Sanoczanie rozbili "katehetów"

Waldemar Mazgaj
Sanoccy hokeiści po dwóch meczach play-off o utrzymanie są w komfortowej sytuacji.
Sanoccy hokeiści po dwóch meczach play-off o utrzymanie są w komfortowej sytuacji. PIOTR DĄBROWSKI
Udostępnij:
Zawodnicy KH Sanok wygrali drugi mecz o utrzymanie w ekstralidze i do spełnienia marzeń brakuje im już tylko dwóch zwycięstw.

Może być to łatwiejsze niż się wydawało, bo krynicki zespół nie tworzy monolitu.

- Jest dobrze - cieszył się przeziębiony Józef Folcik, szef Lotosu Jasło, głównego sponsora hokeistów z Sanoka. Prezes Jan Oklejewicz ściskał po kolei wszystkich schodzących do szatni zawodników, zaś kibice świętowali. Włączyły się nawet syreny alarmu przeciwpożarowego...

- Wynik jest wyraźny, ale mecz wcale nie był tak jednostronny - mówił Maciej Radwański, który znakomicie współpracował z młodszym bratem i kolegami. Sanoczanie tworzą zespół, czego nie można powiedzieć o ich rywalach. Coraz głośniej mówi się o zaległościach finansowych w KTH, a Słowak Vadian Chovanec nie przyjechał do Sanoka, choć był wpisany do protokołu i czekano na niego do samego końca.

Goście walczyli, strzelali, ale ze skutecznością i dokładnością byli na bakier, szczególnie ich najlepszy snajper Lubomir Caban. W trzeciej tercji "kateheci" nie wykorzystali nawet 76-sekundowego okresu gry w podwójnej przewadze. Inna sprawa, że miejscowi świetnie bronili (choć od 8. minuty robili to tylko piątką obrońców po wykluczeniu Miroslava Zatko), a ostatnią żelazną zaporą był bramkarz Krzysztof Zborowski.

Miejscowi też mieli wiele sytuacji. Sam Maciej Mermer w I tercji trzy razy jechał na bramkę Artura Ziai, a Tomasz Demkowicz chwilę po golu na 1-0 ostemplował poprzeczkę. Świetny mecz rozegrał Słowak Pavel Melichercik (gol i dwie asysty), czego nie można powiedzieć o Lubosu Zetiku, który nie doszedł jeszcze do siebie po kontuzji i w połowie trzeciej tercji został odesłany do szatni. - Musi odpocząć i nabrać wiary - komentował Folcik.

Trzeci mecz w piątek, ponownie w Sanoku. Jeśli gracze KH wygrają będzie już bardzo dobrze.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie