Sanok > Egzamin jednak zaliczony

Dorota Mękarska
Uczniowie z Gimnazjum nr 2 w Sanoku nie będą ponownie pisać końcowego testu. Tak zadecydowała Okręgowa Komisja Egzaminacyjna w Krakowie.

Widmo powtórnego egzaminu stanęło przed gimnazjalistami z Sanoka, gdy OKE zaczęła badać sprawę "wycieku" zadań do internetu.

W pierwszym dniu egzaminów w Gimnazjum nr 2, zamiast testów humanistycznych, rozdano pytania matematyczno - przyrodnicze. Uczniowie mieli je w rękach przez kilkadziesiąt sekund. Gdy nauczyciele zauważyli pomyłkę, natychmiast zebrali testy, komisyjnie przeliczyli i zaplombowali. O zdarzeniu szkoła poinformowała OKE oraz kuratorium w Rzeszowie.

Następnego dnia jedno z zadań testowych pojawiło się na portalu o2.pl. Sprawę "przecieku" zaczęła badać OKE. Okazało się, że do podobnej pomyłki doszło też w Wałbrzychu.

OKE porównała prace gimnazjalistów z sanockiej "dwójki" z testami z innych szkół.

- Pomyłka nie miała wpływu na wyniki osiągnięte przez uczniów z tego gimnazjum - informuje Henryk Szaleniec, dyrektor OKE. - Dlatego egzamin nie będzie unieważniony.

Sanocki przypadek jest wskazówką dla OKE, by bardziej różnicować testy dla gimnazjalistów. Być może w przyszłości będą one pakowane oddzielnie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie