Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Protestujący rolnicy kontra siostra zakonna. Zgromadzenie: Chciała pomóc [WIDEO]

Łukasz Solski
Łukasz Solski
- Protestujący przemocą próbowali "ukarać" siostrę, za próbę udzielenia pomocy osobom potrzebującym. Publikując nieprawdziwe informacje doprowadzili oni do publicznego linczu oraz wystawili na szwank dobre imię zarówno siostry, jak i naszego Zgromadzenia - czytamy w oświadczeniu Zgromadzenia Sióstr Służebnic NMP w Warszawie. Roman Kondrów, organizator protestu w Medyce, przeprasza za protestujących, którzy wypowiadali wulgarne słowa. - Emocje sięgają zenitu, szczególnie jak ktoś nas okłamuje - dodaje.

Pod opieką Caritas Greckokatolickiej Eparchii Samborsko-Drohobyckiej przebywa aktualnie ponad 200 osób, głównie rannych i terminalnie chorych. Zgodnie z informacjami z Caritas, w listopadzie ub. roku podjęło ono współpracę z firmę przewozową, która systematycznie wozi towary na Ukrainę i która zgodziła się bezpłatnie przewozić pomoc ofiarowaną przez polskich partnerów. Firma doładowuje tę pomoc do swoich towarów, w miarę wolnego miejsca w samochodach.

14 lutego siostra ze Zgromadzenie Sióstr Służebnic NMP w Warszawie została telefonicznie poproszona przez księdza z Caritas Greckokatolickiej Eparchii Samborsko-Drohobyckiej z Ukrainy, aby pojechać na przejście graniczne w Medyce i poprosić strajkujących rolników o przepuszczenie poza kolejnością dwóch ciężarówek.

W dwóch ciężarówkach znajdowały się głównie kable i przewody z Niemiec. Do ciężarówek doładowano pomoc dla podopiecznych Caritas w postaci kocy i odzieży używanej.

- Siostra Daniela, przyjechała na granicę, porozmawiała z trójką protestujących i poprosiła ich o przepuszczenie ciężarówek. Siostra nie miała świadomości co do ilości przewożonych darów dla Caritas. Protestujący zgodzili się na przejazd, ale chcieli zobaczyć, czy w ciężarówkach rzeczywiście znajduje się pomoc humanitarna. Kiedy odkrywano plandeki, zbiegli się inni protestujący, którzy nie uczestniczyli uprzednio przy rozmowach. Nie widzieli też dokumentów. W ciężarówkach dary umieszczone były w ostatnim rzędzie ciężarówek - czytamy w oświadczeniu opublikowanym na stronie internetowej Zgromadzenia Sióstr Służebnic NMP.

- Protestujący wyzywali ją, krzyczeli i filmowali. Stosowali też wobec siostry przemoc – osaczyli ją kołem oraz przekrzykiwali ją. Pomimo próśb o nienagrywanie robili to oraz grozili publikacją wizerunku w internecie. Wiedząc, że mają przewagę fizyczną nie pozwolili jej się wypowiedzieć oraz wytłumaczyć.

Dalej czytamy: - Nie umniejszając celom protestujących i ich zaangażowaniu w obronę swoich interesów, zachowanie osób tam zgromadzonych uznajemy za niedopuszczalne. Protestujący przemocą próbowali "ukarać" siostrę, za próbę udzielenia pomocy osobom potrzebującym. Publikując nieprawdziwe informacje doprowadzili oni do publicznego linczu oraz wystawili na szwank dobre imię zarówno siostry, jak i naszego Zgromadzenia.

Roman Kondrów: Nie można nas okłamywać

- Jak ktoś mówi, że wiezie pomoc humanitarną a okazuje się, że nas okłamuje, to pojawiają się bardzo duże emocje. Jesteśmy wierzący, a zakonnica pod płaszczykiem wiezie towar komercyjny - mówi Roman Kondrów, rolnik z gminy Stubno, organizator protestu w Medyce, lider „Podkarpackiej Oszukanej Wsi”. - Rolnicy tracą siłę do tego wszystkiego. Mówi się nam, że jedzie pomoc, a w środku dwa luksusowe auta. Zgłaszany jest towar do szpitali, a jedzie to na handel, zarobkowo. Dla nas jest to niezrozumiałe, czemu nas tak okłamują. Na Ukrainie mogą sobie to robić, ale nie u nas w Polsce.

- W swoim imieniu przepraszam za rolników, którzy nieodpowiednio zachowali się w stosunku do kobiety. Cały czas apeluję i tonuję napięcie, ale nie odpowiadam za wszystkich ludzi. Momentami wymyka się to spod kontroli - powiedział Kondrów.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Jak postępować, aby chronić się przed bólami pleców

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nowiny24.pl Nowiny 24