Rzońca: "Podkarpackie" dobrze się kojarzy

Rozmawiał Wojciech Malicki
Bogdan Rzońca
Bogdan Rzońca
Rozmowa z Bogdanem Rzońcą, wicemarszałkiem podkarpackim odpowiedzialnym m.in. za turystykę.

- Czy zaskoczył pana fakt, że Polacy uznają Podkarpacie za region superatrakcyjny turystycznie?

- Bardzo wysokie, drugie miejsce w rankingu, to bardzo miła niespodzianka i ważny sygnał, że musimy stawiać na turystykę.

- Jak przekuć wyobrażenia Polaków o atrakcyjności Podkarpacia na konkrety, czyli wzrost liczby turystów?

- Atutów mamy wiele: Bieszczady, jedyny w kraju Szlak Architektury Drewnianej, kilka atrakcyjnych uzdrowisk itd. Aby te atrakcje dobrze "sprzedać", konieczna jest ciężka praca poszczególnych miast, gmin i powiatów, a także wspólna strategia rozwoju podkarpackiej turystyki. My taką strategię już mamy. To dokument liczący 500 stron. Nie uzurpujemy sobie monopolu na rację, jesteśmy otwarci na nowe propozycje.

- Z danych zebranych przez agencję Synovate wynika, że nazwa "Podkarpackie" bardzo dobrze się Polakom kojarzy. Może warto ją promować w Polsce, na przykład na bilboardach?

- Wiemy, że nazwa naszego województwa dobrze się kojarzy. Dlatego już teraz wykorzystujemy ją m.in. w akcji promującej produkty regionalne "Smaczne, bo podkarpackie". A co do pomysłu ogólnopolskiej akcji billboardowej, to już ją planujemy.

Założył firmę w czasie pandemii. Pomogła mikropożyczka

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie