Przebudowa wiaduktu nad ulicą Batorego w Rzeszowie jest już na półmetku. Jeszcze w lutym rozpocznie się jej kolejny etap [ZDJĘCIA]

Bartosz Gubernat
Bartosz Gubernat
Przebudowa wiaduktu nad ulicą Batorego jest już na półmetku. Jeszcze w lutym rozpocznie się jej kolejny etap. Następnie budową jezdni pod torami zajmie się miasto Krzysztof Kapica
Pod koniec marca Miejski Zarząd Dróg w Rzeszowie planuje ogłosić przetarg na budowę nowego połączenia ulicy generała Stanisława Maczka z rejonem ZUS. Wniosek o pozwolenie na budowę jest już u wojewody.

Droga będzie budowana na mocy tzw. specustawy. Dzięki temu prace można zacząć zaraz po wydaniu zezwolenia przez służby wojewody, a ewentualne odwołania od decyzji o wywłaszczeniu działek potrzebnych pod inwestycję nie wstrzymują robót.

- Wniosek o wydanie zgody został już złożony do pani wojewody. Mamy nadzieję, że do połowy marca go rozpatrzy i dostaniemy zielone światło dla budowy tej drogi - mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

I dodaje, że jeśli tak się stanie, Miejski Zarząd Dróg w Rzeszowie od razu ogłosi przetarg na budowę.

- Projekt nowej ulicy jest już gotowy - mówi rzecznik prezydenta.

Nowy fragment drogi

Inwestycja zakłada przebudowę ulicy Siemieńskiego wraz z budową nowego przejazdu pod wiaduktem nad ulicą Batorego, który aktualnie buduje kolej. Od tego miejsca trasa w kierunku biurowca ZUS dostanie zupełnie nowy przebieg.

- Samochody pojadą prosto w kierunku ulicy Styki, a następnie do ulicy Śniadeckich. Na wysokości ZUS planujemy budowę ronda

- mówi Maciej Chłodnicki.

Ulica Batorego, która dotychczas prowadziła do wiaduktu, zostanie zamknięta na jego wysokości. Po zmianach będzie służyć jedynie do obsługi ruchu pieszego i rowerowego oraz jako dojazd do terenów kolejowych i okolicznych budynków.

Większy wiadukt, szersza jezdnia

Jeśli przetarg uda się ogłosić w marcu i rozstrzygnąć jeszcze na wiosnę, prace budowlane rozpoczną się na wakacjach. Drogowcy szacują, że potrwają kilkanaście miesięcy. W rejonie wiaduktu będą prowadzone dopiero po zakończeniu prac prowadzonych przez PKP PLK S.A.

- Nowy wiadukt w połowie jest już przygotowany i przejeżdżają po nim pociągi. W lutym rozpocznie się kolejny etap prac, który potrwa do wakacji 2020 roku. Zmodernizowany obiekt będzie większy i szerszy od starego. Dzięki temu pod torami będzie więcej miejsca na budowę drogi i chodników, co usprawni komunikację drogową - mówi Piotr Hamarnik z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.

Zobacz też: Wielopoziomowy parking w Rzeszowie ma kosztować 20 milionów zł

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
19 lutego, 19:56, iz:

Kijowa ta wojewoda, mieli ją zmienić i dalej siedzi na stołku. Będzie miesiąc zapoznawac się z wnioskiem, skandal i kompromitacja. A miasto codziennie stoi w turbokorkach.

Piechotką albo rowerkiem i nie narzekać więcej ruchu.

i
iz

Kijowa ta wojewoda, mieli ją zmienić i dalej siedzi na stołku. Będzie miesiąc zapoznawac się z wnioskiem, skandal i kompromitacja. A miasto codziennie stoi w turbokorkach.

s
szym

ale zdjęcia... masakra... 14 zdjęć na 10-ciu to samo... fotograf z przedszkola....

G
Gość

Poczekaj aż rozkopią okolice ZUS:(

Zamiast najpierw wybudować wisłokostradę, rozgrzebali Batorego i okolice - ręce opadają.

q
qwert

Jak można 2 lata pierniczyć się taką inwestycją i paraliżować miasto?!?!?! Stolicy KOMPROMITACJI!!!

Dodaj ogłoszenie