i walić się ?

R
Rafał

W PRZEMYŚLU WYKSZTAŁCONYCH I  BEZROBOTNYCH NIE BRAKUJE TAK WIĘC BĘDZIE DUŻO CHĘTNYCH 

k
kolo

zapomnieli dodać że osoba ubiegająca się o przyjęcie koniecznie musi być "garbata"

u
urszula

 będzie nabór swoich

d
denethor
W dniu 04.02.2018 o 23:52, Gość napisał:

To trzeba zacząć zatrudniać ludzi którzy się do tego nadają i tego chcą a nie pociotków po znajomości szukalących jakiej kolwiek roboty. Dlaczego się odrzuca i selekcjonuje ludzi wykształconych, znających języki obce a nabiera tępych swojaków i potem się ich doszkala, przeszkala, dokształca na zaocznych wieczorowych kursach językowych? Tak jest we wszystkich strażach ,służbach i policjach. Każdy wie że to całe te nabory i selekcje to cyrk, maskarada i przykrywka bo kto ma być to i tak będzie. Ważne tylko żeby jakoś to na zewnątrz w miarę wyglądało i żeby się nikt nie przyjanopawlił

 

Cała prawda.

 

s
sadf
W dniu 04.02.2018 o 22:50, Andrian napisał:

Kto będzie chciał za 2300zł pracować w ciągłym stresie. Niech lepiej napiszą ile ludzi rezygnuje po roku czy dwóch w tej formacji. Szkoda tylko państwowych pieniędzy na szkolenie.

Może Ci co chcą pracować a nie obijać się .

a
asdf
W dniu 04.02.2018 o 23:52, Gość napisał:

To trzeba zacząć zatrudniać ludzi którzy się do tego nadają i tego chcą a nie pociotków po znajomości szukalących jakiej kolwiek roboty. Dlaczego się odrzuca i selekcjonuje ludzi wykształconych, znających języki obce a nabiera tępych swojaków i potem się ich doszkala, przeszkala, dokształca na zaocznych wieczorowych kursach językowych? Tak jest we wszystkich strażach ,służbach i policjach. Każdy wie że to całe te nabory i selekcje to cyrk, maskarada i przykrywka bo kto ma być to i tak będzie. Ważne tylko żeby jakoś to na zewnątrz w miarę wyglądało i żeby się nikt nie przyjanopawlił

Dobrze prawisz przyjacielu .

a
asdf

Miało być przejście turystyczne dla pieszych . Ha ha ha ha ha ha ha ha ha haha ahaha

G
Gość

To trzeba zacząć zatrudniać ludzi którzy się do tego nadają i tego chcą a nie pociotków po znajomości szukalących jakiej kolwiek roboty. Dlaczego się odrzuca i selekcjonuje ludzi wykształconych, znających języki obce a nabiera tępych swojaków i potem się ich doszkala, przeszkala, dokształca na zaocznych wieczorowych kursach językowych? 

Tak jest we wszystkich strażach ,służbach i policjach. 

Każdy wie że to całe te nabory i selekcje to cyrk, maskarada i przykrywka bo kto ma być to i tak będzie. Ważne tylko żeby jakoś to na zewnątrz w miarę wyglądało i żeby się nikt nie przyjanopawlił

A
Andrian

Kto będzie chciał za 2300zł pracować w ciągłym stresie. Niech lepiej napiszą ile ludzi rezygnuje po roku czy dwóch w tej formacji. Szkoda tylko państwowych pieniędzy na szkolenie.

Dodaj ogłoszenie