reklama

Rzeszów zasypany śmieciami. Kolejne skargi od mieszkańców [FOTO]

Bartosz GubernatZaktualizowano 
Przy ul. Wincentego Pola 13 kubły są zapełnione po 3 dniach. Worki z odpadami mieszkańcy układają wówczas obok nich. Nadesłane przez Czytelnika
Worki z odpadami trzeba układać piętrowo na ziemi, bo w kubłach nie ma na nie miejsca. Pojemniki na odpady mokre są pełne tworzyw sztucznych i papieru, które nie mieszczą się we właściwych kubłach. Tak wyglądają śmietniki na rzeszowskich osiedlach. Powód? Zmniejszenie częstotliwości odbioru śmieci w mieście.

Nowe zasady kursów śmieciarek obowiązują od początku maja. Mówiąc najprościej, przyjeżdżają one radziej po te śmieci, które w odróżnieniu od resztek jedzenia i środków higieny osobistej nie psują się. Liczbę kursów zmniejszono po to, aby opłaty za wywóz śmieci wzrosły jak najmniej. A podwyżkę podyktowały nowe zasady segregacji, wynikające z przepisów unijnych. Zgodnie z nimi, zamiast dwóch dotychczasowych frakcji mieszkańcy muszą teraz wyselekcjonować aż pięć, a odpady w dużej części trzeba spalić, co jest droższe od dotychczasowej ceny składowania ich na wysypisku.

Nie ma miejsca na odpady

- Urzędnicy i radni z pewnością chcieli dobrze, ale czas pokazuje, że ich decyzja była błędna. Śmiecie są odbierane zbyt rzadko. Co z tego, że cena wywozu jest nieco niższa, skoro na osiedlach panuje bałagan. Trzeba to jak najszybciej naprawić, bo jest coraz cieplej, a resztki jedzenia i odpadów zalegające w śmietnikach przyciągną robactwo i szczury – komentuje pan Mateusz.

Pergole i kubły wypełnione odpadami po brzegi to problem wszystkich miejskich osiedli. – Obok naszego bloku pojemniki stoją „pod chmurką” przy placu zabaw dla dzieci. Jak jest mocniejszy wiatr, to podnosi klapę pojemnika i odpady rozrzuca naokoło. Rada Miasta ustaliła podobno terminy odbioru odpadów/plastiki, papier/ 2 razy w miesiącu 8 i 22. U nas pojemniki są zapełnione po 3 dniach – pisze pan Stanisław, mieszkaniec bloku nr 13 przy ul. Wincentego Pola.

Na osiedlu „Projektant” nie jest lepiej. - W pergoli mieliśmy trzy duże kubły i już wtedy śmieci się w nich nie mieściły. Co zrobiło MPGK? Otóż zabrało jeden duży kubeł i wstawiło zamiast niego dwa mniejsze, na papier i odpady bio. Efekt jest taki, że teraz już nic się nie mieści i ludzie wrzucają worki gdzie popadnie. Segregacja? W tych warunkach to fikcja – mówi mieszkaniec z ulicy Bieckiej.

- Miało być lepiej, a jest dramat. Mieszkańcy przyzwyczaili się już do segregacji odpadów na mokre i suche i szło im to coraz lepiej. A teraz na pięć frakcji i tak mało kto je dzieli, a dodatkowo i tak wszystko jest wymieszane w śmietnikach, bo na poszczególne frakcje nie ma miejsca. Idę do śmieci z workiem suchych odpadów, a kiedy kubeł jest zapełniony po sufit pergoli, mam do wyboru: rzucić je na ziemię, albo do drugiego kubła, na odpady mokre. Tak źle i tak źle. Czy takie warunki zachęcają do segregacji? – pyta czytelniczka.

Będą zmiany

Skargi mieszkańców docierają do radnych i urzędników, którzy przyznają, że problem jest poważny. Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa zapowiada, że w zasadach zbiórki odpadów będą zmiany.

- Pracownicy urzędu analizują sytuację i sprawdzają, jak z problemem radzą sobie inne polskie miasta. Postaramy się jak najszybciej przenieść na nasz grunt sprawdzone zasady, które podejrzymy w Polsce – zapewnia rzecznik prezydenta Rzeszowa.

Zmiana częstotliwości wywozu odpadów będzie jednak wymagać podjęcia uchwały przez radnych. Nie wiadomo, czy uda się ją przygotować przed wakacjami.

Duże inwestycje w MPWiK w Rzeszowie

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 16

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

J
Ja

na dużych osiedlach nie da się przejść koło śmietników... SMRÓD, SMRÓD, SMRÓD nigdy tak źle jeszcze nie było

G
Gość

Ukraińcy po rowach srają to niech sprzątają za sobą

G
Gość

Znowu wychodzi prawdziwość powiedzenie, że lepsze jest wrogiem dobrego. Był logiczny, wygodny podział na 2 frakcje to wymyślono jakieś karkołomne rozwiązanie, w zasadzie na osiedlach niewykonalne z logistycznego punktu widzenia, z segregacją na 5 frakcji. Trzeba było usprawnić to co było: zachować podział na frakcję suchą i mokrą, a dodatkowo po prostu ustawić co jakiś czas przy drogach dedykowane kubły na szkło, plastik, metale, baterie, ciuchy, elektronikę, makulaturę, itd. - wiele osób by korzystało z tego rozwiązania, bez całego tego odgórnego nakazu sortowania dla wszystkich. A i kubły w pergolach by się tak szybko nie zapełniały. No i nie ma co robić z resztami jakiś olejów i smarów - też by się jakieś kubły na to przydały - nie każdy ma czas urządzać wyprawy do PSZOK z jedną butelką rozpuszczalnika.

G
Gość

Władco !!!

cofnij zmiany "na lepsze" i będzie dobrze.

G
Gość

nawet na ich obiekcie tym pseudo stadionie miejskim zalega kupa śmiecia tam po każdej imprezie sa setki kg śmieci i cuchną

x
xymox

W Rzeszowie ponoć najwięcej studentów w Europie.Wynajmujący im mieszkania deklarują jedną osobę i za tyle płacą a tysiące studentów znosi do pergol tony śmieci,to też jeden z powodów przeładowanych śmietników.

z
zyga

jeżeli zmniejszy się 2 razy częstotliwość odbioru śmieci to wiadomo że jeżeli nie powiększy się śmietników to śmieci będą zajmować 2 razy większą objętość i żadna zmiana osobowa tego nie zmieni

G
Gość

Jak zrobić z dobrego prezesa kozła ofiarnego decyzji władcy, a potem dziwić się, że bez prezesa nic nie zmienia się na lepsze.

G
Gość

Skoro pergole są pełne to po jaką cholerę mieszkańcy osiedli je zamykają?Przecież nikt wam tych śmieci nie ukradnie i nie prawdą jest że ktoś obcy jeszcze więcej ich podrzuci,jeśli nawet to nie mieszkańcy będą te śmieci wywozić i w nich się babrać.Jako pracownik MPGK apeluję do mieszkańców osiedli-nie utrudniajcie życia sobie i nam pracy.Przy obecnym systemie segregacji każda ekipa odbierająca frakcję plastik oraz papier powinna posiadać około 150-200 kluczy-jest to awykonalne.Część osiedli zrezygnowała z zamków i naprawdę nie ma tam żadnych problemów z odbiorem śmieci.Większość jednak uparcie stoi na straży swoich śmierdzących odpadów.My podjeżdżamy pod taką pergolę pokręcimy się troche wypatrując dobrej duszyczki z kluczami i jedziemy dalej a panie strażniczki po chwili dzwonią i płaczą ile to śmieci się wala po pergoli.Po dwie frakcje o których wspomniałem jeździmy co dwa tygodnie czy to takie trudne zostawić w tych dniach otwarte drzwi?

J
Jacenty
2019-06-06T14:17:14 02:00, Gość:

a workow na plastiki nie daja tyle ile wezma

Bo ci sąsiad podpierd... zresztą żone też.

A
Astry

Ta teraz pół roku będą przygotowywać uchwałę, którą można napisać w trzy minuty. Wystarczy przywrócić poprzedni harmonogram! Dziś u mnie kubły na plastik i makulaturę pełne, inne puste. Za chwilę będzie syf jak w zeszłym tygodniu.

a
all

Skoro większość śmieci należy spalać, to po co jest ta segregacja?

q
q

chcieliście taniej to macie rzadziej...tyle w temacie...jeszcze bym sprawdził czy ilość pojemników jest zgodna z Regulaminem utrzymania czystości...przeważnie 20l smieci tygodniowo na mieszkańca x razy ilość mieszkańców bloku. Łatwo policzyć :)

g
gościu

Naprawdę nie trzeba robić doktoratu żeby wiedzieć, że śmieci jest tyle samo. Jak się nie mieszczą to znaczy że są za rzadko odbierane albo za mało pojemników. Tego problemu nie ma w zabudowie jednorodzinnej tylko dlatego że zawsze znajdzie się jakiś kąt do przechowywania worków. Widać jaka jest ilość w dniu odbioru.

m
mieszkaniec Rzeszowa

Panie redaktorze no jak spalanie śmieci jest droższe od wywozu ich na wysypisko jak spalarnia produkuje ze spalanie prąd który odsprzedaje. Za ten stan odpowiadają nie kompetentni urzędnicy. Bo jak ma być taniej jak do centrum miasta codziennie przyjeżdżają śmieciarki aby w inny dzień odbierać śmieci z innej ulicy. Myślę , że w innych osiedlach miasta jest podobnie .

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3