Prawnicy są już zmęczeni Greniem, a jutro sądny dzień

Tomasz Ryzner
Wcale nie tak dawno Kazimierz Greń był w dobrych relacjach z naszą gazetą. Teraz trudno nam się z nim skontaktować.
Wcale nie tak dawno Kazimierz Greń był w dobrych relacjach z naszą gazetą. Teraz trudno nam się z nim skontaktować. DARIUSZ DANEK
Sąd Rejonowy w Rzeszowie zajmie się w środę kwestią legalności ubiegłorocznego walnego zebrania w Podkarpackim ZPN-ie. Kazimierz Greń, prezes podkarpackiego związku, miał tymczasem problem ze znalezieniem adwokata reprezentującego go na rozprawie.

Crasnovia planuje zaskarżenie

Crasnovia planuje zaskarżenie

Działacze Crasnovii planują zaskarżenie podkarpackiego związku do Sądu Rejestrowego o naruszenie regulaminu przy nakładaniu sankcji na klub z Krasnego.

Grenia w ostatnich miesiącach reprezentował Zbigniew Mac, ale to już historia.

- Wypowiedziałem pełnomocnictwo - powiedział nam radca prawny.

Szef podkarpackiego związku liczył na pomoc ze strony PZPN-u. W stolicy gorączkowo zabiegał o prawnicze wsparcie, ale nie znalazł nikogo chętnego.

- Słyszałem, że wynajął adwokata w Poznaniu - zdradził nam jeden z działaczy związku.

Jak informowaliśmy, doniesienie do prokuratury o unieważnienie walnego w podkarpackim związku (marzec 2012) złożył Benedykt Czajkowski, były już wtedy prezes Crasnovii.

Zarzuty Czajkowskiego
Czajkowski uznał, że walne jest nieważne, ponieważ doszło do łamania statutu. Były szef Crasnovii uważa, że Greń doprowadził do skrócenia kadencji i walne nie odbyło się w wymaganym terminie.

- Statut PZPN mówi, że wybory w województwach mają się odbyć nie wcześniej niż 6 miesięcy przed, ale nie później, niż 2 miesiące przed zjazdem PZPN-u - mówił w wywiadzie dla Nowin.

Według szefa Crasnovii uchybienie stanowi też fakt, iż przed walnym nie doszło do wyborów w podokręgach i okręgach, tylko w powiatach.
Związek po wygranej sprawie w pierwszej instancji swoimi adwokackimi kosztami (10 tysięcy) obciążył Crasnovię (ta odwołała się do PZPN-u w Warszawie).

Kiedy sąd drugiej instancji unieważnił pierwszy wyrok, Czajkowski wniósł do prokuratury pozew o próbę wyłudzenia 10 tysięcy.

Tuż przed rozpoczęciem rundy wiosennej Wydział Dyscypliny podkarpackiego ZPN-u pozbawił Crasnovię licencji i relegował ze struktur związku.

Kiedy Działacze Crasnovii zdecydowali się w końcu zapłacić 10 tysięcy, kwota za każdym razem wracała do klubu.

Wykluczeni po raz drugi
Najwyższa Komisja Odwoławcza PZPN-u uchyliła sankcje wobec klubu z Krasnego i skierowała je do ponownego rozpatrzenia przez Podkarpacki ZPN.

Ten ostatni decyzją Komisji Odwoławczej utrzymał w mocy wcześniejsze orzeczenie WD.

Szefowie Crasnovii mają możliwość ponownego odwołania się do warszawskiej centrali, ale czekają na pisemne orzeczenie o karze.

Związek miał 2 tygodnie na wysłanie dokumentów. Minęły 3, a Crasnovia nadal czeka.

Działacze liczą po cichu, że środowa rozprawa pomoże piłkarzom wrócić na boisko. Jeśli legalność walnego zostanie podważona, nieważny stanie się wybór Grenia na prezesa. Jego obowiązki przejąłby wtedy zarządca komisaryczny.

Tajemnicze dokumenty
Prezes podkarpackiego ZPN-u czuje, że nie jest dobrze. Niedawno zaprosił do Świlczy delegatów związku i kreował się na pokrzywdzonego.

- Lał krokodyle łzy. Machał nam segregatorem z dokumentami, mającymi świadczyć o tym, ile złego spotkało go ze strony Crasnovii. Nikomu nie pokazał jednak treści choćby jednego pisma - powiedział nam jeden z działaczy związku.

Prosił o niepodawanie nazwiska, ale można mu raczej wierzyć, bo Greń w poprzednich miesiącach nie raz prezentował działaczom Crasnovii plik obciążających dokumentów. Ci prosili o wgląd w treść, ale prezes odmawiał.

Chcieliśmy spytać o zdanie Kazimierza Grenia, ale telefonu od nas nie odebrał.

Wideo

Komentarze 44

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Karol

Przyjrzyjcie się Kazia kumplowi z Chojnic, który jest jego cieniem w komisji to też niezły typek. Kaziu i on myślą, że są w PRL-u - niech ten Zibi wreszcie przejrzy na oczy - chyba że Kazek ma na niego haka (bo on jest do wszystkiego zdolny) ale powoli, każdy dostanie to na co zasłużył.

R
Robert

Zaledwie kilka lat temu tj. 2005 kosztem związku Prezes Krośnienskiego ZPN Pan Ciupka, napisał  "60 lat ZPN w Rzeszowie"  Dla ludzi , którzy interesują się piłką to naprawdę ciekawe kompendium. Opisy , tabele, dużo nazwisk i ok. 75 zdjęć. Najciekawsza jest końcówka foto. poza historyczna, na 29 zdjęc Greń jest na 27. Kabotynizm najwyższego lotu.

 

 

 

~~~~

Rzekomo jakis dziennikarz stalowowolski pisze historię rzeszowskiej piłki. Ciekawe co tam będzie o epoce grenia. Niedawno zbierał wypowiedzi w Krośnie, Przemyslu, Tarnobrzegu, Mielcu.

P
Prork
W dniu 12.06.2013 o 11:20, Gość napisał:

A jak przyjdą za Pana Grenia następni  to w Związkubędzie eldorado. Będą w Związku samiświęci i błogosławieni bo przecieżPodkarpacie do bastion katolików

Czegoś tu nie rozumiesz , przecież jak będą nowe wybory to komisarz ustali warunki
gry i nikt nie będzie kombinował a oto przecież chodzi, niech wezmą to młodzi dobiorą sobie doświadczonych ludzi i tworzą prawdziwą piłkę i warunki fer-plej bo oto w tym chodzi . Ja bym widział to tak żeby bez kombinacji zjechali się wszyscy delegaci z klubów na przykład na Podpromiu i wybrali z siebie nowe władze . Następnie podejmowalidecyzję że kto w tych władzach chce działać społecznie dla dobra klubów niech zostaną kto chce pracować za pieniądze niech sobie założy firmę. Należało by przegłosować jeszcze kilka spraw a mianowicie delegacje sędziowskie niech płaci związek a kluby obciąży miesięcznymi fakturami , najważniejsze decyzje dla klubów powinni podejmować
delegaci na walne zebranie . Mam na myśli to co wydarzyło się ostatnio kluby-
Błażowianka,Lecka , a ostatnio Crasnovia jak i sędziowie jedna czy kilka osób nie
może decydować o tak poważnych sprawach. Bo to co się dzieje w tej chwili to woła o
pomstę do nieba. Niebo nam tego nie załatwi , to musimy o to zadbać sami w mądry i
demokratyczny sposób.
ś
śledzący temat
W dniu 12.06.2013 o 10:33, Marek & Edek napisał:

Pan greń raczej nie powinien przegrać tej sprawy sądowej. Zarzuty są ogólnie marne. Może być umorzenie. Mimo wszystko umorzenie też swiadczy o pewnych naruszeniach prawa. Być może poznańscy mecenasi mający rzekomo reprezentować grenia mogą pochodzić "ze stajni" pana Masioty albo pana Wojcieszaka. Są to ludzie powiązani blisko z PZPN. Gdyby to byli oni lub ich przedstawiciele znaczyłoby to, iż PZPN - owi nie jest tak obojętny wyrok w tej sprawie. Inna ewentualnośc jest taka, że podpowiedzieli oni greniowi rozsądnych adwokatów. To wszystko tylko dywagacje, ale mogące się spełniać.

Odpowiem Ci tak , z góry zakładasz że adwokaci z Warszawy przekręcą całą sprawę a ja jestem przekonany że skoro nasi tego nie wzięli to znaczy że sprawa jest przegrana i nie chcieli swoim nazwiskiem tego firmować bo kto później do nich przyjdzie i założy sprawę do obrony. A w ogóle gdyby była sprawa błaha to dawno prokurator wrzucił by ją do kosza. Myślisz że Kaziu za tym nie chodził tylko nic nie wskórał bo kto by się odważył z takim miernotą mieć do czynienia , żeby później Cię szantażował.

Statut mówi wyraźnie wybory muszą odbyć się w okręgach i podokręgach a nie w powiatach - taką zmianę morze zrobić tylko na walnym a nie zarząd, Sprawa druga termin wyborów najwcześniej 6 miesięcy a najpóźniej 2 miesiące a Kaziu zrobił w Marcu na swoje imieniny a powinny być najwcześniej w Maju , ktoś opracował statut i rzecz święta trzeba go przestrzegać a nie impretować po swojemu. Jak dałeś komuś 100 zł to niemów że było 200 zł .jest to duża różnica.Muszę Ci jeszcze powiedzieć że że ta sprawa musi być dobrze udokumentowana że tak Greń trzęsie portkami.

o
odpowiedz
W dniu 12.06.2013 o 14:35, Gość napisał:

A odroczono następny termin na św Dygdy

Bądź cierpliwy a doczekasz się to kwestia czasu . Wiesz jak jest w sądach ,adwokaci też chcą żyć , a w tym wypadku Greń nie płaci ze swoich tylko z klubowych. Jak braknie to się podniesie opłaty. W Styczniu jak przegrał sprawy w sądzie okręgowym to powiedział że związek nie zbiednieje to zrobi to samo teraz.

o
obserwator
W dniu 12.06.2013 o 15:03, vzy napisał:

Pan Zbyszek chyba za wybory podpisał mu zobowiązanie własną krwią, bo ten dupek ma doświadczenie z Grzegorzem.

Pewnie masz rację ,jak robił mu kampanię wyborczą na pewno coś przekręcili razem a znając Grenia na pewno go nagrał , a resztę znacie. Z tego co wiem to w centrali przez Kazia też zaczyna śmierdzieć,wiadomo gdzie jest Kaziu tam wielkie gówn..

v
vzy

Pan Zbyszek chyba za wybory podpisał mu zobowiązanie własną krwią, bo ten dupek ma doświadczenie z Grzegorzem.

g
gave eceabil

ale na serio..??

G
Gość

A odroczono następny termin na św Dygdy

A
Article urware

jaki wyrok??

G
Gość

A jak przyjdą za Pana Grenia następni  to w Związku

będzie eldorado. Będą w Związku sami

święci i błogosławieni bo przecież

Podkarpacie do bastion katolików

 

 

p
prawnik
W dniu 12.06.2013 o 08:05, artur napisał:

krówka,lada hławko popleczników grenia też trzeba wykurzyć

Żeby ich wyrzucić to sąd dzisiaj musiał by podjąć ostateczną decyzję. Jak znamy życie to Greń do końca będzie się łapał nawet brzytwy żeby trwać jak najdłużej na tym stołku, przecież on niema ambicji i honoru bo jak może ludziom popatrzyć w oczy , gdyby było inaczej to by się powiesił i ułatwił sprawy innym a może został by nawet męczennikiem ?.

a
artur

krówka,lada hławko popleczników grenia też trzeba wykurzyć

o
oczekujący na zmiany

Należy roliczyć też tych "pseudodziałaczy":(krówka.lada. hławko i pozostali) co za klubowe pieniądze (płacone do Pod.ZPN) bawili się , kiwali głowami co "wielki" greń im mówił. PRECZ  z TYMI Łajda.........

Dodaj ogłoszenie