Rzeszów wciąż jest twierdzą!

Marek Bluj
W 15. wyścigu groźnie upadł Nicki Pedersen. Duńczyk wylądował na bandzie doznając na szczęście tylko niegroźnego rozcięcia powieki.
W 15. wyścigu groźnie upadł Nicki Pedersen. Duńczyk wylądował na bandzie doznając na szczęście tylko niegroźnego rozcięcia powieki. Fot. Tadeusz Poźniak
10 000 kibiców oklaskiwało wczoraj zwycięstwo rzeszowskiej Marmy nad Włókniarzem Częstochowa.

To był ostatni mecz rundy zasadniczej, którą nasza drużyna zakończyła na trzecim miejscu. Nikt ich w Rzeszowie jej nie pokonał! W fazie play-off Marma zmierzy się z Unią Tarnów.

Przez 40 minut kibice oglądali jeżdżące w kółko ciągniki.

- Na łukach tor był bardzo przyczepny. Po sobotnich opadach deszczu stała tam woda. Trzeba było coś z tym zrobić... - tłumaczył opóźnienie sędzia.

Kibice gwizdali, ale zrozumieli, że zdrowie zawodników jest najważniejsze. Nawierzchnia była jednak bardzo trudna. Bardziej pewnie niebezpieczna niż była.

Remis bez wskazania

Po dwóch wyścigach goście przeważali 7:5. Mateusz Szczepaniak i Greg Hancock wygrali zdecydowanie swoje starty, a arbiter znów zarządził równanie nawierzchni. Fani Marmy mieli wreszcie pierwsze chwile radości po trzecim biegu, bo Nicki Pedersen z Pawłem Miesiącem ograli podwójnie Sebastiana Ułamka. Lee Richardsson przekombinował pod taśmą. Za moment zasłużone brawa zebrał Davey Watt, który na dystansie pogodził obu rywali. Szło, jak po... błocie.

W piątym biegu Miesiąc potrącił Drabika, a osamotniony Pedersen nie poradził sobie z Hancockiem. Nikt nie zamierzał spasować w tym żużlowym crossie. Drużyna z Rzeszowa za sprawą Nichollsa i Dobruckiego pokonała parę Dryml - Szczepaniak 5:1 i po 7. biegach było 23:19, ale Hancock z Drabikiem w następnej odsłonie odrobili straty. Kto wygra? Trudno było zgadnąć.

Przełamanie

Po biegach nr 9 i 10 ekipa znad Wisłoka uzyskała 6-punktową przewagę (33:27). Najpierw 5 punktów zainkasowała para Dobrucki - Nicholls, a potem Pedersen z Miesiącem po najładniejszym, jak do tej pory wyścigu, ograli Drymla i Szczepaniaka. Paweł minął Mateusza w ostatnim łuku.

Piotr Żyto, menedżer "Lwów" w gonitwie 11. sięgnął po rezerwę taktyczną. Za beznadziejnego Richardssona, pojechał niepokonany Hancock, ale tym razem był dopiero trzeci za Nichollsem i Drabikiem.

Wypadek Pedersena

O wyniku tego wyrównanego i emocjonującego meczu zadecydowały, co w Rzeszowie jest już tradycją, wyścigi nominowane. Już w pierwszym w nich para Dobrucki - Watt zapewniła Marmie punktowe zwycięstwo.

Niesamowite emocje przeżyli fani w ostatnim wyścigu z udziałem czwórki muszkieterów tego pojedynku. Nicholls wysforował się na czoło stawki zaraz po stracie, a zanim twardo walczyli Hancock z Pedersenem. Raz jeden był za Scottem, raz drugi.

Na drugim okrążeniu, przy wyjściu z łuku "Power" najechał na koło kolegi z drużyny groźnie upadł. Stadion zamarł. Na szczęście, Duńczyk po chwili wstał o własnych siłach. Idącemu do parkingu liderowi Grand Prix towarzyszyły głośne oklaski.

Powtórkę wygrał bardzo szybki pod taśmą Nicholls. Brytyjczyk zanotował najlepszy występ w barwach Marmy. Wszystko dobre, co się dobrze kończy! Włokniarz zdobył bonusa, Marma wzięła dwa punkty.
Marma PF Folie - Włókniarz Częstochowa 48:42
Marma

9. Dobrucki 11+2 (1*,2*,3,2,3)
10. Nicholls 13+1 (2,3,2*,3,3)
11. Pedersen 11 (3,2,3,3,w/u)
12. Miesiąc 3+1 (2*,w/su,1,0)
13. Watt 8 (3,3,1,d,1)
14. Messing 2 (2,0,-,0, 0)
15. Szostek 0 (0,0)
Menedżer Jacek ZIÓŁKOWSKI

Włókniarz
1. Hancock 13+2 (3,3,3,1*,2,1*)
2. Drabik 5+1 (0,1,2*,2,0)
3. Richardsson 1+1 (d,1*,d,-)
4. Ułamek 7 (1,2,1,1,2)
5. L. Dryml 10 (2,1,2,3,2)
6. Szczepaniak 5+2 (3,1*,0,0,1*)
7. Kennett 1 (1)
Menedżer Piotr ŻYTO

NCD - 66,90 sek. uzyskał w 15. wyścigu Scott Nicholls. SĘDZIOWAŁ Wojciech Grodzki (Opole). WIDZÓW: 10 000. W pierwszym meczu: Włókniarz - Marma 58:35. Bonus dla Włókniarza.

Wyścig po wyścigu
1. Szczepaniak (68,43), Messing, Kennett, Szostek 2:4 (2:4)
2. Hancock (67,26), Nicholls, Dobrucki, Drabiki 3:3 (5:7)
3. Pedersen (67,68), Miesiąc, Ułamek, Richardsson (d/4) 5:1 (10:8)
4. Watt (68,61), Dryml, Szczepaniak, Messing 3:3 (13:11)
5. Hancock (68,34), Pedersen, Drabik, Miesiąc (w/su) 2:4 (15:15)
6. Watt (68,74), Ułamek, Richardsson, Szostek 3:3 (18:18)
7. Nicholls (68,32), Dobrucki, Dryml, Szczepaniak 5:1 (23:19)
8. Hancock (67,99), Drabik, Watt, Messing 1:5 (24:24)
9. Dobrucki (68,13), Nicholls, Ułamek, Richardsson (d/4) 5:1 (29:25)
10. Pedersen (68,22), Dryml, Miesiąc, Szczepaniak 4:2 (33:27)
11. Nicholls, Drabik, Hancock, Watt (d/4) 3:3 (36:30)
12. Pedersen (68,78), Hancock, Szczepaniak, Messing 3:3 (39:33)
13. Dryml (67,43), Dobrucki, Ułamek, Miesiąc 2:4 (41:37)
14. Dobrucki (68,15), Ułamek, Watt, Drabik 4:2 (45:39)
15. Nicholls (66,90), Dryml, Hancock, Pedersen (w/u) 3:3 (48:42)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie