Pracodawca na razie nie wyśle na mammografię i cytologię

Małgorzata Motor
Fot. Krystyna Baranowska
Trwają przepychanki między Ministerstwem Zdrowia a Ministerstwem Pracy i Polityki Społecznej o wpisanie mammografii i cytologii do wykazu badań okresowych. Efekt tego jest taki, że badania wciąż są nieobowiązkowe.

Zgodnie z zapowiedziami od początku tego roku każda podejmująca pracę lub już pracująca Polka między 25. a 59. rokiem życia miała przechodzić przez badania cytologiczne. Kobiety z kolei w wieku 50 - 69 lat miały być wysyłane na mammografię. Wszystko w ramach badań okresowych. Koszt tych badań miał pokrywać Narodowy Fundusz Zdrowia, a nie pracodawca.

Fundusz nie będzie jednak pokrywał kosztów badań zleconych przez pracodawcę. Do tego potrzebne jest rozporządzenie, które miały wspólnie przygotować resorty zdrowia i pracy. Efekt tej współpracy jest taki, że do tej pory nie weszło ono w życie.

Pomysł jednak przerzucenia cytologii i mammografii na pracodawcę krytykuje Łucja Bielec z Fundacji SOS Życie. - Po co w to mieszać pracodawcę i medycynę pracy. Pomysłodawcy niech się nie łudzą, że kogoś zmuszą do tych badań. To już nie te czasy. Lepiej postawić na edukację i zwiększenie świadomości kobiet, bo tylko w ten sposób, jest szansa na powodzenie. Poza tym bardziej widzę współpracę z lekarzami rodzinnymi przy kierowaniu kobiet na te badania niż z pracodawcami - twierdzi Łucja Bielec.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~Natka~

Ta kobieta ma zdecydowaną rację !!! !!!!

N
Norka

Zgadzam się też z panią Łucją.

~Maria~

Pani Łucja, ma 100% rację.

Dodaj ogłoszenie