Prawica Podkarpacka oskarża posła Andrzeja Szlachtę o plagiat

Małgorzata Froń
Poseł Andrzej Szlachta, jest zaskoczony zarzutami pod jego adresem. Twierdzi, że nie ma sobie nic do zarzucenia.
Poseł Andrzej Szlachta, jest zaskoczony zarzutami pod jego adresem. Twierdzi, że nie ma sobie nic do zarzucenia. Krzysztof Łokaj
Udostępnij:
Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa z 18 stronami załączników trafiło wczoraj do prokuratury. Złożyli je Ireneusz Dzieszko i Krzysztof Czeluśniak.

- Wyczytaliśmy gdzieś informację, że poseł Andrzeja Szlachta, który stał niedawno u boku Jarosława Kaczyńskiego, podczas wizyty prezesa w Rzeszowie, jest jednym z najaktywniejszych posłów. Postanowiliśmy więc sprawdzić jego wystąpienia - mówi Ireneusz Dzieszko.

Sprawdzali dwie noce

Jak mówią, w ciągu dwóch nocy, przejrzeli tzw. wystąpienia niewygłoszone, ale archiwizowane na stronie Sejmu.

- Sprawdziliśmy te wystąpienia, nie wszystkie, bo było ich w sumie w tym roku 142, i okazało się, że większa ich część jest ściągnięta z różnych portali internetowych, głównie z Wikipedii, ale też ze stron samorządów, czy IPN - dodaje Krzysztof Czeluśniak. - Z różnych cudzych tekstów poseł skleja tekst, a potem go publikuje na stronie internetowej i podpisuje swoim nazwiskiem. Na przykład tekst o rotmistrzu Pileckim prawie niczym nie różni się od tego, który zamieścił na swojej stronie IPN. To jest ewidentny plagiat.

Przykładów ściągania treści z portali internetowych panowie przedstawili 18 stron.

- W większości tych wystąpień zmienione jest jedno lub dwa zdania, reszta na żywca przepisana - oceniają. - My jako katolicy i konserwatyści musimy reagować na takie zachowanie posła Szlachty, który ma nawiasem mówiąc naukowy tytuł doktora. Nie chcemy, żeby nas w Sejmie reprezentował ktoś taki.

Wszyscy posłowie tak robią

[obrazek3] Artur Kosturek, prawnik z Rzeszowa: - Jeżeli poseł bierze informacje ze stron samorządu, to jest to dopuszczalne, bo są to informacje publiczne. Ale jeżeli kopiuje informacje z prywatnych stron, a taką jest np. Wikipedia, to musi podać źródło. Jeżeli tego nie zrobił, to jest to ewidentnie zapożyczenie niezgodne z prawem. Ale poseł jest chroniony immunitetem, więc prokuratura zapewne odrzuci wniosek. Właściciele stron, z których kopiował materiały mogą jednak swoich praw dochodzić na drodze cywilnej.
(fot. Archiwum)Poseł Szlachta pytany o to, czy jest plagiatorem kwituje krótko.

- To jest jakiś absurd! - mówi mocno poirytowany, ale i zaskoczony. - Wszyscy posłowie tak robią. Jeżeli ja mówię o Świętym Janie z Dukli, czy generale Sikorskim, to wiadomo, że korzystam z materiałów źródłowych, sam przecież nie będę wymyślał życiorysów. Gdybym ja to gdzieś publikował w gazecie, czy w pracy naukowej, czy w książce, to musiałbym podać źródło, ale w tym przypadku, to nie jest praktykowane ani potrzebne - ocenia.

Prokuratura ma teraz 30 dni na zbadanie doniesienia i podjecie decyzji czy podejmie śledztwo w sprawie rzekomego plagiatu.

A panowie Czeluśniak i Dzieszko już zapowiadają, że na tym nie koniec.

- Teraz zamierzamy się przyjrzeć wystąpieniom kolejnych posłów z Podkarpacia. Mamy przeczucie, że znajdziemy kolejne perełki - mówią.

PLAGIAT, to kradzież własności intelektualnej, nazywana też często piractwem literackim, naukowym lub artystycznym. Plagiat to każdorazowe skopiowanie cudzego dzieła lub jego części i przypisanie sobie jego autorstwa.

Co grozi za plagiat? Grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3

Prawica Podkarpacka, to portal internetowy, wokół którego skupiają się konserwatywni działacze prawicowi. Do tej grupy zaliczyć należy senatora Kazimierza Jaworskiego i działaczy Stowarzyszenia Contra in Vitro, z Jackiem Kotulą na czele, którzy publikują tam swoje wystąpienia, a także byłego radnego Mielca z ramienia PiS Ireneusza Dzieszko i samorządowca z Jasła, kiedyś związanego z LPR Krzysztofa Czeluśniaka.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

667
Myk wyborczy. Czytałem już taki już podobny, a chodziło o Marszałka i invitro.
Taras, to samo tylko w innym stylu, reklama darmowa kolegów z PiS-u.

Możliwe, że to taki myk, chociaż bardzo ryzykowny, ponieważ części elektoratu mogą wreszcie otworzyć się oczy, jaką to klasę prezentuje część klasy politycznej. Dla mnie osobiście PiS i PP są jedni drugich warci, więc nie mam też nic przeciwko temu, żeby się nawzajem pozagryzali.
r
rzeszowiak
Szlachta - na wiecej Cie nie stac????? Miej przynajmniej honor i odejdz !!! I Rzeszów i MY odetchniemy z ulga !!

A pamieta Pan taka sytuacje z Zajazdu ?
Prosze opuszczac lokal poniewaz mamy awarie sieci gazowej
A towarzystwo potem bawilo sie nadal i o wiele lepiej i glosniej jak my bylismy wewnatrz.
A
Andrzej
a kto to jest ten cały dzieszko i ta niby jakaś tam prawica,jakiś mieszacz który chce za wszelka cenę zaistnieć,chłopie zapisz się do PełO,oni takich POtrzebóją
r
robert
Panie pośle. Wykorzystanie źródła przy PISANIU przemówienia, a KOPIOWANIE żywcem, to taka różnica jak między "piciem w Szczawnicy", a "szczaniem w piwnicy". Na cholere nam tacy posłowie.
k
k
Wyjątkowo trafny wpis, Wiele osób z otoczenia tego pana żałuje że w ogóle miało z nim do czynienia, On potrafi narobić tylko bałaganu w środowisku do którego wchodzi a potem z niego po prostu ucieka. Potrafi Narozrabiać, poskłócać z sobą ludzi, i uciec nie wnosząc nic konstruktywnego a tylko siejąc destrukcję. Ten pan ma już wypracowane metody walki z tymi którzy mają odwagę myśleć inaczej niż on i nie waha się stosować wszelkich sposobów by "zgnoić"innych i to nie tylko w środowisku politycznym....
N
Norka
Dzieszko - ten nieudacznik, koniecznie chce zaistnieć w świadomości publicznej. Robi wszystko, żeby o nim było głośno. I jest, tylko to co robi to go kompromituje. Proszę sobie przypomnieć dziwne sprawy z podpisami w czasie jego nieudanej ostatniej kampanii samorządowej!
Chciałbym usłyszeć co on ma do powiedzenia publicznie, ale jest takim wątpliwym erudytą, że żal by było tego słuchać.
Jak na razie to gość wszystko za co się weźmie niszczy i pozostawia pustynię.
Tak "załatwił" podkarpacki Okręg Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej, którego był komendantem - nieudacznikiem.
Panie Dzieszko - zniknij pan z przestrzeni publicznej!
Wstyd pan przynosisz tym, którzy mieli wątpliwa przyjemność pana poznać.
Kończ pan...
I jeszcze jedno - utożsamianie tego gościa z prawicą jest jakąś pomyłką!!!
Na prawicy, tej prawdziwej, obowiązują pewne zasady, a ten gość ich po prostu nie ma. No może poza jedną - chce żeby o nim było głośno - ale to chyba nie jest zasada powiązana z pojęciem prawicy.
Szkoda, że media nagłaśniają takiego awanturnika...
s
styropianowiec
Dwóch oszołomów nikczemnie opluwa posła.Wystarczy porównać tekst o Pileckim z oświadczenia posła z tekstem zamieszczonym na stronie IPN, który liczy 5 stron.Jaki to plagiat?Data i miejsce urodzenia, gdzie się uczył, gdzie studiował to fakty podawane w encyklopedii, na portalach, w książkach historycznych.Dwóch prymitywnych facetów biega po mediach, a te bezmyślnie przepisują ich idiotyczne sensacje szkalując uczciwych, zasłużonych dla Podkarpacia ludzi.Oskarżanie dr. Szlachtę o przekazanie działki Bernardynom jest tyle samo warte co insynuacja o plagiacie.Wszyscy dobrze wiedzą, że działkę przekazał Ferenc.Poseł Szlachta często mówi w sejmie o ludziach związanych z Podkarpaciem i chwała mu za to.Dowiaduje się o tym cała Polska.A tych dwóch szkodników kompromituje nasz region.Proszę przeczytać ponad 500 wystąpień posła Szlachty - to też plagiat.A 1100 interpelacji to też plagiat?

Tylko grzecznie prosze !! Wlasnie o to chodzi ze nie che wycigac na swiatlo dzienne wiecej tego swinstwa jakie jest narobione na podkarpaciu. Po co to wszyscy maja wiedziec co "w domu sie dzieje" !!
Po co ktos ma wiedziec kto i jak "pracuje" dla podkarpacia. Lepiej zamilknij to bedzie i lepiej dla nas wszystkich.
Nie ruszaj gowna to nie bedzie smrodu !!
r
rzech
Dwóch oszołomów nikczemnie opluwa posła.Wystarczy porównać tekst o Pileckim z oświadczenia posła z tekstem zamieszczonym na stronie IPN, który liczy 5 stron.Jaki to plagiat?Data i miejsce urodzenia, gdzie się uczył, gdzie studiował to fakty podawane w encyklopedii, na portalach, w książkach historycznych.Dwóch prymitywnych facetów biega po mediach, a te bezmyślnie przepisują ich idiotyczne sensacje szkalując uczciwych, zasłużonych dla Podkarpacia ludzi.Oskarżanie dr. Szlachtę o przekazanie działki Bernardynom jest tyle samo warte co insynuacja o plagiacie.Wszyscy dobrze wiedzą, że działkę przekazał Ferenc.Poseł Szlachta często mówi w sejmie o ludziach związanych z Podkarpaciem i chwała mu za to.Dowiaduje się o tym cała Polska.A tych dwóch szkodników kompromituje nasz region.Proszę przeczytać ponad 500 wystąpień posła Szlachty - to też plagiat.A 1100 interpelacji to też plagiat?
r
rzech
Panie pośle. Wykorzystanie źródła przy PISANIU przemówienia, a KOPIOWANIE żywcem, to taka różnica jak między "piciem w Szczawnicy", a "szczaniem w piwnicy". Na cholere nam tacy posłowie.
W
Wyborca
Myk wyborczy. Czytałem już taki już podobny, a chodziło o Marszałka i invitro.
Taras, to samo tylko w innym stylu, reklama darmowa kolegów z PiS-u.
G
Gość
Panie pośle Szlachta - to pan, jako prezydent Rzeszowa, za bezcen sprzedał bernardynom parking pod Urzędem Wojewódzkim, fantastyczny teren w samym sercu mojego miasta. Prokuratura powinna się zainteresować tym faktem jako niegospodarnością władzy i działaniem na szkodę. Nigdy tego panu nie wybaczę panie Szlachta..

Parking pod Urzędem Wojewódzkim został sprzedany w czasie Prezydentury Pana Ferenca a nie Szlachty.Można mieć wiele uwag pod adresem Pana Szlachty ale nie o sprzedaż wymienionego parkingu.
P
PYTAJCZ
JEDNEGO NIE ROZUMIE PRAWICA OSKARŻA SZLACHTE

A SZLACGHTA TO CO SLD?
r
rzeszowianin
Szlachta - na wiecej Cie nie stac????? Miej przynajmniej honor i odejdz !!! I Rzeszów i MY odetchniemy z ulga !!

No a czego spodziewać się można po p.Szlachcie,był przecież prezydentem miasta i każdy rzeszowianin wie ,że to typowy karierowicz i nieudacznik .
l
lubo
Szlachta - na wiecej Cie nie stac????? Miej przynajmniej honor i odejdz !!! I Rzeszów i MY odetchniemy z ulga !!
M
MistrzCiętejRiposty
Inicjatorów zgłoszenia nie lubię, ale z innego powodu - swoistego zacietrzewienia ideologicznego.
Ale w tej sytuacji musze im przyznać rację. Pan poseł z lekka przegiął. Nie ma tłumaczenia - wszyscy tak robią. To nie ma nic do rzeczy!
Przypisywanie sobie autorstwa przy materiałach stworzonych przez inną osobę jest kradzieżą, zwaną w tym przypadku plagiatem.
Wziął Pan pieniądze za nie swoje - w końcu Pana praca polega na mówieniu i pisaniu. Warto o tym pamiętać, bo inaczej... WTOPA!
Więcej informacji na stronie głównej Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie