Raj dla informatyków w Polsce. Wysokie pobory, bezrobocie im niestraszne, a pracować mogą nawet w domu

Norbert Ziętal
Norbert Ziętal
Dobrym informatykom bezrobocie jeszcze długo nie będzie grozić.
Dobrym informatykom bezrobocie jeszcze długo nie będzie grozić. Pixabay
Przedłużająca się pandemia, choć uderzyła w wiele branż, to innym zdecydowanie sprzyja. Wśród nich jest informatyka. Na polskich specjalistów czeka coraz więcej ofert pracy i coraz lepsze zarobki.

Według różnych źródeł w Polsce brakuje ponad 50 tys. specjalistów szeroko rozumianej branży IT - technologii informacyjnych. To m.in. informatycy, programiści, administratorzy danych. W całej Unii Europejskiej liczba wakatów w tej branży dochodzi do miliona. Deficyt na specjalistów w zawodach informatycznych miał miejsce jeszcze przed pandemią, ale to ona, a ściślej mówiąc związane z nią różne obostrzenia, sprawiły, że informatycy są jeszcze bardziej potrzebni. Szczególny boom widać w handlu.

To dobre informacje dla polskich specjalistów tej branży, gdyż Polska już od dawna plasuje się w czołówce państw na świecie najbardziej atrakcyjnych dla outsourcingu usług IT (czyli przekazywania jakichś prac do wykonania firmom zewnętrznym), szczególnie z perspektywy firm z Europy Zachodniej.

Z ubiegłorocznego raportu firmy 7N „Executive Brief. Outsourcing 2020” wynika, że dla firm z Europy Zachodniej Polska jest jednym z 10 najbardziej atrakcyjnych rynków do outsourcingu usług informatycznych. Dlaczego? Powszechnie wydaje się, że ze względu na niskie koszty pracy i życia, prym wiodą specjaliści z państw azjatyckich choćby Indii czy Filipin. Jednak dla zachodnioruoepejskich korporacji szukających kraju bliskiego geograficznie i kulturowo, pierwszym wyborem były jednak Irlandia, Czechy, Węgry i Polska.

– Polska od lat jest bardzo mocnym rynkiem outsourcingu IT. Pandemia tego obrazu raczej nie zmieni negatywnie. Cały czas mamy bardzo dobrą kombinację wielu czynników. Dobrze wykształconej kadry, kompetencji językowych, doświadczonych ludzi, więc ta pozycja będzie się raczej dalej wzmacniać. Ale jednocześnie część usług może się mocniej rozmywać, rozlewać po różnych krajach – mówi agencji Newseria Biznes Jakub Strzemżalski, wiceprezes zarządu firmy 7N.

Plusem naszego kraju, poza dostępnością i kompetencjami kadr, są także atrakcyjne koszty operacyjne i względnie niewielkie ryzyko, silna gospodarka i rozwinięta infrastruktura.

Wynagrodzenie? Dobrej klasy programista lub fachowiec z innej dziedziny informatyki może liczyć na zarobki rzędu 10 tys. złotych miesięcznie. Choć oczywiście są osoby, które otrzymują o wiele więcej.

- Oczywiście, osoba dopiero startująca nie zarobi tyle. Trzeba mieć doświadczenie. No i informatykiem nie jest każdy, kto potrafi obsługiwać komputer czy poprowadzić firmową stronę na Facebooku - przestrzega Patryk, 27-letni programista z Przemyśla, zdalnie pracujący dla firmy polskiej i amerykańskiej.

Pandemia błyskawicznie zmieniła również rynek pracy. Już nie trzeba siedzieć w ciasnych pomieszczeniach z kilkudziesięcioma biurkami. Coraz powszechniejsza, także w informatyce, jest praca zdalna.

- Przez pierwsze kilka lat po studiach pracowałem w Krakowie, w biurze, wspólnie z kilkudziesięcioma innymi osobami. Gdy przyszedł koronawirus, wygonili mnie do domu, czyli wynajmowanego mieszkania w Krakowie. Z czasem pomyślałem, że przecież mogę pracować z rodzinnego Przemyśla. I tak już od pół roku robię - mówi pan Patryk.

Takich osób jak on, pracujących zdalnie w szeroko rozumianej branży informatycznej, jest w Przemyślu znacznie więcej. Podobnie, jak w innych miastach regionu. Wybierają mniejsze miasta, bo w nich żyje się spokojniej niż w aglomeracjach. To ważne, szczególnie dla osób mających rodziny.

- Popularnym w Przemyślu rozwiązaniem jest praca na bezpiecznym etacie w lokalnej firmie, za stosunkowe niskie pieniądze, i zarabianie na zleceniach z zewnątrz - wyjaśnia przemyślanin.

Ile można zarobić w ten sposób?

- Trzy tysiące na przemyskim etacie i dwa, a są miesiące, że i trzy razy tyle na dodatkowych zleceniach - szacuje pan Patryk.

500 zł podwyżki dla mundurowych.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marcin Piekaż
6 września, 06:28, Gość:

Z murarza będzie informatyk a czy z informatyka murarz wątpię

Naprawdę myślisz, że układanie pustaków to taka trudna rzecz? Srednio ogarnięty orangutan może to robić...

G
Gość
To jakiś kiepski ten "informatyk" jak na dwa etaty musi ciągnąć. Odnośnie komentarza o murarzu, to z murarza może być co najwyżej operator komputera.
G
Gość
Z murarza będzie informatyk a czy z informatyka murarz wątpię
Dodaj ogłoszenie