Sokół Nisko wygrał trzeci raz z rzędu

Przemysław Markocki
Krzysztof Blim (w powietrzu) miał doskonała okazję na wyrównanie, ale w ostatniej chwili zatrzymał go Grzegorz Woźniak.
Krzysztof Blim (w powietrzu) miał doskonała okazję na wyrównanie, ale w ostatniej chwili zatrzymał go Grzegorz Woźniak. fot. Przemysław Markocki
Piłkarze Sokoła Nisko triumfowali w Malawie po bramce Pawła Kaczmarczyka. Gracze Artura Lebiody wygrali trzecie spotkanie z rzędu i umocnili swoją pozycję w środku tabeli.

Mecz mógł zacząć się po myśli gospodarzy - w 11. minucie sam na sam był Maciej Dziwisz, ale próbując przerzucić piłkę nad Danielem Furtakiem uderzył zbyt lekko. W odpowiedzi strzelał Wojciech Sobiło, ale dobrą interwencją popisał się Konrad Migut.

Kilkanaście minut później bramkarz Strumyka nie miał już większych szans na skuteczną interwencję - gapiostwo obrony gospodarzy wykorzystał Paweł Kaczmarczyk, który strzałem w długi róg dał prowadzenie gościom. Szanse na wyrównanie jeszcze przed przerwą mieli Damian Skała (trafił do siatki z rzutu wolnego pośredniego) i Wiktor Solarz (słupek).

W drugiej połowie gospodarze mądrze się bronili i groźnie kontrowali: w spojenie słupka z poprzeczką uderzył Tomasz Szewc, a do pustej bramki nie trafił Sobiło. Strzelić mogli także Marcin Szeser i kolejny raz Szewc, jednak brakowało im precyzji.

Gospodarzom natomiast brakowało trochę pomysłu na wykończenie akcji. Blisko był w 76. minucie Marcin Siciarz, którego uderzenie w samo okienko czubkami palców wybił Furtak.

Doskonałe okazje miał też Krzysztof Blim: najpierw niecelnie dobijał uderzenie Solarza, a w samej końcówce jego uderzenie z kilku metrów ofiarnie zablokował Grzegorz Woźniak.

STRUMYK MALAWA - SOKÓŁ NISKO 0-1 (0-1)
0-1 Kaczmarczyk (30, po ziemi w długi róg).

STRUMYK: Migut - Woźniak, Bieda (10. Sienko), Pietrucha (63. Kozicki), Kosztyła (29. Machniak) - Blim, Kurosz (46. Siciarz), Skała, Solarz - Dziwisz, Kowalczyk.
SOKÓŁ: Furtak - Pławiak, M. Nowak, A. Nowak, Śnios, Woźniak - Szewc (87. Ptak), Lebioda, Wojtak (72. Dyba), Sobiło (90. Flis) - Kaczmarczyk (63. Szeser).
SĘDZIOWALI Grzegorz Wajda oraz Paweł Anklewicz i Jacek Cieśliński Przeworsk). ŻÓŁTE KARTKI: Machniak - Kaczmarczyk, Wojtak, Woźniak. WIDZÓW 300.

Więcej czytaj we wtorkowym Stadionie

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
PARTYZANT

wy to macie jakaś stronke internetowa swoją czy ta na "futbolowo" to wszystko na co was stać bo nic tam nie ma ???

P
PARTYZANT

hehe powiało grozą żebyście sie nie zdziwili przypadkiem pamiętacie wynik z jesieni pożyjemy zobaczymy

m
mike

Teraz czas na Partyzantów . SOKÓŁ !!!

k
kamilo

Strumyk może popłynąć do V ligi.

~gość~

no to na tym weekendzie zakończy sie ta passa wygrywania sokoła

~gość~

no to zobaczymy czy uda sie wygrać po raz czwarty z liderem

Dodaj ogłoszenie