reklama

Rowerzyści bezpiecznie przejadą przez ruchliwe skrzyżowania w Rzeszowie

#Bartosz GubernatZaktualizowano 
Arkadiusz Turoń zapowiada, że kolejną inwestycją, o którą będzie starać się stowarzyszenie będą parkingi rowerowe.
Arkadiusz Turoń zapowiada, że kolejną inwestycją, o którą będzie starać się stowarzyszenie będą parkingi rowerowe. Bartosz Frydrych
Milion złotych będzie kosztować budowa bezpiecznych przejazdów rowerowych na rzeszowskich skrzyżowaniach.

Zgodnie z przepisami przejeżdżanie rowerem przez przejście dla pieszych jest wykroczeniem, za które można dostać mandat. Niestety w wielu miejscach w Rzeszowie ścieżki rowerowe są przecięte ulicami, na których obok pasów nie wydzielono przejazdów. Dlatego rowerzyści od dawna wnioskowali o przebudowę ulic. Budowę przejazdów wygrali w końcu w ubiegłorocznym głosowaniu na projekty z Rzeszowskiego Budżetu Obywatelskiego.

Inwestycja warta milion złotych jest właśnie realizowana. Ścieżki rowerowe łączące chodniki powstają w rejonie najbardziej ruchliwych skrzyżowań w mieście, m.in. w rejonie ulic: Dąbrowskiego, Powstańców Warszawy, Błogosławionej Karoliny, Wiktora, Szopena, Kopisto, Okulickiego, Niepodległości, X Sudeckiej Dywizji Piechoty a także okolice rond Pobitno i Krzyża Świętego.

- Najwięcej pracy będzie przy tych skrzyżowaniach, na których działa sygnalizacja świetlna. Tam oprócz budowy dodatkowych pasów przy chodniku i malowania nowego oznakowania na jezdni, konieczna będzie modyfikacja systemu sterującego sygnalizatorami – mówi Piotr Magdoń, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie.

Drogowcy ostrzegają, że inwestycja wiąże się z utrudnieniami w ruchu pieszych, a okresowo będzie także uciążliwa dla kierowców. Wykonawca ma jednak prowadzić prace tak, aby przeszkadzać mieszkańcom Rzeszowa w minimalnym stopniu. Przejazdy mają być gotowe do końca tego roku.

Rowerzyści z rozpoczęcia prac są zadowoleni. Przekonują, że ich liczba cały czas rośnie, a ponieważ część kierowców ciągle nie zwraca na nich uwagi, modernizacja infrastruktury jest konieczna.

- Przejazdy to miejsce, w którym rowerzysta ma pierwszeństwo przed samochodem. Im będzie ich więcej, tym łatwiej będzie nam się poruszać po mieście. Niestety, ale w tej chwili w wielu miejscach bardzo trudno jest się przedostać na drugą stronę ulicy, szczególnie w godzinach szczytu, kiedy samochodów na drogach jest bardzo dużo – mówi Tomek z osiedla Baranówka.

- Na razie skupiamy się na tym, aby budowa przejazdów przebiegła bez zakłóceń. Mamy przede wszystkim nadzieje, że wykonawca położy w odpowiedni sposób krawężniki, zapewniając nam łagodny zjazd na jezdnię – mówi Arkadiusz Turoń ze stowarzyszenia Rowery.Rzeszow.pl. Zapowiada, że w przygotowaniu są już kolejne propozycje inwestycji w infrastrukturę służącą cyklistom.

- Potrzebne są przede wszystkim kolejne stojaki i parkingi dla rowerów. Takie miejsca są niezbędne z kilku powodów. Przede wszystkim, aby zapobiegać kradzieżom rowerów, które są w tej chwili w mieście bardzo częste. Poza tym, jeśli miasto zadba o to, aby rowery było gdzie zaparkować, wzrośnie liczba rowerzystów, co z pewnością doprowadzi do spadku liczby samochodów i zmniejszenia się korków – uważa Arkadiusz Turoń.

polecane: Wybory 2019

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 37

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

a
aqq
W dniu 31.08.2016 o 07:46, gość napisał:

ryje się zapewne dlatego, że w sposób "normalny" nie ma jak włączyć się do ruchu. właśnie przez takich jak ty, którzy nie raczą nawet wykonać jednego ruchu kierownicą aby zjechać do osi jezdni i tym samym umożliwić rowerzyście włączenie się (w miarę płynne) do ruchu. Naukę kultury zacznij więc od siebie.Czytaj ze zrozumieniem: ma znak jak byk"KONIEC ŚCIEŻKI ROWEROWEJ"i powinien zatrzymać się tak samo jak przy znaku stopu...to nie mów mi tu o "kulturze"rowerzysty...

"Kultura rowerzysty"? Przecież to oksymoron.

c
cih80
W dniu 13.09.2016 o 07:57, Zasa napisał:

Całkowita prawda. Wkłada się rowerzystom do głowy,że maja pierwszeństwo, a Ci pchają się nawet tam gdzie nie ma ścieżki rowerowej. Rower to nie pieszy pojawia się nagle i to na ogół z dużą prędkością. Sam jeżdżę na rowerze, ale wolę poczekać niż zderzyć się z samochodem. Jazda na rowerze to przecież dla większości relaks, a nie wyścigi.

Widać jak kierowcy i rowerzyści znają przepisy.

Z
Zasa
W dniu 10.09.2016 o 13:08, stary napisał:

Właśnie po takim przejeździe, mająca pierwszeństwo rowerzystka przejechała 2 dni temu bezpiecznie na Przemysłowej, prosto do Nieba.Nie ma gorszej plagi jak rowerzyści na przejazdach przy przejściach, najpierw niewidoczni, potem pojawiający się nagle przed maską auta, co zmusza kierowców do obserwacji chodnikościeżki rowerowej (wynalazek rzeszowski) przy skrzyżowaniu zamiast jezdni przed sobą.Na rower dobra jest miedza albo droga polna wzgl. ścieżka rowerowa z prawdziwego zdarzenia; ale w Rzeszowie tego nie ma.

Całkowita prawda. Wkłada się rowerzystom do głowy,że maja pierwszeństwo, a Ci pchają się nawet tam gdzie nie ma ścieżki rowerowej. Rower to nie pieszy pojawia się nagle i to na ogół z dużą prędkością. Sam jeżdżę na rowerze, ale wolę poczekać niż zderzyć się z samochodem. Jazda na rowerze to przecież dla większości relaks, a nie wyścigi.

s
stary
W dniu 10.09.2016 o 15:19, jasio p napisał:

Patrz Pan,Jakoś takie przejazdy funkcjonują nie tylko w Rzeszowie, czy w Polsce ale i w Europie ...PSnazywanie ludzi "plagą" tylko dlatego że jadą rowerem jest trochę nie na miejscu

Plagą jest wjeżdżanie rowerem pod samochód, "bo się ma zielone". Rusz się Jasiu i zobacz jak wygląda "w Polsce ale i w Europie" prawdziwa ścieżka rowerowa i prawdziwy bezpieczny przejazd rowerowy. Tego nie zobaczysz w Rzeszowie, przynajmniej na razie. Np. na prawdziwym przejeździe rowerowym z sygnalizacją świetlną nigdy nie zaświeci się dla rowerzystów zielony sygnał razem z pieszymi ani tym bardziej razem z samochodami skręcającymi w prawo w ten rowerowy przejazd, czy w ogóle przecinającymi drogę rowerzystom. To nie jest trudne, bo najdłuższy cykl zielony dla cyklisty na pokonanie przejazdu to max. 10 sekund, 20 na bardzo rozległych pasach zielonych np. przy dużych rondach/wyspach skrzyżowań.
Nie miał kto Wam podpowiedzieć, a wy Magdoniowi? Czy ratuszowi urzędnicy nie mają wyobraźni do tego stopnia, że potrzeba ofiar śmiertelnych i tragedii rodzin, by załapali, co i gdzie sknocili w robocie?
j
jasio p
W dniu 10.09.2016 o 13:08, stary napisał:

...Nie ma gorszej plagi jak rowerzyści na przejazdach przy przejściach, najpierw niewidoczni, potem pojawiający się nagle przed maską auta, co zmusza kierowców do obserwacji chodnikościeżki rowerowej (wynalazek rzeszowski) ....

Patrz Pan,
Jakoś takie przejazdy funkcjonują nie tylko w Rzeszowie, czy w Polsce ale i w Europie ...

PS

nazywanie ludzi "plagą" tylko dlatego że jadą rowerem jest trochę nie na miejscu 

s
stary

Właśnie po takim przejeździe, mająca pierwszeństwo rowerzystka przejechała 2 dni temu bezpiecznie na Przemysłowej, prosto do Nieba.
Nie ma gorszej plagi jak rowerzyści na przejazdach przy przejściach, najpierw niewidoczni, potem pojawiający się nagle przed maską auta, co zmusza kierowców do obserwacji chodnikościeżki rowerowej (wynalazek rzeszowski) przy skrzyżowaniu zamiast jezdni przed sobą.
Na rower dobra jest miedza albo droga polna wzgl. ścieżka rowerowa z prawdziwego zdarzenia; ale w Rzeszowie tego nie ma.

P
Piotr
W dniu 31.08.2016 o 10:30, Zenek napisał:

Szanowni rowerzyści. Będą bezpieczne przejazdy przez ulice dla Was. Super! A co z pieszymi, którzy przechodzą przez przejścia dla pieszych na Waszych "bezpiecznych" trasach rowerowych? Przepisy jasno mówią, że i na ulicach i na trasach rowerowych, gdzie jest przejście dla pieszych właśnie piesi mają pierwszeństwo! A jak jest? Codziennie chodzę do pracy aleją Rejtana. W wielu miejscach trasy rowerowe przecinają się z trasami dla pieszych. Pędzicie na wariata po swoich asfaltowych ścieżeczkach nie zważając na pieszych!! Nie raz miałem sytuację, przechodząc przez takie przejście na, że o mały włos nie zostałem rąbnięty przez rowerzystę. Albo jeszcze hamska odzywka typu: jak łazisz! Trochę kultury i znajomości przepisów! Piesi mają pierwszeństwo!

 


Szanowni rowerzyści. Będą bezpieczne przejazdy przez ulice dla Was. Super! A co z pieszymi, którzy przechodzą przez przejścia dla pieszych na Waszych "bezpiecznych" trasach rowerowych? Przepisy jasno mówią, że i na ulicach i na trasach rowerowych, gdzie jest przejście dla pieszych właśnie piesi mają pierwszeństwo! A jak jest? Codziennie chodzę do pracy aleją Rejtana. W wielu miejscach trasy rowerowe przecinają się z trasami dla pieszych. Pędzicie na wariata po swoich asfaltowych ścieżeczkach nie zważając na pieszych!! Nie raz miałem sytuację, przechodząc przez takie przejście na, że o mały włos nie zostałem rąbnięty przez rowerzystę. Albo jeszcze hamska odzywka typu: jak łazisz! Trochę kultury i znajomości przepisów! Piesi mają pierwszeństwo!

No właśnie kłania się znajomośc przepisów i wzajemne poszanowanie. Jak jest ścieżka rowerowa to pieszy nie ma prawa się tam poruszać ( z drobnymi wyjątkami uwzględnaijącymi aktualne warunki).  Jedyne osoba niepełnosprawna ma w tym przypadku pierwszeństwo przed rowerem. Co innego na ścieżce pieszo-rowerowej. Na ale właśnie znajomośc przepisów.  To samo szanowni kierowcy którzy zajeżdżają drogę rowerom. Jeżdżę kolarką i np. ze skrzyżowania to szybciej odjadę niż osobówka . Ale gdy do świateł ( z czerwonym ) jest np. 10-15m to każdy palant z osobówki musi wyprzedzić i zajechać drogę. To że zaraz po tym naciska przycisk blokady drzwi wew. to inna sprawa ale jest panem na drodze i basta.  

Wyprzedzanie przez samochody też w przepisach jest jak byk - min. 1m. odległości. Natomiast pare razy dostałem już lusterkiem w łokieć.

Piszecie tu tak jakby rowerzysta to inny gatunek bieda człowieka którego nie stać na samochód dlatego pomyka rowerem :) Wobec tego z przepisami ruchu nie ma szans na zapoznanie.  Liczba rowerzystów rośnie bardzo szybko. Rowerów szosowych coraz więcej. Niestety taki rower bardzo często jest droższy od waszego samochodu. Widuje w naszym mieście "rowerzystów" którzy np. na buty wydają dużo więc niż kpl. opon do osobówki. Tak się zastanawiam nieraz z czego wynika szał kierwcy jak zobaczy rower ? Czy może żal że jemu ciężko ruszyć tyłek aby przejechać się na rowerze dla zdrowotności ?  Jeżdżę też dużo osobówką i też tak mam jak widzę kolarza . Tyle że omijam go w bezpiecznej odległości zamiast próbowac zepchnąć do rowu jak to często widzę.

a
absurd2000
W dniu 31.08.2016 o 22:33, 6300 napisał:

Proponuję rowerzystom zakładanie siodełek ... aby nie było za dobrze.  :lol:

 

Wsadź sobie wydech do ... kabiny :P

6300

Proponuję rowerzystom zakładanie siodełek ... aby nie było za dobrze.  :lol:

G
Gość

Starznie dużo to zmotoryzowanych impotentów umysłowych. Używanie auta nie zwalnia z używania mózgu.

G
Gość
W dniu 31.08.2016 o 16:55, Gość napisał:

Wsiadanie na rower i z niego schodzenie straaaaaaszny wysiłek.  :lol:

Zatrzymujesz się przed przejściem jak ktoś czeka? Pewnie nie. Zacznij wymagać od siebie.

a
absurd2000
W dniu 31.08.2016 o 07:46, gość napisał:

 Czytaj ze zrozumieniem: ma znak jak byk"KONIEC ŚCIEŻKI ROWEROWEJ"i powinien zatrzymać się tak samo jak przy znaku stopu...to nie mów mi tu o "kulturze"rowerzysty...

 

Mylisz się. Znak C-13a, tj. "koniec drogi dla rowerów" nie nakazuje zatrzymania się, lecz informuje o końcu nakazu jazdy rowerem po wyznaczonym wcześniej znakiem C-13 odcinku.

a
absurd2000
W dniu 31.08.2016 o 18:08, Rolkowiec napisał:

@absurd2000 lepiej siedz w domu jak ci wszystko przeszkadza.   :P

 

Umiesz czytać ze zrozumieniem? Chyba nie ...

Przeszkadza mi jedynie to, ze przy każdym temacie o rowerach zlatuje sie cała masa zmotoryzowanych filozofów, którzy najchętniej wysłali by do lasu wszystkich niezmotoryzowanych uczestników ruchu drogowego.

Zaraz tobie każą ściągać rolki na każdym przejściu albo wyślą cie do skateparku.

R
Rolkowiec

@absurd2000 lepiej siedz w domu jak ci wszystko przeszkadza.   :P

a
absurd2000
W dniu 31.08.2016 o 17:52, Gość napisał:

Jak Tobie sprawia wysiłek wsiadanie i zsiadanie z roweru to może pomyśleć o tym, aby zostać pieszym. Wówczas nie będziesz miał tego problemu, a i hemoroidy odpoczną.

 

Czepiłeś się tego wsiadania/zsiadania zapominając o kontekście wypowiedzi. Daj przykład i sam zatrzymuj swój pojazd przed każdym przejściem dla pieszych - nawet gdy nikogo nie ma w pobliżu.

Gdy przeprowadzam rower przez przejście dopiero kierowców trafia szlag - przeprowadzenie roweru zajmuje mi 5 razy więcej czasu, a jak wiadomo, wszystkim zmotoryzowanym zawsze bardzo się spieszy.

 

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3