Przy torach kolejowych na ul. Podkarpackiej w Rzeszowie wciąż wypadają dziury

#Bartosz Gubernat
Ulica Podkarpacka w Rzeszowie w trakcie poszerzania.
Ulica Podkarpacka w Rzeszowie w trakcie poszerzania. Krzysztof Łokaj
Kierowcy narzekają na rozsypujący się asfalt przy torach kolejowych przecinających ulicę Podkarpacką w Rzeszowie. Zarzucają urzędnikom, że nie potrafią kompleksowo rozwiązać nawracającego problemu.

- Jako mieszkaniec w zasadzie swoje możliwości w zakresie zmiany sytuacji z przejazdem kolejowym na ulicy Podkarpackiej w Rzeszowie wyczerpałem. Sytuacja nie zmienia się od lat, doraźne remonty nie dawały i nie dają w zasadzie żadnych efektów. Ostatni duży remont ulicy Podkarpackiej zmienił sytuację na około rok. Ale ostatnio jest coraz gorzej, łatanie dziur przez MZD w Rzeszowie które wypadają przy szynach kolejowych nie przynosi żadnych efektów gdy się pojawi mróz zabawa zacznie się od nowa – pisze pan Tadeusz w mailu do naszej redakcji.

POLECAMY: Podkarpackie w 2018 roku będzie wielkim placem budowy. Duże inwestycje za duże pieniądze

Zwraca uwagę, że w Europie kolejarze i drogowcy potrafią wykonać przejazdy kolejowe tak, że kierowca nie odczuwa po nich przejazdu.

- A u nas jak zwykle mają z tym trudności. Spróbowałem ustalić, kto odpowiada za ten stan i okazało się, że Pratt & Whitney Rzeszów nie korzysta z tego przejazdu. Tory kolejowe stanowią własność PKP, ostatnio były używane przez Zakład Metalurgiczny od 10 lat niezwiązany z dawną WSK i obecną PW Rzeszów, oraz firmę Fenice. Zakład linii kolejowych w Rzeszowie odpowiedział że tory nie są ich, a zakład Fenice na mój e-mail nie odpowiedział - pisze pan Tadeusz.

Czyli nikt nie czuje się odpowiedzialny za to, że przejeżdżając przez ten przejazd niszczy się zawieszenia aut? Nikogo nie obchodzi, że mieszkańcy Zwięczycy czy Boguchwały muszą codziennie te przejazdy pokonywać po kilka razy? Liczę na to, że w prezencie noworocznym dostaniemy normalny przejazd. Taki, który nie niszczy samochodów i który nie straszy przechodniów hukiem.

Kierowcy uważają, że Miejski Zarząd Dróg w Rzeszowie popełnił błąd projektując przebudowę ulicy Podkarpackiej. Sugerują, że już na tym etapie można było zaplanować montaż tzw. cichego przejazdu, podobnego chociażby do tego, który działa w ciągu ul. Langiewicza, czy Jałowego.

- Niezależnie od tego, kto z torów korzysta, to miasto powinno należycie naprawić nawierzchnię, bądź wymienić przejazd na taki z prawdziwego zdarzenia. Jeśli nie na własną rekę, to wespół z firmami, które za szyny odpowiadają - uważa czytelnik.

Wczoraj jego wniosek przekazaliśmy do Urzędu Miasta Rzeszowa. Do sprawy wrócimy.


ZOBACZ TEŻ: Nowe radiowozy dla podkarpackiej policji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

k
klop

Nikt Wam buraki ze wsi nie karze do Rzeszowa przyjeżdżać, przynajmniej na weekendach byłby mniejszy ruch na ulicach a tak to same RRS, RSR, RKL,RLE itd. kórzy ronda nie widzieli i pod prąd jadą.

T
Tadeusz
W dniu 07.01.2018 o 10:50, maniek napisał:

Panie Tadeuszu tak to jest jak się nigdy poza Rzeszów nie wyjechało, niech pan jedzie do Krakowa czy innego dużego miasta, gdzie są tramwaje, tam po torach jeździ się cały czas, jednak rozumiem, że pańskie polo przywiezione z Niemiec to dzieło sztuki i trzeba dbać i chuchać.

Na szczęście mieszkam w Rzeszowie i wiem że to sprawa do załatwienia przy odrobinie dobrej woli a jak nie wiesz o co w tym temacie chodzi to się nie wypowiadaj, lub wpadnij i zobacz o czym się mówi. A po torach tramwajowych  też w życiu

wiele się najeździłem i nie miałem z reguły powodu by narzekać.

G
Gość

Wszystko robi się na przysłowiowe "odwal się". Przykład na ulicy Towarnickiego - przesunęli znak drogowy, ale dziury w chodniku w miejscu w którym stał uprzednio już nie załatali, tylko uklepali ziemią.

S
Szczecinianin

Dlaczego rzeszowskie wsioki ubliżacie Panu Ferencowi?Przed przejazdem kolejowym jest zawsze znak ostrzegawczy ,który zobowiązuje do zwolnienia, chociażby po to,żeby się ten wasz volkswagen nie rozleciał na cztery części.Rzeszowskie wsioki,nawet w Warszawie czy chociażby w moim Szczecinie przejazd przez torowisko tramwajowe czy kolejowe nie jest jazdą po idealnie równej nawierzchni ,zawsze trzeba zwolnić.Ale skąd wy to możecie znać,jak jeszcze nie dawno chodziliście s..ć za stodołę.Urodzony w przepięknym Rzeszowie, Władysław.

G
Gość
W dniu 07.01.2018 o 11:22, Rozpierdzielona droga napisał:

to to Bajka. Zniszczyli asfalt, kolo galeri grafica, i przed na skrzyżowaniu. Na ul lwowskiej to samo. Zniszczyc, zedrzec bylo komu, naprawic nie ma komu. To jest własnie zasyfiały Rzeszów. Studzienka na studzience, dziura za dziura, łatka za łatką, zawieszenia samochodów cierpia, ludzie cierpią. Zarzad wydziału dróg to pie$%oli. Rzeszów to syfskie miasto, w dodatku zakorkowane, i za wszystko płac. Ostatnio bedac na pogotowiu ratunkowym, Płac za parkowanie. Czy noge masz ucięta, złamana, ostatkami sił, płać.


Dokładnie tak wygląda miasto Rzeszów. Wystarczy wyjechać na pierwszą okoliczna wieś drogi równe jak stół, nie trzeba wyjeżdżać do Bostonu panie Ferenc ale lepiej zadłużać miasto i wywalić pieniądze na głupoty.
Wybory już przegrałeś w moich oczach.
R
Rozpierdzielona droga

to to Bajka. Zniszczyli asfalt, kolo galeri grafica, i przed na skrzyżowaniu. Na ul lwowskiej to samo. Zniszczyc, zedrzec bylo komu, naprawic nie ma komu. To jest własnie zasyfiały Rzeszów. Studzienka na studzience, dziura za dziura, łatka za łatką, zawieszenia samochodów cierpia, ludzie cierpią. Zarzad wydziału dróg to pie$%oli. Rzeszów to syfskie miasto, w dodatku zakorkowane, i za wszystko płac. Ostatnio bedac na pogotowiu ratunkowym, Płac za parkowanie. Czy noge masz ucięta, złamana, ostatkami sił, płać. 

b
bloger

ludzkość przymierza się do budowy  w niedługim czasie osiedli na Księżycu ,a w Rzeszowie mieście imitacji szpenie zMZD nie mogą sobie poradzić z dziurami w jezdni.

m
maniek

Panie Tadeuszu tak to jest jak się nigdy poza Rzeszów nie wyjechało, niech pan jedzie do Krakowa czy innego dużego miasta, gdzie są tramwaje, tam po torach jeździ się cały czas, jednak rozumiem, że pańskie polo przywiezione z Niemiec to dzieło sztuki i trzeba dbać i chuchać.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3