Prokuratura bada czy policjanci z Sanoka uderzyli 17-latka podczas kontroli

af
Prokuratura Rejonowa w Brzozowie prowadzi śledztwo w sprawie ewentualnego przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych. 17-latek miał zostać uderzony przez policjanta w kark.

Sprawa dotyczy wydarzeń, do których miało dojść w listopadzie ubiegłego roku w Sanoku.

Policjanci około godz. 23 zatrzymali do kontroli samochód, w którym było dwóch młodych ludzi. Zatrzymani zostali wylegitymowani i przeszukani. Skontrolowano także auto, którym się poruszali.

Przy 17-latku funkcjonariusze znaleźli woreczek strunowy, w którym znajdowały się tabletki. Po sprawdzeniu okazało się, że nie są to narkotyki ani inne niedozwolone środki.

Czytaj także

Podczas kontroli funkcjonariusze mieli przekroczyć swoje uprawnienia.

- Jak twierdzi pokrzywdzony, został uderzony ręką w kark

- informuje Ryszard Sawicki, zastępca prokuratora rejonowego w Brzozowie, który prowadzi sprawę.

Pokrzywdzony, podobnie jak jego kolega i rodzina został już przesłuchany.

- Po odczycie monitoringu zostaną przesłuchani także policjanci - słyszymy w Prokuraturze Rejonowej w Brzozowie.

Dopiero wtedy będzie wiadomo, czy zeznania policjantów są adekwatne z tym, co znajduje się na nagraniu.

O sprawę próbowaliśmy dopytać w Komendzie Powiatowej Policji w Sanoku.

- Nie będziemy tego komentować. Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Brzozowie - mówi asp. szt. Anna Oleniacz, oficer prasowy komendanta powiatowego policji w Sanoku.

Na ten moment nikt nie usłyszał zarzutów. Czynności w sprawie trwają. Jeśli jednak okaże się, że policjanci przekroczyli swoje uprawnienia, grozi im wydalenie ze służby i kara do trzech lat więzienia.


ZOBACZ: Brutalna interwencja policji w Białymstoku. Mundurowi przekroczyli uprawnienia? Sprawę bada prokuratura [WIDEO Z MONITORINGU]

ZOBACZ TEŻ:

Dachowanie samochodu w pobliżu galerii Nowy Świat w Rzeszowi...

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

I
INSTRUKTOR

DLACZEDO SPRAWCA WYPADKU NIE DOSTAJE KONTROLNEGO KOMISYJNEGO , ORAZ NIE JEST SPRAWDZANE U KTÓREGO EGZAMINU ZALICZYŁ EGZAMINEGZAMINU

G
Gość
20 stycznia, 10:57, 1989:

Nie ogarniam, nie masz nic na sumieniu, na pierona kozaczysz? spiszą i z glowy jak coś się stanie w pobliżu masz alibi że ciebie kontrolowali i to nie ty.

Jak się coś stanie to jest pierwszy podejrzany!

1989

Nie ogarniam, nie masz nic na sumieniu, na pierona kozaczysz? spiszą i z glowy jak coś się stanie w pobliżu masz alibi że ciebie kontrolowali i to nie ty.

A
Ale DEBILE

Brak słów .

G
Gość

Jeden miał woreczek, a drugi bardzo chciał go mieć

G
Gość

Ot, taka rozmowa dwóch intelektualistów.

G
Gość

Łebki potrafią wkurzyć

M
Mateusz Ceglak

CYLONYLEŻAJSKKSMOAZAEMUSSOLFADZKIEWINOSCHOLAŚWMIKOŁJAGRUPYRRMAKLISZFMOBASZTARCSKSM![wulgaryzm]PROCESYJNEMARŻORETEYTRYŃCZA!!Mateusz Ceglak

J
Jadwiga Szlnda

RCSKSMOAZAEMUSSOLFADZIKIEWINOSCHOLAŚWMIKOŁAJAFMOABSZTA[wulgaryzm]PROCESYJNEMARŻRETYTRYŃCZAGRUPYRMAKALISZ!!!CYLONYLEŻAJSK!!

K
Ktoś

Jak się pyskowało to się załapało...

G
Gość

Ty gość sam jesteś zwyrodnialec

Dodaj ogłoszenie